REKLAMA

Przewoźnik przeprasza za słowa: "Dzień dobry panie i panowie, chłopcy i dziewczęta". "Wykluczył" osobę "niebinarną"

Przedsiębiorstwo kolejowe w Wielkiej Brytanii przeprosiło "niebinarnego" pasażera po tym, jak konduktor powitał pasażerów na pokładzie słowami "Dzień dobry panie i panowie, chłopcy i dziewczęta". Okazało się, że to proste powitanie było dla wspomnianego pasażera... wykluczające.
 Przewoźnik przeprasza za słowa:
pixabay.com

Sprawę opisuje brytyjski "The Sun". Brytyjski przewoźnik London North Eastern Railway wystosował skruszone przeprosiny po tym, jak pasażer Laurence Coles złożył osobliwą skargę.

 

'Dzień dobry panie i panowie, chłopcy i dziewczęta...' więc jako osoba niebinarna to ogłoszenie właściwie mnie nie dotyczy, więc nie będę go słuchać

- napisał Coles na Twitterze, publikując zdjęcie z podróży pociągiem. 

 

Siedziałam z Laurence, kiedy ten tweet został wysłany. Oboje jesteśmy niebinarni i oboje byliśmy zaniepokojeni i czuliśmy się nieswojo z powodu braku integracji

- wtórowała przyjaciółka pasażera. Firma szybko pospieszyła z przeprosinami...

 

Bardzo mi przykro, że to widzę, Laurence, nasi kierownicy pociągów nie powinni używać takiego języka i dziękuję za zwrócenie mi na to uwagi

- brzmi odpowiedź przewoźnika na Twitterze. W kolejnym tweecie firma prosi o doprecyzowanie jakim pociągiem jechała "niebinarna para" i zobowiązała się do zwrócenia uwagi pracownikom. 

 

 


Ankieta
Czy to już koniec Platformy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy to już koniec Platformy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura