"Ale, że właściciele kawiarni w Poznaniu, wyklejonej hasłami o demokracji, LGBT, w nosie mieli prawa pracownicze?"

- Chowają się za szyldem każdej popularnej akcji czy protestów w Polsce, a sami przeprowadzają się do Danii albo urządzają sobie wyprawy po całym świecie, w momencie kiedy ich pracownicy pracują na śmieciówkach i popadają w depresję - pisze w mediach społecznościowych jeden z byłych pracowników popularnego poznańskiego lokalu Cafe La Ruina. I niestety nie jest to jedyna relacja, w której byli pracownicy oskarżają pracodawcę.
/ Screen YouTube "Poznań Miasto Doznań"

Byli pracownicy oskarżają właściciela o mobbing, o to, że formalnie pracowali na najniższą stawkę na umowie cywilnoprawnej, a "resztę mieli dostawać pod stołem", pracę po 15, 17 godzin dziennie, na straszenie sądami.

W jednym z opisów przytaczana jest historia dziewczyny, która, miała zmienić pracę, ale były pracodawca wysłał donos, w którym oskarżył ją o kradzież przepisów i o to że nie nadaje się do pracy. 

Padają również zarzuty o wrzucenie za odpowiednią łapówką, 4,5 tony gruzu z remontu do odpadów zmieszanych.

- To ci sami ludzie, którzy walczą o bycie ecofriendly i zwalczanie oleju palmowego

- pisze jeden z byłych pracowników

- Szanowni Państwo,

W ślad za wczoraj opublikowanymi w internecie wpisami części naszych byłych pracowników, w których przedstawiają oni La Ruinę i Raj jako fatalne miejsce do pracy, niniejszym nie pozostaje nam nic innego, jak uderzyć się w pierś, zrobić krok wstecz i pochylić nad popełnionymi błędami w zarządzaniu. Nie popełnia ich tylko ten, kto nie robi nic.

- piszą właściciele lokalu w oświadczeniu przesłanym ePoznan.pl [w całości TUTAJ]

Profil kawiarni na Facebooku, gdzie miała miejsce fala krytyki, został zablokowany.

- Ale, że właściciele najbardziej hipsterskiej ( czyt.- niechlujnej) kawiarni w Poznaniu, mekki lewicowych słoików, wyklejonej hasłami o demokracji, prawach człowieka, prawach LGBT etc w nosie mieli prawa pracownicze? Dziwi mnie to wcale, a wcale...

- komentuje red. Wojciech Wybranowski


 

POLECANE
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Operator sieci energetycznej Tauron opublikował harmonogram planowanych przerw w dostawie energii elektrycznej w woj. dolnośląskim na najbliższe dni. Wyłączenia obejmą zarówno duże miasta, jak i mniejsze miejscowości. Sprawdź, czy twoja okolica znajduje się na liście.

Elon Musk chce wystrzelić milion satelitów i umieścić na orbicie potężne centra obliczeniowe dla AI gorące
Elon Musk chce wystrzelić milion satelitów i umieścić na orbicie potężne centra obliczeniowe dla AI

SpaceX twierdzi, że planuje rozmieścić w przestrzeni kosmicznej nawet milion centrów danych satelitarnych na orbicie, aby zapewnić wystarczającą moc obliczeniową do wnioskowania i szkolenia sztucznej inteligencji na dużą skalę.

37. lat temu komuniści zamordowali ks. Stanisława Suchowolca. To nie tak dawno tylko u nas
37. lat temu komuniści zamordowali ks. Stanisława Suchowolca. To nie tak dawno

Często ograniczamy komunistyczne zbrodnie do okresu głębokiego PRL, do czasów stalinowskich. Tymczasem brutalne morderstwa polityczne miały również miejsce u progu transformacji systemu. Dwaj księża, Stefan Niedzielak i Stanisław Suchowolec, zginęli w styczniu 1989 r., na kilka miesięcy przed obradami okrągłego stołu. Trzeci, ks. Sylwester Zych, stracił życie w lipcu tegoż roku, miesiąc po czerwcowych wyborach do kontraktowego Sejmu. Nie sposób nie łączyć tych trzech śmierci.

Nagłe dymisje w policji. Dwóch wysokich rangą funkcjonariuszy straciło stanowiska z ostatniej chwili
Nagłe dymisje w policji. Dwóch wysokich rangą funkcjonariuszy straciło stanowiska

Zaskakujące decyzje w dolnośląskiej policji. Dwaj pierwsi zastępcy komendantów powiatowych – z Kłodzka i Ząbkowic Śląskich – zostali nagle odwołani ze swoich funkcji. Oficjalnym powodem jest naruszenie dyscypliny służbowej. Sprawa jest poważna na tyle, że zaangażowano wewnętrzne służby kontrolne, a policja na razie nie ujawnia szczegółów.

Skazany za terroryzm islamista startuje w wyborach w Wielkiej Brytanii gorące
Skazany za terroryzm islamista startuje w wyborach w Wielkiej Brytanii

Jak poinformował portal hungarianconservative.com, Wielka Brytania po raz kolejny przekroczyła granice tego, co uważa się za demokrację funkcjonalną. W ostatnich dniach pojawiły się doniesienia medialne twierdzące, że Shahid Butt, skazany terrorysta uwięziony za udział w zbrojnym spisku islamistycznym, ubiega się obecnie o wybór do Rady Miasta Birmingham.

