Awantura w podkomisji smoleńskiej. "Zostało to zrobione bez naszej wiedzy i zgody"

Według portalu wPolityce.pl, szef MON Mariusz Błaszczak na wniosek przewodniczącego podkomisji smoleńskiej Antoniego Macierewicza odwołał z jej składu dwóch ekspertów: Marka Dąbrowskiego i kmdr. Wiesława Chrzanowskiego. Po ujawnieniu tych informacji, z udziału w pracach podkomisji zrezygnował również kmdr. Kazimierz Grono. Cała trójka wydała wspólne oświadczenie w tej sprawie.
 Awantura w podkomisji smoleńskiej.
/ Wikipedia CC BY-SA 2.5

Według portalu wPolityce.pl, rezygnacja w/w trójka oznacza, że w podkomisji "de facto przestaje istnieć zespół lotniczo-nawigacyjny". Portal przypomina, że wynikiem jego prac była m. in. analiza trajektorii lotu tupolewa, świadcząca o złym sprowadzaniu samolotu przez Rosjan. Byli członkowie podkomisji wydali oświadczenie.

 

W materiałach związanych z raportem końcowym Podkomisji, ujawnionych w dniu 30.07.2020 r., przewodniczący A. Macierewicz umieścił nasze nazwiska. Oświadczamy, że zostało to zrobione bez naszej wiedzy i zgody

- czytamy w oświadczeniu. Byli członkowie podkomisji informują również, że nie zgadzają się z treściami, znajdującymi się w tych materiałach, jak również z "narzuconą przez A. Macierewicza metodologią" prac Podkomisji. 

 

W związku z powyższym nie wyrażamy zgody na umieszczenie naszych nazwisk w raporcie końcowym

- podsumowali Mgr inż. Marek Dąbrowski, Kmdr rez. nawigator dr Wiesław Chrzanowski, Kmdr rez. nawigator pilot Kazimierz Grono. 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe