"Nie można ich usunąć". Drastyczne zdjęcia ofiar katastrofy smoleńskiej w internecie

W internecie znaleźć można kilkadziesiąt drastycznych zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej - donosi „Rzeczpospolita”.
/ / faktysmolensk.gov.pl

Jak podaje dziennik na wielu angielskich, rosyjskich i francuskich portalach bez trudu znaleźć można makabryczne fotografie wykonane w miejscu katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku. 

Zdjęcia w internecie są dostępne od 2012 roku.

Początkowo można było znaleźć je jedynie na rosyjskich portalach, z czasem ich kopie zamieszczono także w serwisach z inny krajów. 

„Rzeczpospolita” informuje, że w sprawie publikacji drastycznych i godzących w dobra ofiar oraz ich bliskich zdjęć interweniowały polskie służby i prokuratura. W akcję zaangażowała się ABW oraz zespół cert.goc.pl.

Wszystko bez długotrwałego skutku - gdy fotografie usuwano z jednego miejsca, natychmiast pojawiały się w innym. W Polsce od 2012 roku formalnie trwa śledztwo w sprawie wycieku tych zdjęć, ale zostało zawieszone. ABW usiłuje ustalić tożsamość osób publikujących kadry ze Smoleńska we współpracy z partnerami z Ukrainy, Niemiec, Rosji i USA. Z analiz ABW wynika, że źródłem wycieku fotografii musi być Rosja. Ujęcia, które pojawiają się w sieci, nie pochodzą z polskiego śledztwa. 

 


 

POLECANE
Burza po ujawnieniu dokumentów. Książę William i Kate Middleton przerwali milczenie z ostatniej chwili
Burza po ujawnieniu dokumentów. Książę William i Kate Middleton przerwali milczenie

Książę William i księżna Kate odnieśli się do ujawnionych dokumentów dotyczących przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. To ich pierwsze opublikowane oświadczenie w tej sprawie.

Rusza portal informacyjny Kanału Zero z ostatniej chwili
Rusza portal informacyjny Kanału Zero

W poniedziałek wystartował portal informacyjny Kanału Zero. Nowy serwis zapowiada inne podejście do newsów, polityki i publicystyki. – „Oddzielimy informacje od opinii” – podkreśla redaktor naczelny Patryk Słowik.

Robert Bąkiewicz usłyszał zarzuty. Nawoływanie do zabójstwa z ostatniej chwili
Robert Bąkiewicz usłyszał zarzuty. "Nawoływanie do zabójstwa"

Warszawska prokuratura regionalna ogłosiła w poniedziałek Robertowi Bąkiewiczowi zarzuty dotyczycące popełnienia trzech przestępstw, w tym m.in. "publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni pozbawienia życia" premiera Donalda Tuska. Bąkiewicz nie przyznał się, odmówił wyjaśnień, złożył tylko oświadczenie.

Nowa rezerwa Wojska Polskiego. Szef MON zapowiada 500 tys. żołnierzy z ostatniej chwili
Nowa rezerwa Wojska Polskiego. Szef MON zapowiada 500 tys. żołnierzy

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział zmiany w działaniu rezerw wojskowych – powstać ma tzw. rezerwa wysokiej gotowości, która razem z armią zawodową i WOT ma utworzyć wojsko liczące 500 tys. żołnierzy. Bycie rezerwistą wysokiej gotowości ma być dobrowolne i wiązać się z benefitami.

Prawnicy uderzają w ministra Żurka. Jest zawiadomienie do prokuratury z ostatniej chwili
Prawnicy uderzają w ministra Żurka. Jest zawiadomienie do prokuratury

Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski poinformowało o złożeniu zawiadomienia do prokuratury w sprawie ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Chodzi o – jak wskazują prawnicy – bezprawne ukształtowanie Rady Programowej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury z pominięciem konstytucyjnych organów.

Woda zalewa nowe stacje metra. Z posadzki biją źródła wody. Kapie ze stropu z ostatniej chwili
Woda zalewa nowe stacje metra. "Z posadzki biją źródła wody. Kapie ze stropu"

Kałuże i ogromne przecieki na stacjach drugiej linii metra w Warszawie oddanych zaledwie kilka lat temu – informuje w poniedziałek "Gazeta Wyborcza".

InPost sprzedany. Jest porozumienie ws. wszystkich akcji spółki z ostatniej chwili
InPost sprzedany. Jest porozumienie ws. wszystkich akcji spółki

InPost zawarł porozumienie w sprawie oferty nabycia wszystkich akcji spółki przez konsorcjum firm, w którym jest m.in. Advent International, FedEx oraz dotychczasowi udziałowcy – PPF i A&R – poinformował w poniedziałek InPost. Cena jednej akcji to 15,6 euro.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W Urzędzie Marszałkowskim na Podkarpaciu omawiano podpisywanie umów z KPO na gospodarkę wodno-ściekową na terenach wiejskich.

Makabryczna zbrodnia na kampusie UW. Jest opinia biegłych z ostatniej chwili
Makabryczna zbrodnia na kampusie UW. Jest opinia biegłych

– Z opinii biegłych psychiatrów wynika, że Mieszko R., podejrzany o morderstwo na UW, jest niepoczytalny – poinformowała w poniedziałek warszawska prokuratura okręgowa. Jak przekazano, Mieszko R. wymaga bezwzględnego pobytu i leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu z ostatniej chwili
Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu

Jeden z obrońców Zbigniewa Ziobry mec. Adam Gomoła skierował w poniedziałek do sądu wnioski o rozstrzygnięcie wątpliwości dotyczących wykonania postanowienia o aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości oraz o wstrzymanie wykonania tego postanowienia.

REKLAMA

"Nie można ich usunąć". Drastyczne zdjęcia ofiar katastrofy smoleńskiej w internecie

W internecie znaleźć można kilkadziesiąt drastycznych zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej - donosi „Rzeczpospolita”.
/ / faktysmolensk.gov.pl

Jak podaje dziennik na wielu angielskich, rosyjskich i francuskich portalach bez trudu znaleźć można makabryczne fotografie wykonane w miejscu katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku. 

Zdjęcia w internecie są dostępne od 2012 roku.

Początkowo można było znaleźć je jedynie na rosyjskich portalach, z czasem ich kopie zamieszczono także w serwisach z inny krajów. 

„Rzeczpospolita” informuje, że w sprawie publikacji drastycznych i godzących w dobra ofiar oraz ich bliskich zdjęć interweniowały polskie służby i prokuratura. W akcję zaangażowała się ABW oraz zespół cert.goc.pl.

Wszystko bez długotrwałego skutku - gdy fotografie usuwano z jednego miejsca, natychmiast pojawiały się w innym. W Polsce od 2012 roku formalnie trwa śledztwo w sprawie wycieku tych zdjęć, ale zostało zawieszone. ABW usiłuje ustalić tożsamość osób publikujących kadry ze Smoleńska we współpracy z partnerami z Ukrainy, Niemiec, Rosji i USA. Z analiz ABW wynika, że źródłem wycieku fotografii musi być Rosja. Ujęcia, które pojawiają się w sieci, nie pochodzą z polskiego śledztwa. 

 



 

Polecane