„Ręce precz od Turowa”. Pracownicy kopalni i elektrowni Turów protestowali we Wrocławiu

Pracownicy kopalni i elektrowni Turów protestowali w środę we Wrocławiu przed siedzibą przedstawicielstwa Komisji Europejskiej. Nie zgadzają się z decyzją TSUE o wstrzymaniu działalności kopalni.
/ fot. PAP/EPA/Maciej Kulczynski

Protest rozpoczął się przed południem. Do Wrocławia przyjechało w środę ponad stu pracowników kopalni i elektrowni Turów oraz z oddziałów PGE w innych miastach. Protestujący mieli ze sobą flagi Polski i NSZZ "Solidarność" oraz plakaty z napisami „Ręce precz od Turowa”, czy „Praca w Polsce naszym prawem”. Niektórzy pojawili się także z workami węgla brunatnego, który rozsypali później przed budynkiem. Manifestujących od budynku odgradzała policja.

„Jesteśmy tu żeby pokazać, że Komisja Europejska jest zakłamaną instytucją, nie ma zielonego ładu, jest zielony, czarny i oszukańczy biznes, jest bezład. (...) Nie zgadzamy się na zamknięcie kopalni. Dzisiaj zamkną kopalnię Turów, jutro Bełchatów, pojutrze każdy inny zakład, zamkną Polskę i będziemy kolonią. Przyszliśmy tutaj, żeby powiedzieć jednoznacznie: nie zgadzamy się z decyzją TSUE. Dzisiaj nasz spontaniczny protest jest protestem pokojowym, ale ten pokój się skończy, kiedy się nie odczepią od naszych zakładów pracy, od naszych rodzin” – mówili uczestniczący w manifestacji związkowcy.

Zapowiedzieli, że 9 czerwca odbędzie się kolejny protest, tym razem w Warszawie i będą protestować dopóki nie będzie ostatecznego porozumienia w sprawie kopalni.

To już trzeci protest pracowników kopalni i elektrowni Turów. We wtorek na drodze transgranicznej pomiędzy Czechami i Niemcami trwał kilkugodzinny protest. Kilkadziesiąt oflagowanych pojazdów poruszało się w wolnym tempie spowalniając ruch tranzytowy ciężarówek i aut osobowych. Pierwszy spontaniczny protest odbył się na tej trasie już w piątek, zaraz po informacji o decyzji TSUE.

Czechy uważając, że kopalnia Turów ma negatywny wpływ na regiony przygraniczne, gdzie zmniejszył się poziom wód gruntowych, skierowały sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE. W ubiegły piątek TSUE nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów, należącej do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia skargi Czech w tej sprawie, czyli wydania wyroku.

We wtorek premier Mateusz Morawiecki powiedział, że mamy uzgodnione wytyczne do umowy z Czechami ws. kopalni w Turowie; jeżeli umowa zostanie zaakceptowana, spór będzie załatwiony polubownie.

We wtorek rzecznik rządu Piotr Müller poinformował, że w poniedziałek odbyło się spotkanie roboczego polsko-czeskiego zespołu rządowo-samorządowego, w którym udział wziął m.in. wiceszef MAP Artur Soboń oraz przedstawiciele czeskiego resortu środowiska. Jak dodał podczas posiedzenia ustalono kierunkowe wytyczne do umowy dotyczącej Turowa. Müller poinformował, że Polska podejmie wspólne działania ze stroną czeską dotyczące ochrony wód gruntowych po obu stronach granicy. "Polska na współfinansowanie tych celów środowiskowych, geologicznych przeznaczy między 40 a 45 mln euro na projekty wieloletnie" – podkreślił.

 


 

POLECANE
Fala przemocy w Meksyku. Linie lotnicze masowo odwołują rejsy z ostatniej chwili
Fala przemocy w Meksyku. Linie lotnicze masowo odwołują rejsy

Po śmierci przywódcy kartelu Jalisco Nowej Generacji sytuacja w Meksyku gwałtownie się zaostrzyła. W odpowiedzi na eskalację przemocy międzynarodowe linie lotnicze zaczęły wstrzymywać połączenia, a USA wydały pilne ostrzeżenie dla swoich obywateli.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

W Warmińsko-Mazurskiem trwa monitoring sytuacji pogodowej i hydrologicznej. Obowiązują ostrzeżenia pierwszego stopnia, lokalnie występują utrudnienia na drogach, a służby pozostają w pełnej gotowości – informuje we wtorek Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki w Olsztynie.

Rośnie bezrobocie. GUS podał niepokojące dane z ostatniej chwili
Rośnie bezrobocie. GUS podał niepokojące dane

Stopa bezrobocie w Polsce w styczniu wyniosła 6,0 proc., wobec 5,7 proc. miesiąc wcześniej – poinformował we wtorek GUS.

Seryjny morderca z Warszawy usłyszał zarzuty z ostatniej chwili
Seryjny morderca z Warszawy usłyszał zarzuty

Michałowi P. prokuratura zarzuca zabójstwa sześciu starszych kobiet na terenie Warszawy, w tym jedno zabójstwo podwójne. Jego pomocnikom, obywatelom Ukrainy, Ihorowi H. zarzuca się zabójstwa trzech kobiet, a Tarasowi H. jednej kobiety.

Fundacja Otwarty Dialog: „To pierwsze uderzenie”. Ruszyła akcja przeciwko Kanałowi Zero z ostatniej chwili
Fundacja Otwarty Dialog: „To pierwsze uderzenie”. Ruszyła akcja przeciwko Kanałowi Zero

Do opinii publicznej trafił dokument opisujący działania wymierzone w Kanał Zero i Krzysztofa Stanowskiego. Plan zakłada m.in. stworzenie raportu, naciski na reklamodawców oraz współpracę z niechętnymi mu dziennikarzami.

Prezydent: Ignorowanie imperialnych ambicji Rosji zawsze kończyło się tragedią pilne
Prezydent: Ignorowanie imperialnych ambicji Rosji zawsze kończyło się tragedią

W czwartą rocznicę rozpoczęcia pełnoskalowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie prezydent zabrał głos w sprawie bezpieczeństwa Europy. Podkreślił, że doświadczenia historyczne pokazują, do czego prowadzi lekceważenie imperialnej polityki Moskwy.

Skandaliczne słowa Tuska do przeciwników SAFE. Jest wniosek do Komisji Etyki Poselskiej z ostatniej chwili
Skandaliczne słowa Tuska do przeciwników SAFE. Jest wniosek do Komisji Etyki Poselskiej

Wizyta premiera w Hucie Stalowa Wola i zapowiedź zamówień za 20 mld zł z programu SAFE wywołały burzę. Najwięcej emocji wzbudziły słowa Donalda Tuska skierowane do przeciwników pożyczki, w których apelował do „zakutych łbów”.

Moskwa: eksplozja przy jednym z głównych dworców. Są ofiary z ostatniej chwili
Moskwa: eksplozja przy jednym z głównych dworców. Są ofiary

Śmiertelna eksplozja w pobliżu jednego z głównych dworców Moskwy. Nie żyje 34-letni funkcjonariusz policji, a dwóch jego kolegów trafiło do szpitala. Sprawca zginął na miejscu.

Słynna marka samochodów wycofuje tysiące elektryków. Ryzyko przegrzania i pożaru Wiadomości
Słynna marka samochodów wycofuje tysiące elektryków. Ryzyko przegrzania i pożaru

Ponad 40 tys. elektrycznych SUV-ów trafi do serwisów po wykryciu ryzyka przegrzewania baterii. Producent ostrzega, że w skrajnych przypadkach może dojść do pożaru akumulatora.

MS odpowiada: Apelacja ws. kpt. Anny Michalskiej cofnięta na polecenie Żurka z ostatniej chwili
MS odpowiada: Apelacja ws. kpt. Anny Michalskiej cofnięta na polecenie Żurka

Apelacja w sprawie znieważenia byłej rzecznik Straży Granicznej została wycofana, a wyrok uniewinniający aktora za jego obraźliwy wpis stanie się prawomocny. Poseł PiS Paweł Jabłoński ujawnia, że decyzja zapadła po osobistej interwencji ministra sprawiedliwości.

REKLAMA

„Ręce precz od Turowa”. Pracownicy kopalni i elektrowni Turów protestowali we Wrocławiu

Pracownicy kopalni i elektrowni Turów protestowali w środę we Wrocławiu przed siedzibą przedstawicielstwa Komisji Europejskiej. Nie zgadzają się z decyzją TSUE o wstrzymaniu działalności kopalni.
/ fot. PAP/EPA/Maciej Kulczynski

Protest rozpoczął się przed południem. Do Wrocławia przyjechało w środę ponad stu pracowników kopalni i elektrowni Turów oraz z oddziałów PGE w innych miastach. Protestujący mieli ze sobą flagi Polski i NSZZ "Solidarność" oraz plakaty z napisami „Ręce precz od Turowa”, czy „Praca w Polsce naszym prawem”. Niektórzy pojawili się także z workami węgla brunatnego, który rozsypali później przed budynkiem. Manifestujących od budynku odgradzała policja.

„Jesteśmy tu żeby pokazać, że Komisja Europejska jest zakłamaną instytucją, nie ma zielonego ładu, jest zielony, czarny i oszukańczy biznes, jest bezład. (...) Nie zgadzamy się na zamknięcie kopalni. Dzisiaj zamkną kopalnię Turów, jutro Bełchatów, pojutrze każdy inny zakład, zamkną Polskę i będziemy kolonią. Przyszliśmy tutaj, żeby powiedzieć jednoznacznie: nie zgadzamy się z decyzją TSUE. Dzisiaj nasz spontaniczny protest jest protestem pokojowym, ale ten pokój się skończy, kiedy się nie odczepią od naszych zakładów pracy, od naszych rodzin” – mówili uczestniczący w manifestacji związkowcy.

Zapowiedzieli, że 9 czerwca odbędzie się kolejny protest, tym razem w Warszawie i będą protestować dopóki nie będzie ostatecznego porozumienia w sprawie kopalni.

To już trzeci protest pracowników kopalni i elektrowni Turów. We wtorek na drodze transgranicznej pomiędzy Czechami i Niemcami trwał kilkugodzinny protest. Kilkadziesiąt oflagowanych pojazdów poruszało się w wolnym tempie spowalniając ruch tranzytowy ciężarówek i aut osobowych. Pierwszy spontaniczny protest odbył się na tej trasie już w piątek, zaraz po informacji o decyzji TSUE.

Czechy uważając, że kopalnia Turów ma negatywny wpływ na regiony przygraniczne, gdzie zmniejszył się poziom wód gruntowych, skierowały sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE. W ubiegły piątek TSUE nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów, należącej do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia skargi Czech w tej sprawie, czyli wydania wyroku.

We wtorek premier Mateusz Morawiecki powiedział, że mamy uzgodnione wytyczne do umowy z Czechami ws. kopalni w Turowie; jeżeli umowa zostanie zaakceptowana, spór będzie załatwiony polubownie.

We wtorek rzecznik rządu Piotr Müller poinformował, że w poniedziałek odbyło się spotkanie roboczego polsko-czeskiego zespołu rządowo-samorządowego, w którym udział wziął m.in. wiceszef MAP Artur Soboń oraz przedstawiciele czeskiego resortu środowiska. Jak dodał podczas posiedzenia ustalono kierunkowe wytyczne do umowy dotyczącej Turowa. Müller poinformował, że Polska podejmie wspólne działania ze stroną czeską dotyczące ochrony wód gruntowych po obu stronach granicy. "Polska na współfinansowanie tych celów środowiskowych, geologicznych przeznaczy między 40 a 45 mln euro na projekty wieloletnie" – podkreślił.

 



 

Polecane