REKLAMA

"Upadek ludzkości bliski". Aktywistka na Instagramie: "Jadę pochować Tatę. Wreszcie przydały się rajstopy od..."

Codziennie obserwujemy zmiany jakich usiłują w społeczeństwie dokonać lewicowi aktywiści oraz często bezmyślnie powtarzający ich zachowania celebryci. Codziennie szokuje nas łamanie zasad przez barbarzyńców, którym wydaje się, że mają do zaproponowania coś zamiast norm społecznych, które zastali - Jadę pochować Tatę - pisze na swoim instastory na Instagramie Kaya Szu, feministka, ekologistka, ateistka i aktywistka prowokująca zdjęciami nieogolonych pach czy nawet nieogolonych, jak to się oględnie mówi "okolic bikini". Myliłby się jednak ten, kto by sądził, że jest to stwierdzenie mające skłaniać do refleksji...
instastory Kaya Szu
instastory Kaya Szu / Instagram Kaja Szu

- Wreszcie przydały się na coś rajstopy z częściowo recyclingowanego plastiku, które dostałam od @gabriella_company [chodzi o producenta rajstop "Gabriella" - przyp. red] Mam nadzieję, że nie porwę ich od razu i jeszcze się przysłużą 

- pisze Kaya Szu, publikując zdjęcie częściowo odsłoniętej nogi w ciemnych rajstopach i opatrując wypowiedź hasztagiem #pogrzeb oraz uśmieszkiem z mrugającym oczkiem.

W kolejnych odsłonach instastories Kaya przyznaje, że pochówek odbędzie się w obrzadku katolickim, ponieważ "nie ma siły wojować z rodziną" oraz dostępna jest filmowa relacja z "pożegnania".

Następnie aktywistka publikuje zdjęcie owłosionej nogi i oznajmia, że "wyzwoliła nogę z rajstop".

W następnych odsłonach instastories Kaja Szu skarży się na "hejt".

- Upadek ludzkości bliski

- komentują internauci


Ankieta
Czy w PE powstanie nowa konserwatywna frakcja?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy w PE powstanie nowa konserwatywna frakcja?
Tygodnik

Opinie

Popkultura