[Felieton "TS"] Waldemar Biniecki: Bądźmy bardziej efektywni!

„My, Prezydenci – Rzeczypospolitej Polskiej, Republiki Estońskiej, Ukrainy, Republiki Łotewskiej i Republiki Litewskiej – spotykamy się dziś w Warszawie, aby wspólnie uczcić 230 rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Przyjęcie w 1791 roku tego doniosłego aktu, regulującego ustrój prawny Rzeczypospolitej Obojga Narodów, miało historyczne znaczenie, była to bowiem pierwsza na naszym kontynencie i druga w świecie przyjęta nowoczesna ustawa zasadnicza”.
/ wikipedia

Deklaracja ta jest kolejnym krokiem milowym na drodze budowania geopolitycznego projektu zwanego Trójmorzem. Ostatnie wydarzenia z rosyjską wojną hybrydową otwierają oczy nie tylko państwom, które wchodziły w skład dawnej Rzeczpospolitej, ale wielu innym, jak Czesi, Bułgarzy i inne kraje Trójmorza, w których wywiad rosyjski pozostaje niezwykle aktywny, destabilizując systemy polityczne, co w rezultacie ma prowadzić do osłabienia roli NATO i utrzymywania stałego zagrożenia na wschodniej flance. Dlatego wszyscy, którym zależy na dobru Rzeczpospolitej, musimy „trąbić” w globalnych językach o tych zagrożeniach. Narracja ta musi trafić do administracji prezydenta Joe Bidena. Polityka wypychania Stanów Zjednoczonych z Europy jest stałą agendą Moskwy i jej zachodnioeuropejskich apologetów. Wypchnięcie USA z Europy byłoby największym zagrożeniem dla Rzeczpospolitej i krajów Trójmorza. Chcąc budować Trójmorze, musimy sami stawać się silnymi ekonomicznie, politycznie i militarnie. Polacy muszą koncentrować się na łączeniu potencjałów (connectivity), o czym pisaliśmy w „Kuryerze Polskim” w Milwaukee. Istotne jest w tej kwestii przede wszystkim odblokowanie debaty na temat polskiej 20-milionowej diaspory. Chodzi o wizję, jak powiązać 40-milionowy kraj nad Wisłą z 20-milionową diasporą. Taką wizję przedstawił dr Jacek Bartosiak w symulowanym przemówieniu, w którym premier RP ogłasza z Wawelu program pt. „Prawo do powrotu”. Program ma skłonić do powrotu do kraju miliony Polaków żyjących za granicą. Rozwój Polski w dużej mierze może się dokonać we współpracy z tysiącami polskich naukowców pracujących na zachodnich uniwersytetach. „To ludzie i ich talenty są największym skarbem tego kraju” – mówi Bartosiak. Aby stworzyć nową wizję dla Rzeczpospolitej i krajów Trójmorza, potrzeba nowej jakości. Trzeba zdecydowanie podnieść pozycję polskich uniwersytetów i wspomóc je tymi, którzy brylują na zachodnich uniwersytetach. Przez lata byłem świadkiem, jak wielu emigracyjnych profesorów odbijało się od biurokratycznej maszyny, która oplotła Rzeczpospolitą. Podobne mechanizmy dotyczą biznesu, mediów, rozwoju polskiej medycyny i technologii. Polska stoi przed zbliżającą się nieuchronnie alternatywą: albo dalej być postkolonialną montownią niemiecko-francuskich produktów, albo wybić się na pełną suwerenność w zamierającym szybko pojałtańskim porządku świata. Wtedy musimy postawić na rozwój technologiczny, naukowy, biznesowy i mentalny, który może się dokonać tylko poprzez powrót i współpracę z 20-milionową diasporą. Musimy jednak podjąć efektywne działania, które w najbliższej przyszłości mogą zaowocować prawdziwym przemówieniem premiera lub prezydenta z Wawelu do polskiej diaspory wzywającym ją do powrotu.


