REKLAMA

Zamach terrorystyczny w Paryżu. Zamachowiec był niedawno zatrzymany, bo próbował kupić broń

W czwartek wieczorem na Polach Elizejskich ostrzelano policjantów. Jeden z funkcjonariuszy nie żyje, a dwóch innych zostało poważnie rannych. Prezydent Francji Francois Hollande oświadczył, że był to zamach terrorystyczny. Odpowiedzialność za atak wzięło na siebie tzw. Państwo Islamskie.
zrzut ekranu Zamach terrorystyczny w Paryżu. Zamachowiec był niedawno zatrzymany, bo próbował kupić broń
zrzut ekranu / twitter.com
Według relacji świadków mężczyzna wysiadł z auta i zaczął strzelać do policjantów z karabinu maszynowego. Jeden z funkcjonariuszy zginął na miejscu, a dwóch innych jest rannych. Terrorysta został zastrzelony. Do przeprowadzenia zamachu przyznało się tzw. Państwo Islamskie (ISIS).

Związana z dżihadystami propagandowa agencja Amak podała, że atak w centrum Paryża przeprowadził Abu Yousef al-Belgiki, jeden z bojowników ISIS. Podejrzany był znany francuskim służbom bezpieczeństwa. W mediach opublikowano jego wizerunek.
 

W związku z wydarzeniami w centrum Paryża prezydent Francois Hollande zwołał na piątek rano posiedzenie francuskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Kondolencje po zamachu złożył Francuzom prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.

Wojciech Szewko, ekspert ds. bezpieczeństwa i stosunków międzynarodowych, powiedział w TVP Info, że we Francji jest co najmniej 20 tys. potencjalnych terrorystów. Jak podkreślił, do kolejnych zamachów może dojść w każdej chwili.

/ Źródło: dorzeczy.pl

#REKLAMA_POZIOMA#


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura