[video] "Fiu fiu... śmieliście się z Obajtka, a to pan ma 9 mieszkań!". Tak red. Mazurek "grilluje" Kropiwnickiego ws. jego oświadczenia majątkowego

Poseł Platformy Obywatelskiej Robert Kropiwnicki był gościem red. Roberta Mazurka w Porannej Rozmowie RMF FM, gdzie tłumaczył się ze swojego oświadczenia majątkowego. Jak się okazało, poseł jest właścicielem 9 mieszkań.
/ screen video rmf24.pl

Przeglądałem pańskie oświadczenie majątkowe. Muszę powiedzieć: fiu fiu! Pan jest kolekcjonerem

- zaśmiał się red. Mazurek.

 

Nie kolekcjonerem, raczej inwestorem

- odparł polityk.

 

9 mieszkań! Fiu fiu! Na co panu 9 mieszkań panie pośle? Wszyscy się śmieliście z Obajtka, a pan jest 10 lat posłem i z tego nie da się zarobić jakichś strasznych milionów. Jeśli wierzyć panu oświadczeniu majątkowemu... czy sprzeda pan poseł swoje mieszkanie za cenę z oświadczenia majątkowego?

- spytał redaktor.

 

Tak, to są ceny około 5 tys. zł za metr

- odpowiedział Kropiwnicki.

 

Wg. pańskich wyliczeń ma pan tam prawie 2 mln 200 tys. w tych mieszkaniach. Ma pan jeszcze ziemi za 300 tys. Żeby była jasność: to dobrze, że pan inwestuje, a nie przepija wszystko

- mówił Robert Mazurek.

 

Proszę pamiętać, że jestem posłem zawodowym dopiero od 2015 roku. Wcześniej byłem posłem niezawodowym i pracowałem w spółce, w której to zarabiałem dużo lepiej niż poseł

- tłumaczył się poseł PO.

 

To czemu pan zrezygnował?

- padło pytanie.

 

Obowiązki parlamentarne nie pozwalały mi tego godzić (...) To była spółka samorządowa

- wyjaśnił polityk.

 

Właśnie. Czyli partyjna robota panie pośle

- stwierdził redaktor.

 

Życzyłbym panu takiej partyjnej roboty, w której po 10-12 godzin ciężko pracowaliśmy, żeby rozwijać region, naprawdę 

- odparł Kropiwnicki.

 

Jasne, wszyscy ciężko pracują, Obajtek też ciężko pracuje, on może powiedzieć że po 16 godzin pracuje, i co z tego? Nie dostałby tej pracy gdyby nie był z PiS-u, tak jak pan nie dostałby tej pracy w spółce gdyby nie był pan z Platformy, bądźmy szczerzy

- powiedział red. Mazurek.

 

Ja w tej spółce pracowałem 12 lat 

- odpowiedział poseł PO.

 

I wtedy odłożył pan te pieniądze na te wszystkie mieszkania?

- dopytał redaktor.

 

Tak 

- podsumował Robert Kropiwnicki.


 

POLECANE
Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie Wiadomości
Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie

Zakopane przeżywa walentynkowe oblężenie. Już od rana na popularnej zakopiance panował wzmożony ruch samochodowy, a w sobotę w mieście pod Giewontem trudno znaleźć wolne miejsce parkingowe. Na ulicach panuje tłok, a Krupówki są wypełnione spacerującymi parami

Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce Wiadomości
Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce

Ewa Bem w rozmowie z mediami wróciła do trudnych chwil związanych z chorobą nowotworową i śmiercią męża, Ryszarda Sibilskiego. Artystka przyznała, że przez długi czas była przekonana, iż to ona odejdzie pierwsza.

Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków z ostatniej chwili
Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków

Czy Polska powinna powrócić do obowiązkowej służby wojskowej? Zapytała o to Polaków pracownia Social Changes na zlecenie Telewizji wPolsce24.

Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego tylko u nas
Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego

Wyrok w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Marcin Romanowski wywołał burzliwą debatę o granicach niezależności sędziowskiej. Po decyzji sędziego Dariusz Łubowski i użyciu w uzasadnieniu słowa „kryptodyktatura” pojawiły się zmiany w jego obowiązkach służbowych. Czy to zwykła reorganizacja pracy sądu, czy element szerszego sporu o praworządność? Sprawa budzi pytania o relacje między władzą wykonawczą a wymiarem sprawiedliwości.

Pałac Buckingham. Książęca para opublikowała poruszający wpis Wiadomości
Pałac Buckingham. Książęca para opublikowała poruszający wpis

Książę i księżna Walii postanowili uczcić walentynki uroczym czarno-białym zdjęciem, które opublikowali w mediach społecznościowych. „Szczęśliwych walentynek!” – życzyli fanom rodziny królewskiej.

