REKLAMA

[SONDAŻ] Zapytano Niemców czy popierają Nord Stream 2. Wyniki badania nie pozostawiają złudzeń

Sondaż wykonany na zlecenie Komisji Wschodniej Gospodarki Niemieckiej (Ost-Ausschuss) pokazuje duże poparcie Niemców dla rurociągu Nord Stream 2 we wszystkich grupach wyborców, informuje w czwartek Ost-Ausschuss. 75 proc. ankietowanych opowiada się za ukończeniem gazociągu. Tylko 17 procent badanych jest przeciwnych jego ukończeniu.
 [SONDAŻ] Zapytano Niemców czy popierają Nord Stream 2. Wyniki badania nie pozostawiają złudzeń
/ fot. EuNews - Wikimedia Commons

Ankieta przeprowadzona dla Komisji Wschodniej Gospodarki Niemieckiej przez firmę Forsa pokazuje, że projekt Nord Stream 2 w Niemczech ma znaczne poparcie wśród wyborców wszystkich partii: 81 procent zwolenników chadeckiej Unii CDU/CSU jest za jego ukończeniem, wśród wyborców socjaldemokratycznej SPD jest to 75 proc., a wśród elektoratu liberalnej FDP 82 proc. Projekt znalazł również poparcie większości wyborców Lewicy (92 proc.) i AfD (84 proc.). Nawet wśród zwolenników Zielonych wskaźnik akceptacji ukończenia, wynoszący 69 procent jest tylko nieznacznie poniżej średniej. Tylko 21 proc. wyborców Zielonych i SPD odrzuca projekt i nie chce go realizować wbrew sankcjom USA. Wśród wyborców CDU/CSU 12 procent jest przeciwnych zakończeniu projektu.

"Wynik sondażu jest niezwykle jasny, biorąc pod uwagę długotrwałe kontrowersje polityczne wokół Nord Stream 2: nie tylko niemiecka gospodarka, ale także niemieckie społeczeństwo chce, aby rurociąg został ukończony z sukcesem" - tłumaczy wyniki sondażu przewodniczący Ost-Ausschuss Oliver Hermes.

"Jest to również wyraźny mandat dla obecnego i przyszłego rządu federalnego oraz całej niemieckiej polityki jako całości, aby nie ugiąć się przed żądaniami sankcji wobec projektu" - czytamy w informacji prasowej Ost-Ausschuss.

Zdaniem Hermesa "niedopuszczalne jest, aby Stany Zjednoczone swoją polityką blokad powodowały miliardowe szkody kosztem europejskich podatników i firm, ingerując w suwerenność państw demokratycznych, ale jednocześnie realizując własne interesy energetyczne z Rosją".

Komisja Wschodniej Gospodarki Niemieckiej nadal uważa gazociąg Nord Stream 2 za kluczową infrastrukturę dla niemieckich i europejskich dostaw energii. "W perspektywie krótkoterminowej rurociąg pomoże nam zrekompensować gwałtownie spadającą produkcję gazu ziemnego w Holandii i Norwegii oraz rosnące zapotrzebowanie na gaz w związku z wygaszaniem węgla i atomu. W perspektywie średnioterminowej rurociąg ma duży potencjał również do transportu wodoru i dalszego rozwijania partnerstwa energetycznego z Rosją w sposób przyjazny dla klimatu" - podkreśla Hermes.

Jego zdaniem "każdy, kto teraz odrzuci Rosję jako najważniejszego europejskiego dostawcę energii i wstrzyma zatwierdzone projekty, straci również kraj jako partnera w zakresie ochrony klimatu".

Niemcy potwierdziły w środę plany administracji USA dotyczące odstąpienia od sankcji wobec spółki stojącej za rosyjskim gazociągiem Nord Stream 2 oraz jej szefa.

"Jest prezydenckie odstąpienie dla spółki Nord Stream 2 i jej prezesa, który jest obywatelem Niemiec" - powiedział na konferencji minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas.

W środą rano media informowały, że administracja prezydenta USA Joe Bidena nie chce na razie nakładać sankcji na Nord Stream AG i jej prezesa Matthiasa Warniga. Zarówno firma, jak i sam Warnig znajdą się w najnowszym raporcie o sankcjach, który rząd USA wkrótce przedstawi Kongresowi. Zgodnie z informacjami z niemiecko-amerykańskich kręgów negocjacyjnych, przyznano im jednak tak zwane zwolnienie, co oznacza zawieszenie do czasu przedłożenia kolejnego sprawozdania za trzy miesiące.


Ankieta
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Tygodnik

Opinie

Popkultura