Media: Polacy mieszkający w Niemczech jeżdżą się szczepić do ojczyzny

Setki Polaków mieszkających na co dzień w Niemczech przyjeżdżają z powrotem do Polski żeby zaszczepić się na koronawirusa, jak przekazał "Deutsche Welle" w środę. Chodzi o to, że w Polsce mogą się zaszczepić znacznie szybciej niż w Niemczech. Polacy wybierają przeważnie punkty niedaleko granicy.
/ pixabay.com

Jak podał "Deutsche Welle" Polacy przyjeżdżający z Niemiec w większości szczepią się w Szczecinie, Słubicach, Gorzowie, Kostrzynie oraz Gubinie. Udaje im się dostać na terminy w przeciągu tygodnia - na szczepienia preparatem AstraZeneki mogą się nawet umówić tego samego dnia. Jedyne wymaganie jakie muszą spełnić to okazanie numeru PESEL.

"Spytałam się na grupie na Facebooku czy mogę się zaszczepić w Polsce, mimo że tu nie mieszkam. Moja przyjaciółka Magda odpowiedziała mi, że właśnie wróciła z wizyty w punkcie szczepień. Zadzwoniłam więc na polską infolinię następnego dnia i od razu się umówiłam" - powiedziała jedna z zaszczepionych w ten sposób Polek dziennikowi.

Proporcje pomiędzy zaszczepionymi po raz pierwszy a tymi w pełni są bardzo podobne w Polsce i Niemczech. Jednak proces szczepienia przebiega inaczej. Ścisły podział na grupy priorytetowe zostanie zniesiony w Niemczech dopiero w czerwcu, podczas gdy w Polsce stało się to już 10 maja. (PAP)


 

POLECANE
Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów z ostatniej chwili
Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów

Jak poinformował portal European Conservative, dwie trzecie osób ubiegających się o azyl, które w zeszłym roku wjechały do Niemiec, nie miało dowodu tożsamości. Według danych dotyczących azylu opublikowanych przez Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych prawie wszyscy migranci z krajów afrykańskich nie byli w stanie przedstawić żadnych dokumentów tożsamości.

Rekordowy deficyt budżetu państwa z ostatniej chwili
Rekordowy deficyt budżetu państwa

Deficyt budżetu państwa w okresie styczeń – luty 2026 r. wyniósł 48,5 mld zł, dochody 78,3 mld zł, a wydatki 126,8 mld zł - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Finansów.

Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE z ostatniej chwili
Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE

Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski zaproponował na platformie X treść noty dyplomatycznej, jaką prezydent Karol Nawrocki mógłby wysłać do KE w celu poinformowania o braku umocowania prawnego rządu w sprawie unijnej pożyczki SAFE.

Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków tylko u nas
Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków

„Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby umorzyć Polsce kredyt SAFE” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany Bogdan Rzońca (PiS). W jego ocenie ze względu na strategiczne położenie Polski, KE powinna rozważyć przekazanie tych pieniędzy na obronność za darmo, bez żadnych dodatkowych warunków.

Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego gorące
Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego

„Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego” - stwierdził na Facebooku Jacek Zarzecki, Wiceprzewodniczący Zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny, w kontekście blokady Cieśniny Ormuz i wojny z Iranem.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Zarząd Województwa Podkarpackiego ogłosił wsparcie dla zdrowia psychicznego, modernizacji szpitala i promocji sportu – wynika z najnowszego komunikatu. Decyzje zapadły podczas 198. posiedzenia 16 marca 2026 r.

Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory wideo
Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory

„Za każdym razem, gdy Donald Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory” - powiedział w rozmowie z dziennikarzami szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto pytany o poparcie, jakiego Donald Tusk udzielił węgierskiej opozycji.

Polskie rezerwy złota. NBP ujawnia dane z ostatniej chwili
Polskie rezerwy złota. NBP ujawnia dane

Na koniec stycznia 2026 r. rezerwy NBP w złocie wyniosły 550,2 tony i osiągnęły wartość 313,7 mld zł, a ich udział w oficjalnych aktywach rezerwowych wyniósł 30,2 proc. – podał Narodowy Bank Polski w danych o bilansie płatniczym za styczeń.

Weto prezydenta wywołało poruszenie w Niemczech. Media cytują słowa Tuska z ostatniej chwili
Weto prezydenta wywołało poruszenie w Niemczech. Media cytują słowa Tuska

"Podczas gdy obóz Nawrockiego z nieufnością podchodzi do zbliżenia z UE i obawia się o suwerenność Polski, Tusk chce współpracować z UE jeszcze ściślej niż dotychczas" – pisze w poniedziałek Die Welt.

Doradca prezydenta: Prawdziwy Polexit dzieje się dziś za sprawą Tuska z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: Prawdziwy Polexit dzieje się dziś za sprawą Tuska

„PRAWDZIWY POLEXIT dzieje się dziś za sprawą Tuska” - napisał na platformie X dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta ds. europejskich komentując jeden z postów Donalda Tuska ws. SAFE.

REKLAMA

Media: Polacy mieszkający w Niemczech jeżdżą się szczepić do ojczyzny

Setki Polaków mieszkających na co dzień w Niemczech przyjeżdżają z powrotem do Polski żeby zaszczepić się na koronawirusa, jak przekazał "Deutsche Welle" w środę. Chodzi o to, że w Polsce mogą się zaszczepić znacznie szybciej niż w Niemczech. Polacy wybierają przeważnie punkty niedaleko granicy.
/ pixabay.com

Jak podał "Deutsche Welle" Polacy przyjeżdżający z Niemiec w większości szczepią się w Szczecinie, Słubicach, Gorzowie, Kostrzynie oraz Gubinie. Udaje im się dostać na terminy w przeciągu tygodnia - na szczepienia preparatem AstraZeneki mogą się nawet umówić tego samego dnia. Jedyne wymaganie jakie muszą spełnić to okazanie numeru PESEL.

"Spytałam się na grupie na Facebooku czy mogę się zaszczepić w Polsce, mimo że tu nie mieszkam. Moja przyjaciółka Magda odpowiedziała mi, że właśnie wróciła z wizyty w punkcie szczepień. Zadzwoniłam więc na polską infolinię następnego dnia i od razu się umówiłam" - powiedziała jedna z zaszczepionych w ten sposób Polek dziennikowi.

Proporcje pomiędzy zaszczepionymi po raz pierwszy a tymi w pełni są bardzo podobne w Polsce i Niemczech. Jednak proces szczepienia przebiega inaczej. Ścisły podział na grupy priorytetowe zostanie zniesiony w Niemczech dopiero w czerwcu, podczas gdy w Polsce stało się to już 10 maja. (PAP)



 

Polecane