REKLAMA

"Przyszłam prosić o zdrowie mojego Taty". Magdalena Ogórek przechodzi trudne chwile

Magdalena Ogórek przyznała, że ma za sobą ciężkie przejścia, które sprawiły, że zdecydowała się udać do Jasnej Góry. O wszystkim opowiedziała na swoim Twitterze.
/ zrzut ekrany z serwisu YouTube

6 maja Magdalena Ogórek dodała na swojego Twittera filmik z Jasnej góry z krótkim i tajemniczym opisem:

Jasna Góra. Przyjechałam podziękować i prosić.

Wielu internautów zaatakował dziennikarkę.

Duże ryzyko Pani podjęła. Pani Jasnogórska bez wątpienia wejrzała w pani najgłębsze myśli, uczucia i rachuby. I oby nie uznała, jak można było z czymś takim, przychodzić w to miejsce

– napisał Waldemar Kuczyński. 

Magdalena Ogórek postanowiła mu odpowiedzieć, opisując swój trudny czas. 

Przyszłam prosić o zdrowie mojego Taty, który właśnie przebył dwa udary, jeden po drugim. Ledwo się trzyma. Oraz o łaskę siły dla mnie bo mam za sobą bardzo ciężki rok. Życzę Panu zdrowia oraz tego, by Jasnogórska wyleczyła Pana z nienawiści

– wyjaśniła.


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura