Niemcy: Nord Stream 2 będzie budowany pomimo protestu ekologów

Gazociąg Nord Stream 2 może zostać położony w maju na dnie morza na odcinku dwóch kilometrów na wodach niemieckich. Federalna Agencja Morska i Hydrograficzna (BSH) w Hamburgu nakazała w poniedziałek natychmiastowe wykonanie kontrowersyjnego pozwolenia wydanego 14 stycznia.
/ pixabay

Te dwa kilometry znajdują się w niemieckiej wyłącznej strefie ekonomicznej. Spółka Nord Stream będzie mogła kontynuować kładzenie rurociągu na dnie morza. Nord Stream 2 jest obecnie nadal budowany na wodach duńskich, ale prace tam dobiegają już końca - informuje agencja dpa.

Niemiecki związek ochrony przyrody i bioróżnorodności (Nabu) oraz ekologiczne stowarzyszenie Deutsche Umwelthilfe wniosły do sądu sprawę przeciwko styczniowej zgodzie na kontynuowanie budowy w niemieckiej wyłącznej strefie ekonomicznej do końca maja, powołując się na odpoczywające w rezerwacie ptaki. Pozwolenie na budowę zostało w związku z tym zawieszone. "Po dokładnym rozważeniu wszystkich interesów, które należy wziąć pod uwagę, niniejsze zarządzenie jest niezbędne do ułożenia dwóch kilometrów, aby rurociąg mógł zostać bezpiecznie ułożony na dnie morskim w obszarze niemieckiej wyłącznej strefy ekonomicznej tymczasowo, do czasu dalszej budowy, zgodnie z intencją jednostki realizującej projekt" - podała BSH. Aspekty ochrony przyrody nie stoją na przeszkodzie realizacji tego zlecenia, ponieważ okres odpoczynku ptaków na tym krótkim odcinku dobiegł końca.

Rurociąg od lat jest jednym z głównych punktów spornych w stosunkach niemiecko-amerykańskich. Francja, Ukraina i Polska również domagają się od rządu niemieckiego wycofania się z projektu. Także w Niemczech rośnie presja na rząd federalny, aby odłożyć Nord Stream 2 na półkę. Rząd Niemiec wielokrotnie podkreślał, że Nord Stream 2 jest projektem wyłącznie gospodarczym.
Gazociąg, który ma transportować rocznie 55 mld metrów sześciennych gazu ziemnego z Rosji do Niemiec, jest już prawie ukończony. Na wodach niemieckich brakuje 13,9 km jednej linii i 16,8 km drugiej linii.

 


 

POLECANE
Burza w sieci po ceremonii otwarcia igrzysk. Jest reakcja dyrektora TVP Sport z ostatniej chwili
Burza w sieci po ceremonii otwarcia igrzysk. Jest reakcja dyrektora TVP Sport

Komentatorzy TVP podczas ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich wspomnieli o obecności ministra sportu jednocześnie pomijając polskiego prezydenta. Co na to dyrektor TVP Sport Jakub Kwiatkowski?

Najgroźniejszy nowotwór pod lupą naukowców. Pojawiła się obiecująca terapia Wiadomości
Najgroźniejszy nowotwór pod lupą naukowców. Pojawiła się obiecująca terapia

Udało się opracować potencjalną terapię glejaka wielopostaciowego (GBM), najgroźniejszego nowotworu mózgu – informuje pismo „Science Translational Medicine”. Zidentyfikowana przez naukowców cząsteczka okazała się skuteczna u myszy laboratoryjnych.

Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska

Spacerujący po zamarzniętej Motławie stali się internetowym viralem, ale gdańskie instytucje biją na alarm. „To przepis na tragedię” – ostrzega Gdański Ośrodek Sportu. Miasto publikuje ostrzegawcze nagrania i montuje tablice przy nabrzeżach, apelując do mieszkańców i turystów o rozsądek.

Stanowisko Czarzastego ws. Nagrody Nobla dla Trumpa. Zdradzono kulisy decyzji z ostatniej chwili
Stanowisko Czarzastego ws. Nagrody Nobla dla Trumpa. Zdradzono kulisy decyzji

Decyzja marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego w sprawie odmowy poparcia kandydatury Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla miała być konsultowana z Ministerstwem Spraw Zagranicznych – wynika z nieoficjalnych informacji ujawnionych przez Dorotę Gawryluk z Polsat News.

Awaria samolotu LOT. Musiał zawrócić do Warszawy z ostatniej chwili
Awaria samolotu LOT. Musiał zawrócić do Warszawy

Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT lecący na Dominikanę musiał zawrócić do Warszawy z powodu usterki technicznej. Na pokładzie maszyny było około 300 osób.

Iran: Jesteśmy gotowi na porozumienie z USA z ostatniej chwili
Iran: Jesteśmy gotowi na porozumienie z USA

Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi poinformował w sobotę, że „wkrótce” odbędzie się kolejna runda irańsko-amerykańskich negocjacji. Dodał, że Teheran „jest gotowy” zawrzeć z Waszyngtonem porozumienie, które – jak się wyraził – uspokoi sytuację wokół programu jądrowego Iranu.

Warszawskie ZOO przekazało radosną nowinę. Pierwszy taki przypadek od 20 lat z ostatniej chwili
Warszawskie ZOO przekazało radosną nowinę. Pierwszy taki przypadek od 20 lat

Warszawskie ZOO ogłosiło rzadką ciekawostkę: draceny zakwitły po raz pierwszy od dwóch dekad.

Jakie narody Polacy lubią najbardziej, a jakie najmniej? Nowy sondaż z ostatniej chwili
Jakie narody Polacy lubią najbardziej, a jakie najmniej? Nowy sondaż

Polacy niezmiennie najbardziej pozytywnie - spośród różnych nacji - postrzegają siebie. Drugie i trzecie miejsce zajmują Czesi i Słowacy, ostatnie - Rosjanie. W ciągu ostatnich lat radykalnie zmalała sympatia Polaków do Amerykanów - wynika z badania Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS dla PAP.

Dramat w parafii na Śląsku. Woda wdarła się do kościoła z ostatniej chwili
Dramat w parafii na Śląsku. Woda wdarła się do kościoła

Dramat w parafii na Śląsku. Woda wdarła się do kościoła w Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłowicach.

Z Bogiem panowie!. Ostatnie słowa mjr Szendzielarza Łupaszki przed rozstrzelaniem przez komunistów tylko u nas
"Z Bogiem panowie!". Ostatnie słowa mjr Szendzielarza "Łupaszki" przed rozstrzelaniem przez komunistów

8 lutego 1951 roku w więzieniu na Mokotowie komunistyczni oprawcy zamordowali jednego z najważniejszych dowódców podziemia niepodległościowego. Major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” do ostatniej chwili zachował godność i wiarę, wypowiadając słowa, które na zawsze zapisały się w historii polskiego oporu wobec sowieckiego zniewolenia.

REKLAMA

Niemcy: Nord Stream 2 będzie budowany pomimo protestu ekologów

Gazociąg Nord Stream 2 może zostać położony w maju na dnie morza na odcinku dwóch kilometrów na wodach niemieckich. Federalna Agencja Morska i Hydrograficzna (BSH) w Hamburgu nakazała w poniedziałek natychmiastowe wykonanie kontrowersyjnego pozwolenia wydanego 14 stycznia.
/ pixabay

Te dwa kilometry znajdują się w niemieckiej wyłącznej strefie ekonomicznej. Spółka Nord Stream będzie mogła kontynuować kładzenie rurociągu na dnie morza. Nord Stream 2 jest obecnie nadal budowany na wodach duńskich, ale prace tam dobiegają już końca - informuje agencja dpa.

Niemiecki związek ochrony przyrody i bioróżnorodności (Nabu) oraz ekologiczne stowarzyszenie Deutsche Umwelthilfe wniosły do sądu sprawę przeciwko styczniowej zgodzie na kontynuowanie budowy w niemieckiej wyłącznej strefie ekonomicznej do końca maja, powołując się na odpoczywające w rezerwacie ptaki. Pozwolenie na budowę zostało w związku z tym zawieszone. "Po dokładnym rozważeniu wszystkich interesów, które należy wziąć pod uwagę, niniejsze zarządzenie jest niezbędne do ułożenia dwóch kilometrów, aby rurociąg mógł zostać bezpiecznie ułożony na dnie morskim w obszarze niemieckiej wyłącznej strefy ekonomicznej tymczasowo, do czasu dalszej budowy, zgodnie z intencją jednostki realizującej projekt" - podała BSH. Aspekty ochrony przyrody nie stoją na przeszkodzie realizacji tego zlecenia, ponieważ okres odpoczynku ptaków na tym krótkim odcinku dobiegł końca.

Rurociąg od lat jest jednym z głównych punktów spornych w stosunkach niemiecko-amerykańskich. Francja, Ukraina i Polska również domagają się od rządu niemieckiego wycofania się z projektu. Także w Niemczech rośnie presja na rząd federalny, aby odłożyć Nord Stream 2 na półkę. Rząd Niemiec wielokrotnie podkreślał, że Nord Stream 2 jest projektem wyłącznie gospodarczym.
Gazociąg, który ma transportować rocznie 55 mld metrów sześciennych gazu ziemnego z Rosji do Niemiec, jest już prawie ukończony. Na wodach niemieckich brakuje 13,9 km jednej linii i 16,8 km drugiej linii.

 



 

Polecane