loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Zagrożenie dla wybrzeża? Woda zaleje część Ustki, prawie całe Darłówko, ucierpi też Kołobrzeg i Dźwirzyno
Opublikowano dnia 20.04.2017 09:29
– Takiego wichru nigdy u nas nie było – dziwili się kiedyś mieszkańcy polskich wsi i miast, gdy gdzieś zerwało dach. A jednak anomalie pogodowe, takie jak huragany, trąby powietrzne, duże wahania temperatury, gwałtowne opady i długotrwałe susze, na stałe wpisały się w polską rzeczywistość i od kilkunastu lat nie zaskakują już nikogo.

Pixabay.com/CC0
Jeszcze piętnaście lat temu mogliśmy w Polsce spokojnie wyróżnić aż sześć różniących się od siebie pór roku: zimę, przedwiośnie, wiosnę, lato, słoneczną i ciepłą jesień oraz mgliste i deszczowe przedzimie. Teraz mamy do czynienia z wyraźnym rozmyciem się tych okresów.

Angielskie winnice i zielona Grenlandia
Pierwsze zmiany klimatu były obserwowane w Polsce już w okresie średniowiecza, które było epoką wyjątkowo ciepłą, szczególnie w latach 1150-1300. Średniowieczne ocieplenie doprowadziło w Europie do tego, że na Grenlandii hodowano bydło, na Islandii uprawiano zboże, a Anglia słynęła z produkcji i eksportu win. Niestety, dobre, ciepłe czasy skończyły się w XIV w. wraz z nadejściem ochłodzenia, w wyniku którego z Islandii zniknęły zboża (pojawiły się tam ponownie dopiero w II poł. XX w.). Później przyszły chłodne wieki: XVII i XVIII, które zostały zapamiętane w Europie jako tzw. mała epoka lodowcowa trwająca nieprzerwanie od 1550 r. do 1850 r. To właśnie w tym okresie doszło do spadku średniej temperatury w Polsce o ponad 1 stopień Celsjusza.
Klimat Polski od drugiego tysiąclecia ulega powolnym, lecz odczuwalnym zmianom. Istnieją hipotezy mówiące, że obecny okres ciepła w kraju oraz całej Europie Środkowej jest tzw. falą holoceńską. Zwolennikiem tej teorii jest wybitny klimatolog Jan Pretel z czeskiego Instytutu Hydro-Meteorologicznego w Pradze. Podobnego zdania są klimatolodzy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, którzy uważają, że w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat wzrośnie temperatura o 2 stopnie latem i ok. 6 stopni zimą. Już teraz jest to widoczne – lata 1998-2015 są w Polsce najcieplejszymi w ciągu ostatnich dekad. Szczególnie upalnie było w 2001, 2002, 2003, 2014 i 2015 roku.
Zmiana klimatu polegająca na jego ociepleniu ma już także swoje odzwierciedlenie w świecie zwierząt, gdzie zaczynają pojawiać się dotąd nieznane i wcześniej niespotykane gatunki ptaków np. szczudłak i czapla biała. Z kolei gatunki zimnolubne takie jak nury migrują w kierunku zimnej Północy. W tamtym kierunku przesuwa się również zasięg występowania popularnych świerków.

Gdzie ta keja?
Co gorsza, średni globalny poziom morza podniósł się już o ok. 15 cm w ciągu ostatniego stulecia. W Polsce zaobserwowano podniesienie się poziomu Bałtyku o ponad 10 cm.
Przewidywane dalsze zmiany klimatu w okresie od 2020 do 2100 r. mogą spowodować dalszy jego globalny wzrost od 15 cm nawet do 95 cm. Podwyższenie poziomu naszego morza to poważne zagrożenie dla całego polskiego wybrzeża. W strefie ryzyka powodziowego w przypadku podniesienia się poziomu wód Bałtyku w Polsce zamieszkuje obecnie ponad 230 tys. osób.
Najbardziej pesymistyczny wariant oznacza, że Mierzeja Helska zostanie przerwana, pod wodą znajdzie się znaczna część Karwi, niemal cała Łeba (jezioro Łebsko połączy się z Sarbskiem), woda zaleje także część Ustki, prawie całe Darłówko, rozdzieli nieodłączne Mielno i Unieście. Mocno ucierpi też Kołobrzeg i Dźwirzyno, a także wyspa Wolin i Świnoujście. Największe straty dotkną obszary sąsiadujące z bliskimi morzu jeziorami, które znacznie się powiększą i zaleją okolicę. A wszystko to z powodu m.in. topnienia lodowców bieguna południowego i północnego, a także lodowców górskich.
Sytuacja taka pośrednio doprowadzi również do wzrostu zasolenia wód gruntowych, nasilenia występowania sztormów oraz przyśpieszonego procesu erozji brzegowej.
Przewidywane zmiany klimatu wpłyną również na rolnictwo. Optymistyczne prognozy zakładają, że dzięki wydłużeniu się okresu wegetacyjnego powstaną warunki sprzyjające do uprawy roślin typowo ciepłolubnych takich jak: kukurydza, słonecznik oleisty i soja, przy jednoczesnym ograniczeniu uprawy tradycyjnych dla naszego klimatu np. ziemniaków. Ale należy się też spodziewać nasilenia wielu chorób i zwiększenia liczby szkodników roślin uprawnych i leśnych.
Czy te prognozy się spełnią? My już się o tym nie przekonamy…

Przemysław Miller

Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (16/2017) dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj

 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Co dalej z krakowskim pomnikiem AK?
Prezydent Majchrowski zaproponował ostatnio w rozmowie z prof. Juchnowiczem dwie nowe lokalizacje dla pomnika AK: miejsce po pomniku sowieckiego marszałka Iwana Koniewa przy alei Armii Krajowej i plac Wielkiej Armii Napoleona u podnóża Wawelu.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Polak liderem!
Zapraszam gorąco do lektury wywiadu ,jakiego udzieliłem właśnie branżowemu portalowi żużlowemu „po-bandzie.com .pl”. Rozmowę przeprowadził red. Łukasz Malaka.
avatar
Marcin
Królik

Marcin Królik: Z Kościołem albo bez
Niezależnie od tego, czy sami wierzymy w Boga, czy też nie, Kościół jest naszym sprzymierzeńcem w walce z pseudoliberalnym zamordyzmem. Ale być może będziemy musieli nauczyć się radzić sobie bez Kościoła. Możliwe, że stanie się dla nas bardziej balastem niż wsparciem.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.