Szukaj
Konto

Ujawniono seksfilmiki celebrytki. Aktywistka: "Praca seksualna to nie wstyd". Internauci łapią się za głowy

Ujawniono seksfilmiki celebrytki. Aktywistka: "Praca seksualna to nie wstyd". Internauci łapią się za głowy
Źródło: morguefile.com
Ujawniono seksnagrania celebrytki zwanej w sieci jako Natsu, popularnej jutuberki i instagramerki. Filmy pochodzą z tzw. "kamerek" czyli celowego rozbierania się przed kamerami. Dziś taki sposób zarabiania na życie nazywa się czasem "sexworkingiem" - Sytuacja miała miejsce cztery lata temu i to był okres w życiu, do którego nigdy nie chciałabym wracać. Byłam młoda, głupia, omamiona i czasu nie cofnę. Rozpowszechnianie tych zdjęć i filmów jest nielegalne, dlatego sprawę zgłosiłam na policję i jest w toku - pisze "Natsu" na swoim instastory. Najwyraźniej nie jest dumna z tego typu aktywności. Inne zdanie w tej kwestii ma skrajnie lewacka aktywistka Maja Staśko.

- Praca seksualna na kamerkach to nie wstyd. Wstydem jest rozpowszechnianie filmików z kamerek. Wspieram Natsu.

- pisze Maja Staśko.

Internauci zdaje się, podobnie jak sama "Natsu", mają w tej sprawie inną opinię

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.05.2021 23:47
Źródło: Twitter