Dziennikarz „Wyborczej” pozwał Agorę. Chodzi o wypłatę za nadgodziny. „Został oddelegowany do innego serwisu"

Dziennikarz sportowy „Gazety Wyborczej” Jarosław Bińczyk pozwał Agorę w sprawie wypłaty wynagrodzenia za przepracowane nadgodziny – informuje „Press”.
"Press" informuje, że Jarosław Bińczyk to dziennikarz sportowy z 30-letnim stażem pracujący dla łódzkiego oddziału "Gazety Wyborczej". Jesienią 2020 roku postanowił on jednak upomnieć się o pieniądze za nadgodziny
Sąd Pracy w Łodzi skierował sprawę do mediacji, a te odbyły się z kolei w drugiej połowie kwietnia tego roku
- czytamy.
Jak wynika z informacji "Press" - "dziennikarz został właśnie oddelegowany do pacy w Odeszli.pl, gdzie przez najbliższe trzy miesiące ma pisać wspomnienia o zmarłych".
Bińczyk potwierdza w rozmowie z "Press", że do takiej roszady doszło, nie precyzuje jednak, na jakim etapie są dalsze negocjacje z pracodawcą.
MN
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 04.05.2021 17:09
Źródło: Press, wprost.pl
Komentarze
Leszek Kraskowski aresztowany. Adwokat dziennikarza alarmuje
12.06.2026 20:28
Komisja Europejska pozywa Polskę. Grożą nam gigantyczne kary
04.06.2026 14:41

Komentarzy: 0
Komisja Europejska pozwała Polskę do TSUE za brak wdrożenia dyrektywy klimatycznej dotyczącej lotnictwa. Nasz kraj może zapłacić wysokie kary – informuje w czwartek RMF FM.
Czytaj więcej
Nie żyje znany polski dziennikarz. Miał 52 lata
20.05.2026 21:03
„Nie chcę tam pracować” - po niemal 30 latach odchodzi z "Wyborczej"
06.05.2026 12:46

Komentarzy: 0
Po wieloletniej obecności w jednej redakcji zapadła decyzja o rozstaniu. Zmiany organizacyjne i nowy kierunek działania przesądziły o zakończeniu współpracy po niemal trzech dekadach.
Czytaj więcej
"Always online". Czy prawo pracy nadąża za realiami pracy zdalnej i hybrydowej?
03.05.2026 21:02

Komentarzy: 0
W dobie pracy zdalnej i hybrydowej coraz częściej spotykam się z oczekiwaniem, że pracownik pozostaje „w kontakcie” również poza standardowymi godzinami pracy. Wiadomości służbowe po godzinach, szybkie odpowiedzi na e-maile czy dostępność na komunikatorach stały się w wielu branżach codziennością. Zastanawiam się, czy w takiej sytuacji obowiązujące przepisy rzeczywiście chronią czas pracy i odpoczynku pracownika, czy też pozostawiają zbyt dużą swobodę pracodawcom?
Czytaj więcej