To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu z ostatniej chwili
To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu

– W ciągu kilku dni podejmę decyzję w sprawie przyszłości w partii – poinformowała w rozmowie z Polsat News posłanka Polski 2050 Aleksandra Leo. Wcześniej decyzję o odejściu z partii podjęła Żaneta Cwalina-Śliwowska.

Burza w „Na Wspólnej. Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów Wiadomości
Burza w „Na Wspólnej". Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów

W serialu „Na Wspólnej” niemal każda para przechodzi przez zdrady, konflikty i dramatyczne rozstania. Wyjątkiem wydawała się dotąd rodzina Żbików – pan Włodek i pani Maria. Okazuje się jednak, że w tym wątku jest jeszcze jedna para, którą fani mogą oglądać bez obaw.

Wymazali historyczne upały ze statystyk, a potem je przywrócili. Klimat stał się narzędziem politycznym Wiadomości
Wymazali historyczne upały ze statystyk, a potem je przywrócili. "Klimat stał się narzędziem politycznym"

Królewski Holenderski Instytut Meteorologiczny KNMI w 2016 roku wymazał z rekordów 16 z 23 fal upałów z lat 1901-1950. W tym roku je przywrócono. Instytutowi zarzuca się manipulowanie danymi w celu poparcia teorii o ocieplaniu się klimatu.

Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą z ostatniej chwili
Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą

– Brukselska machina represji na Węgrzech nadal działa, ale po wyborach się nią zajmiemy – zapowiedział węgierski premier Viktor Orban w wygłoszonym w sobotę w Budapeszcie dorocznym orędziu o stanie państwa, mającym podsumować miniony rok.

Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego

W Karkonoszach panują trudne warunki do wędrówek: szlaki są śliskie, oblodzone, temperatura do minus 8 stopni Celsjusza, a widoczność ograniczona do 30 metrów – poinformowali w sobotę ratownicy Karkonoskiej Grupy GOPR.

REKLAMA

[video] "Fiu fiu... śmieliście się z Obajtka, a to pan ma 9 mieszkań!". Tak red. Mazurek "grilluje" Kropiwnickiego ws. jego oświadczenia majątkowego

Poseł Platformy Obywatelskiej Robert Kropiwnicki był gościem red. Roberta Mazurka w Porannej Rozmowie RMF FM, gdzie tłumaczył się ze swojego oświadczenia majątkowego. Jak się okazało, poseł jest właścicielem 9 mieszkań.
/ screen video rmf24.pl

Przeglądałem pańskie oświadczenie majątkowe. Muszę powiedzieć: fiu fiu! Pan jest kolekcjonerem

- zaśmiał się red. Mazurek.

 

Nie kolekcjonerem, raczej inwestorem

- odparł polityk.

 

9 mieszkań! Fiu fiu! Na co panu 9 mieszkań panie pośle? Wszyscy się śmieliście z Obajtka, a pan jest 10 lat posłem i z tego nie da się zarobić jakichś strasznych milionów. Jeśli wierzyć panu oświadczeniu majątkowemu... czy sprzeda pan poseł swoje mieszkanie za cenę z oświadczenia majątkowego?

- spytał redaktor.

 

Tak, to są ceny około 5 tys. zł za metr

- odpowiedział Kropiwnicki.

 

Wg. pańskich wyliczeń ma pan tam prawie 2 mln 200 tys. w tych mieszkaniach. Ma pan jeszcze ziemi za 300 tys. Żeby była jasność: to dobrze, że pan inwestuje, a nie przepija wszystko

- mówił Robert Mazurek.

 

Proszę pamiętać, że jestem posłem zawodowym dopiero od 2015 roku. Wcześniej byłem posłem niezawodowym i pracowałem w spółce, w której to zarabiałem dużo lepiej niż poseł

- tłumaczył się poseł PO.

 

To czemu pan zrezygnował?

- padło pytanie.

 

Obowiązki parlamentarne nie pozwalały mi tego godzić (...) To była spółka samorządowa

- wyjaśnił polityk.

 

Właśnie. Czyli partyjna robota panie pośle

- stwierdził redaktor.

 

Życzyłbym panu takiej partyjnej roboty, w której po 10-12 godzin ciężko pracowaliśmy, żeby rozwijać region, naprawdę 

- odparł Kropiwnicki.

 

Jasne, wszyscy ciężko pracują, Obajtek też ciężko pracuje, on może powiedzieć że po 16 godzin pracuje, i co z tego? Nie dostałby tej pracy gdyby nie był z PiS-u, tak jak pan nie dostałby tej pracy w spółce gdyby nie był pan z Platformy, bądźmy szczerzy

- powiedział red. Mazurek.

 

Ja w tej spółce pracowałem 12 lat 

- odpowiedział poseł PO.

 

I wtedy odłożył pan te pieniądze na te wszystkie mieszkania?

- dopytał redaktor.

 

Tak 

- podsumował Robert Kropiwnicki.



 

Polecane