Szukaj
Konto

„Dobranoc, do widzenia. Cześć, giniemy”. 34 lata temu doszło do największej katastrofy lotniczej w Polsce

09.05.2021 17:56
„Dobranoc, do widzenia. Cześć, giniemy”. 34 lata temu doszło do największej katastrofy lotniczej w Polsce
Źródło: fot. TVP / YouTube
Komentarzy: 0
34 lata temu, 9 maja 1987 o godzinie 11:12:13 w Lesie Kabackim rozbił się samolot pasażerski IŁ-62M "Tadeusz Kościuszko". Wszyscy pasażerowie i członkowie załogi zginęli.


Samolot leciał z Warszawy do Nowego Jorku. Powodem tragedii okazał się pęknięty wał turbiny, który zupełnie zniszczył jeden z silników, a w drugim wywołał pożar. Pilot chwilę po starcie, kiedy zorientował się, co się dzieje, próbował zawrócić na lotnisko Okęcie i wylądować awaryjnie. Zabrakło 40 sekund.

- Dobranoc, do widzenia. Cześć, giniemy - brzmiały ostatnie słowa wypowiedziane przez kapitana Zygmunta Pawlaczyka kontrolerom lotów na Okęciu o godz. 11:12. Piloci do końca zachowali zimną krew, robiąc wszystko, co możliwe, aby uratować pasażerów i załogę.

W wyniku katastrofy śmierć na miejscu poniosły 183 osoby - wszystkie znajdujące się na pokładzie samolotu - a sam samolot został zniszczony. Zniszczone zostały również drzewa w Lesie Kabackim na obszarze prostokąta o wymiarach około 370 × 50 metrów.

Jest to największa katastrofa lotnicza pod względem liczby ofiar w historii polskiego lotnictwa.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.05.2021 17:56
Źródło: tvp.info