Ekonomiści PKO BP: Inflacja kontynuuje rajd w górę, nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa

Inflacja kontynuuje rajd w górę, nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa - twierdzą ekonomiści z banku PKO BP. Według nich w 2021 r. musimy przyzwyczaić się do podwyższonej inflacji, która na długi czas wypadła z pasma odchyleń od celu NBP.
/ pixabay.com

Główny Urząd Statystyczny w piątkowym szacunku flash podał, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu wzrosły o 4,3 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,7 proc.

Według ekonomistów PKO BP "inflacja żegna się z celem NBP" (2,5 proc. z możliwością odchylenia do 1 punktu procentowego w górę lub w dół - PAP) i kontynuuje rajd w górę.

Przedstawiciele banku zwrócili uwagę, że inflację podbijały ceny paliw i żywności, ale nie bez wpływu pozostał efekt niskiej bazy statystycznej z okresu ubiegłorocznego lockdownu, który najwyraźniej widać w cenach paliw.

"Ceny paliw wzrosły w ciągu miesiąca o 3,6 proc., a za sprawą niskiej bazy statystycznej ich roczna dynamika została podbita do 28,1 proc. r/r z 7,6 proc. r/r w marcu i była najwyższa od lipca 2000. Dane za maj prawdopodobnie pokażą tu jeszcze silniejsze wzrosty, a efekty bazowe będą zanikały dopiero w drugiej połowie roku" - ocenili ekonomiści.

Ich zdaniem sytuacja na światowych rynkach rolnych zapowiada, że następne miesiące przyniosą dalsze wzrosty cen żywności.

Według szacunku ekonomistów PKO BP inflacja bazowa, po wyłączeniu cen żywności i energii, spadła w okolice 3,6-3,7 proc. r/r z 3,9 proc. r/r przed miesiącem - prawdopodobnie przynajmniej częściowo zadziałały tu efekty bazy w kosztach użytkowania mieszkania.

"Inflacja nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i w maju może wynieść ok. 4,5 proc. r/r, podbijana m.in. przez podwyżkę cen gazu oraz dalsze wzrosty rocznej dynamiki cen paliw. W 2021 r. musimy przyzwyczaić się do podwyższonej inflacji, która na długi czas wypadła z pasma odchyleń od celu NBP" - uważają przedstawiciele PKO BP.

Zaznaczyli, że ich średnioroczny szacunek inflacji CPI na poziomie 3,5 proc. stał się ponownie konserwatywny, w związku z tym bank podnosi go do 4,0 proc.

Zdaniem ekonomistów PKO BP podwyższona inflacja prawdopodobnie nie będzie miała wpływu na działania RPP, która, m.in. na podstawie ostatniej projekcji zakłada, że wzrost inflacji jest tymczasowy i wynika z czynników egzogenicznych.

"Chociaż w najbliższych miesiącach inflacja bazowa pozostanie wg nas w trendzie spadkowym, to łączny kształt procesów inflacyjnych i tak może rodzić problemy komunikacyjne dla NBP i możliwe jest nasilenie oczekiwań rynkowych na podwyżki stóp" - podsumowano w komentarzu. (PAP)


 

POLECANE
Irlandia podjęła decyzję. Zagłosujemy przeciwko umowie UE-Mercosur z ostatniej chwili
Irlandia podjęła decyzję. "Zagłosujemy przeciwko umowie UE-Mercosur"

Irlandia zagłosuje przeciwko umowie o wolnym handlu między Unią Europejską i organizacją państw Ameryki Płd. Mercosur w jej obecnym kształcie – zapowiedział w czwartek wicepremier Irlandii Simon Harris. Podkreślił, że tzw. klauzule ochronne nie są dla władz w Dublinie wystarczające.

NFZ wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
NFZ wydał pilny komunikat

Odmrożenia zimą grożą nie tylko przy mrozie, ale też przy wietrze i wilgoci. NFZ zwraca uwagę, gdzie występują najczęściej, jak im zapobiegać, jak bezpiecznie ogrzać skórę i kiedy potrzebna jest pilna pomoc lekarska.

Senat obcina budżet TK o ponad 9 mln zł. „Nowi sędziowie nie otrzymają wynagrodzeń” z ostatniej chwili
Senat obcina budżet TK o ponad 9 mln zł. „Nowi sędziowie nie otrzymają wynagrodzeń”

„Senat wprowadził poprawkę, która zabiera Trybunałowi Konstytucyjnemu ponad 9 milionów złotych w ramach budżetu” - alarmuje w mediach społecznościowych poseł Michał Wójcik.

Media: Tak prezydent i premier umówili się na rozmowy. SMS zamiast oficjalnych kanałów z ostatniej chwili
Media: Tak prezydent i premier umówili się na rozmowy. "SMS zamiast oficjalnych kanałów"

W piątek prezydent Karol Nawrocki spotka się z premierem Donaldem Tuskiem. Według informacji Radia ESKA politycy umówili się na spotkanie bezpośrednio, za pomocą... SMS.

Zablokowany port kontenerowy w Gdańsku. Protestują przewoźnicy z ostatniej chwili
Zablokowany port kontenerowy w Gdańsku. Protestują przewoźnicy

Największy w Polsce Terminal Kontenerowy Baltic Hub został sparaliżowany przez przewoźników, którzy nie godzą się wprowadzenie drakońskich opłat.

Do jakiego zwierzęcia go porównać? Kaczyński odpowiada Kierwińskiemu z ostatniej chwili
"Do jakiego zwierzęcia go porównać?" Kaczyński odpowiada Kierwińskiemu

– Jeżeli obrona kobiet to jest zachowanie się jak hiena, to trzeba by tu zapytać, do jakiego zwierzęcia można porównać pana Kierwińskiego? – pyta prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Konfederacja złożyła projekt ustawy o przeciwdziałaniu alienacji rodzicielskiej z ostatniej chwili
Konfederacja złożyła projekt ustawy o przeciwdziałaniu alienacji rodzicielskiej

Klub Konfederacji złożył do Sejmu projekt ustawy o przeciwdziałaniu alienacji rodzicielskiej.

„The Telegraph”: Era Europy Zachodniej dobiega końca gorące
„The Telegraph”: Era Europy Zachodniej dobiega końca

„Bezsilna, bezużyteczna Wielka Brytania jest najsłabsza od 500 lat. Jest prosty powód, dla którego Trump ignoruje nas na Grenlandii i Maduro. Nie mamy już znaczenia” – pisze Allister Heath na łamach „The Telegraph”.

Gwałt na młodej policjantce. Jest dymisja z ostatniej chwili
Gwałt na młodej policjantce. Jest dymisja

Zastępca dowódcy warszawskiego oddziału prewencji policji w Piasecznie został zdymisjonowany – poinformowało w czwartek RMF FM. Ma to związek ze sprawą zgwałcenia młodej policjantki przez dowódcę jednego z oddziałów prewencji.

Trump: Amerykański nadzór nad Wenezuelą może potrwać lata gorące
Trump: Amerykański nadzór nad Wenezuelą może potrwać lata

Prezydent USA Donald Trump powiedział w wywiadzie dla dziennika „New York Times”, że spodziewa się, iż Stany Zjednoczone będą latami zarządzać Wenezuelą i wydobywać ropę z jej ogromnych zasobów.

REKLAMA

Ekonomiści PKO BP: Inflacja kontynuuje rajd w górę, nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa

Inflacja kontynuuje rajd w górę, nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa - twierdzą ekonomiści z banku PKO BP. Według nich w 2021 r. musimy przyzwyczaić się do podwyższonej inflacji, która na długi czas wypadła z pasma odchyleń od celu NBP.
/ pixabay.com

Główny Urząd Statystyczny w piątkowym szacunku flash podał, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu wzrosły o 4,3 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,7 proc.

Według ekonomistów PKO BP "inflacja żegna się z celem NBP" (2,5 proc. z możliwością odchylenia do 1 punktu procentowego w górę lub w dół - PAP) i kontynuuje rajd w górę.

Przedstawiciele banku zwrócili uwagę, że inflację podbijały ceny paliw i żywności, ale nie bez wpływu pozostał efekt niskiej bazy statystycznej z okresu ubiegłorocznego lockdownu, który najwyraźniej widać w cenach paliw.

"Ceny paliw wzrosły w ciągu miesiąca o 3,6 proc., a za sprawą niskiej bazy statystycznej ich roczna dynamika została podbita do 28,1 proc. r/r z 7,6 proc. r/r w marcu i była najwyższa od lipca 2000. Dane za maj prawdopodobnie pokażą tu jeszcze silniejsze wzrosty, a efekty bazowe będą zanikały dopiero w drugiej połowie roku" - ocenili ekonomiści.

Ich zdaniem sytuacja na światowych rynkach rolnych zapowiada, że następne miesiące przyniosą dalsze wzrosty cen żywności.

Według szacunku ekonomistów PKO BP inflacja bazowa, po wyłączeniu cen żywności i energii, spadła w okolice 3,6-3,7 proc. r/r z 3,9 proc. r/r przed miesiącem - prawdopodobnie przynajmniej częściowo zadziałały tu efekty bazy w kosztach użytkowania mieszkania.

"Inflacja nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i w maju może wynieść ok. 4,5 proc. r/r, podbijana m.in. przez podwyżkę cen gazu oraz dalsze wzrosty rocznej dynamiki cen paliw. W 2021 r. musimy przyzwyczaić się do podwyższonej inflacji, która na długi czas wypadła z pasma odchyleń od celu NBP" - uważają przedstawiciele PKO BP.

Zaznaczyli, że ich średnioroczny szacunek inflacji CPI na poziomie 3,5 proc. stał się ponownie konserwatywny, w związku z tym bank podnosi go do 4,0 proc.

Zdaniem ekonomistów PKO BP podwyższona inflacja prawdopodobnie nie będzie miała wpływu na działania RPP, która, m.in. na podstawie ostatniej projekcji zakłada, że wzrost inflacji jest tymczasowy i wynika z czynników egzogenicznych.

"Chociaż w najbliższych miesiącach inflacja bazowa pozostanie wg nas w trendzie spadkowym, to łączny kształt procesów inflacyjnych i tak może rodzić problemy komunikacyjne dla NBP i możliwe jest nasilenie oczekiwań rynkowych na podwyżki stóp" - podsumowano w komentarzu. (PAP)



 

Polecane