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

[Felieton "TS"] Waldemar Biniecki: Bądźmy bardziej efektywni!

„My, Prezydenci – Rzeczypospolitej Polskiej, Republiki Estońskiej, Ukrainy, Republiki Łotewskiej i Republiki Litewskiej – spotykamy się dziś w Warszawie, aby wspólnie uczcić 230 rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Przyjęcie w 1791 roku tego doniosłego aktu, regulującego ustrój prawny Rzeczypospolitej Obojga Narodów, miało historyczne znaczenie, była to bowiem pierwsza na naszym kontynencie i druga w świecie przyjęta nowoczesna ustawa zasadnicza”.
/ wikipedia

Deklaracja ta jest kolejnym krokiem milowym na drodze budowania geopolitycznego projektu zwanego Trójmorzem. Ostatnie wydarzenia z rosyjską wojną hybrydową otwierają oczy nie tylko państwom, które wchodziły w skład dawnej Rzeczpospolitej, ale wielu innym, jak Czesi, Bułgarzy i inne kraje Trójmorza, w których wywiad rosyjski pozostaje niezwykle aktywny, destabilizując systemy polityczne, co w rezultacie ma prowadzić do osłabienia roli NATO i utrzymywania stałego zagrożenia na wschodniej flance. Dlatego wszyscy, którym zależy na dobru Rzeczpospolitej, musimy „trąbić” w globalnych językach o tych zagrożeniach. Narracja ta musi trafić do administracji prezydenta Joe Bidena. Polityka wypychania Stanów Zjednoczonych z Europy jest stałą agendą Moskwy i jej zachodnioeuropejskich apologetów. Wypchnięcie USA z Europy byłoby największym zagrożeniem dla Rzeczpospolitej i krajów Trójmorza. Chcąc budować Trójmorze, musimy sami stawać się silnymi ekonomicznie, politycznie i militarnie. Polacy muszą koncentrować się na łączeniu potencjałów (connectivity), o czym pisaliśmy w „Kuryerze Polskim” w Milwaukee. Istotne jest w tej kwestii przede wszystkim odblokowanie debaty na temat polskiej 20-milionowej diaspory. Chodzi o wizję, jak powiązać 40-milionowy kraj nad Wisłą z 20-milionową diasporą. Taką wizję przedstawił dr Jacek Bartosiak w symulowanym przemówieniu, w którym premier RP ogłasza z Wawelu program pt. „Prawo do powrotu”. Program ma skłonić do powrotu do kraju miliony Polaków żyjących za granicą. Rozwój Polski w dużej mierze może się dokonać we współpracy z tysiącami polskich naukowców pracujących na zachodnich uniwersytetach. „To ludzie i ich talenty są największym skarbem tego kraju” – mówi Bartosiak. Aby stworzyć nową wizję dla Rzeczpospolitej i krajów Trójmorza, potrzeba nowej jakości. Trzeba zdecydowanie podnieść pozycję polskich uniwersytetów i wspomóc je tymi, którzy brylują na zachodnich uniwersytetach. Przez lata byłem świadkiem, jak wielu emigracyjnych profesorów odbijało się od biurokratycznej maszyny, która oplotła Rzeczpospolitą. Podobne mechanizmy dotyczą biznesu, mediów, rozwoju polskiej medycyny i technologii. Polska stoi przed zbliżającą się nieuchronnie alternatywą: albo dalej być postkolonialną montownią niemiecko-francuskich produktów, albo wybić się na pełną suwerenność w zamierającym szybko pojałtańskim porządku świata. Wtedy musimy postawić na rozwój technologiczny, naukowy, biznesowy i mentalny, który może się dokonać tylko poprzez powrót i współpracę z 20-milionową diasporą. Musimy jednak podjąć efektywne działania, które w najbliższej przyszłości mogą zaowocować prawdziwym przemówieniem premiera lub prezydenta z Wawelu do polskiej diaspory wzywającym ją do powrotu.



 

Polecane