Awaria systemu energetycznego w Mołdawii. Problemy przyszły z Ukrainy z ostatniej chwili
Awaria systemu energetycznego w Mołdawii. Problemy przyszły z Ukrainy

System energetyczny Mołdawii został awaryjnie wyłączony w sobotę z powodu problemów z siecią elektryczną w sąsiedniej Ukrainie – podało ministerstwo energetyki na Telegramie. Z tego powodu w miastach przestała działać sygnalizacja świetlna i wydłużyła się procedura odprawy celnej towarów na granicach.

Potworna „rutyna” Epsteina: „Gwałcił nieletnie dziewczęta kilka razy dziennie” z ostatniej chwili
Potworna „rutyna” Epsteina: „Gwałcił nieletnie dziewczęta kilka razy dziennie”

Jeffrey Epstein „gwałcił i atakował dziewczyny kilka razy dziennie” w ramach obrzydliwej „rutyny” – wynika z ujawnionych i niedawno opublikowanych dokumentach, które przeanalizował brytyjski Daily Mail.

Legislacyjna biegunka w UE. W 2025 r. KE wyprodukowała więcej przepisów niż w ciągu 15 lat z ostatniej chwili
Legislacyjna biegunka w UE. W 2025 r. KE wyprodukowała więcej przepisów niż w ciągu 15 lat

Jak poinformował niemiecki Welt am Sonntag, za rządów Ursuli von der Leyen w 2025 r. uchwalono jeszcze więcej nowych aktów prawnych niż w ciągu wcześniejszych piętnastu lat.

MEN wycofuje się z planów. Wagarowicze bez ostrzejszych kar z ostatniej chwili
MEN wycofuje się z planów. Wagarowicze bez ostrzejszych kar

Resort edukacji zrezygnował na razie z prac nad zaostrzeniem przepisów dotyczących frekwencji w szkołach – poinformował PAP dyrektor Departamentu Komunikacji w MEN Kacper Lawera. Propozycje zmian wykreślono z nowej wersji projektu ustawy o prawach i obowiązkach ucznia.

Potężny problem Donalda Tuska. Zdaniem wielu Polaków to może doprowadzić do upadku koalicji z ostatniej chwili
Potężny problem Donalda Tuska. Zdaniem wielu Polaków to może doprowadzić do upadku koalicji

Najnowszy sondaż SW Research przeprowadzony na zlecenie Onetu pokazuje, że wg wielu Polaków rząd Donalda Tuska może upaść z powodu narastającego kryzysu w Polsce 2050.

REKLAMA

"Ale, że właściciele kawiarni w Poznaniu, wyklejonej hasłami o demokracji, LGBT, w nosie mieli prawa pracownicze?"

- Chowają się za szyldem każdej popularnej akcji czy protestów w Polsce, a sami przeprowadzają się do Danii albo urządzają sobie wyprawy po całym świecie, w momencie kiedy ich pracownicy pracują na śmieciówkach i popadają w depresję - pisze w mediach społecznościowych jeden z byłych pracowników popularnego poznańskiego lokalu Cafe La Ruina. I niestety nie jest to jedyna relacja, w której byli pracownicy oskarżają pracodawcę.
/ Screen YouTube "Poznań Miasto Doznań"

Byli pracownicy oskarżają właściciela o mobbing, o to, że formalnie pracowali na najniższą stawkę na umowie cywilnoprawnej, a "resztę mieli dostawać pod stołem", pracę po 15, 17 godzin dziennie, na straszenie sądami.

W jednym z opisów przytaczana jest historia dziewczyny, która, miała zmienić pracę, ale były pracodawca wysłał donos, w którym oskarżył ją o kradzież przepisów i o to że nie nadaje się do pracy. 

Padają również zarzuty o wrzucenie za odpowiednią łapówką, 4,5 tony gruzu z remontu do odpadów zmieszanych.

- To ci sami ludzie, którzy walczą o bycie ecofriendly i zwalczanie oleju palmowego

- pisze jeden z byłych pracowników

- Szanowni Państwo,

W ślad za wczoraj opublikowanymi w internecie wpisami części naszych byłych pracowników, w których przedstawiają oni La Ruinę i Raj jako fatalne miejsce do pracy, niniejszym nie pozostaje nam nic innego, jak uderzyć się w pierś, zrobić krok wstecz i pochylić nad popełnionymi błędami w zarządzaniu. Nie popełnia ich tylko ten, kto nie robi nic.

- piszą właściciele lokalu w oświadczeniu przesłanym ePoznan.pl [w całości TUTAJ]

Profil kawiarni na Facebooku, gdzie miała miejsce fala krytyki, został zablokowany.

- Ale, że właściciele najbardziej hipsterskiej ( czyt.- niechlujnej) kawiarni w Poznaniu, mekki lewicowych słoików, wyklejonej hasłami o demokracji, prawach człowieka, prawach LGBT etc w nosie mieli prawa pracownicze? Dziwi mnie to wcale, a wcale...

- komentuje red. Wojciech Wybranowski



 

Polecane