REKLAMA

Nieoficjalnie. "Podobno właśnie teraz jakaś niesympatyczna atmosfera w KO w związku z jutrzejszym głosowaniem"

Jutro ma mieć miejsce głosowanie w Sejmie nad ratyfikacją Planu Odbudowy. Poparcie wcześniej zgłosiła Lewica, co spowodowało lawinę krytyki i hejtu ze strony środowisk bliskich Platformie i radykalnego "antypisu". "Strajk Kobiet" nawet wysunął wobec Lewicy ultimatum, które w zasadzie nie wiadomo kiedy i czym miałoby się skończyć. Poparcie zgłasza również partia Hołowni, która ma w Sejmie kilku posłów. Jak się okazuje, również PSL Kosiniaka-Kamysza zapowiada głosowanie "za", choć jednocześnie ma budować jakiś wspólny byt polityczny z "konserwatystami" z PO. Platforma najwyraźniej ze swoim sprzeciwem została sama, jeśli nie liczyć wsparcia dawno przebrzmiałego "Strajku Kobiet". Pozycja jej szefa Borysa Budki chwieje się w posadach.
Borys Budka Nieoficjalnie.
Borys Budka
Screen YouTube

- Podobno właśnie teraz jakaś niesympatyczna atmosfera w KO w związku z jutrzejszym głosowaniem...Tak mówią

- pisze dziennikarka Wprost Joanna Miziołek

- Całą tę skomplikowaną, polityczną operację można uprościć do mechanizmu opisanego w dziecięcej wyliczance. "Palec pod budkę, bo za minutkę zamykam budkę. Budka zamknięta. Nie ma klienta".

- dodaje dziennikarz TVP Daniel Liszewski

- Całkowicie nieprawda. W odróżnieniu od Pani, jestem na posiedzeniu klubu. Nieobecni tworzą bzdurne plotki.

- dementuje Katarzyna Lubnauer

- To dementi mnie przekonało. Btw info ze środka. Pozdrowienia dla spokojnego klubu

- odpowiada Joanna Miziołek


Ankieta
Czy to już koniec Platformy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy to już koniec Platformy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura