Nieoficjalnie: Porozumienie nie poprze kandydata PiS na RPO. Zagłosuje za kandydatem innej partii

Porozumienie nie zamierza udzielić poparcia kandydatowi PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich i poprze kandydata, którego zgłosi PSL - wynika z informacji PAP uzyskanych w kierownictwie partii Jarosława Gowina. Termin na zgłaszanie kandydatur mija w czwartek o godz. 16.
/ Fot. P. Tracz/KPRM

"Porozumienie poprze kandydaturę zgłoszoną przez PSL, czyli prof. Marcina Wiącka. W związku z brakiem poparcia dla prof. Marka Konopczyńskiego nie udzielimy poparcia kandydatowi PiS" - przekazało PAP źródło w Porozumieniu. W środę o kandydaturze Wiącka wspomniał w Polsat News wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (KP-PSL).

W środę wieczorem prof. Marek Konopczyński, który dzień wcześniej został przedstawiony jako kandydat Porozumienia Jarosława Gowina na Rzecznika Praw Obywatelskich, poinformował, że rezygnuje z ubiegania się o to stanowisko. "RPO musi realizować proobywatelską misję ponad politycznymi podziałami. W związku z informacjami o braku poparcia największego sejmowego ugrupowania, uważam moje dalsze zaangażowanie w proces wyborów RPO za bezprzedmiotowe. Dziękuję wszystkim wspierającym moją osobę" - napisał Konopczyński na Twitterze.

"Wychodzimy z założenia, że dżentelmeńskich umów należy dotrzymywać. Szkoda, że nasi koalicjanci nie zdecydowali się poprzeć ponadpartyjnej kandydatury prof. Konopczyńskiego" - powiedział PAP wicerzecznik Porozumienia Jan Strzeżek.

Wcześniej w czwartek rzecznik rządu i poseł PiS Piotr Müller zapowiedział w TVP 1, że "w ramach Zjednoczonej Prawicy chcielibyśmy przedstawić wspólnego kandydata, więc liczę na to, że dzisiaj dojdzie do takiego porozumienia".

"Nie wiem, czy będą zgłoszeni kandydaci z innej strony; czy już są zgłoszeni, czy nie. Natomiast najprawdopodobniej dzisiaj przedstawimy tą kandydaturę" - mówił Müller, zaznaczając, że w tej chwili nie ma decyzji, kto będzie tym kandydatem.

Wybór RPO jest konieczny, ponieważ we wrześniu zeszłego roku upłynęła kadencja RPO Adama Bodnara. Zgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Rzecznik nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.

Parlament już czterokrotnie, bezskutecznie, próbował wybrać następcę Bodnara. Dwukrotnie jedyną kandydatką była mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która była wspólną kandydatką KO, Lewicy i Polski 2050 Szymona Hołowni. Nie uzyskała ona jednak poparcia Sejmu. Za trzecim razem Sejm powołał na RPO kandydata PiS, wiceszefa MSZ Piotra Wawrzyka, jednak Senat nie wyraził na tę kandydaturę zgody. Podobnie było za czwartym razem - Senat nie zgodził się, by urząd RPO objął powołany na to stanowisko przez Sejm poseł PiS Bartłomiej Wróblewski.

RPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi wyrażenia zgody na powołanie Rzecznika (na podjęcie uchwały wyrażającej zgodę lub sprzeciw ma miesiąc), Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę. (PAP)


 

POLECANE
Napięcie w Cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku z ostatniej chwili
Napięcie w Cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku

Napięcie wokół Cieśniny Ormuz gwałtownie rośnie. CENTCOM poinformowało o zniszczeniu irańskich statków minowych, a Donald Trump zapowiedział zdecydowaną odpowiedź na ruchy Teheranu.

Polacy czują się nabici w butelki. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy czują się nabici w butelki. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Ponad połowa obywateli źle ocenia funkcjonowanie mechanizmu zwrotu opakowań, a prawie połowa w ogóle w nim nie uczestniczy – wynika z badania IBRiS dla "Rzeczpospolitej" opublikowanego w tym dzienniku w środę.

Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość tylko u nas
Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość

W kwestii SAFE nie chodzi jedynie o horrendalną pożyczkę, którą spłacać będą przez ponad 40 lat kolejne pokolenia, ale o istnienie państwa polskiego jako samodzielnego, suwerennego podmiotu.

Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi tylko u nas
Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi

Relacje szyickiego Iranu z sunnickimi monarchiami arabskimi leżącymi po drugiej stronie Zatoki Perskiej nigdy do najlepszych nie należały. Jednak w ostatnich latach – przy mediacji Chin- doszło do pewnego resetu tych stosunków. Obecna wojna wszystko zaprzepaściła. Reżim ajatollahów walczy o życie i na ołtarzu tej walki o przetrwanie złożył relacje z Rijadem, Abu Zabi i innymi. Dlaczego podjął takie ryzyko?

Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE z ostatniej chwili
Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE

Węgierskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło uchwałę odrzucającą członkostwo Ukrainy w UE, dalsze finansowanie wojny i wysiłki na rzecz przekształcenia Unii Europejskiej w sojusz wojskowy. Ustawa została przyjęta 142 głosami za, przy 28 głosach przeciw i 4 wstrzymujących się – poinformował na platformie X Zoltan Kovacs, rzecznik prasowy premiera Viktora Orbana.

Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle tylko u nas
Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle

W styczniu 2026 roku niemiecki przemysł doświadczył dramatycznego spadku zamówień, co zaskoczyło ekspertów i wzbudziło obawy o kondycję gospodarki. Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis), nowe zamówienia w sektorze przetwórczym spadły o 11,1% w porównaniu do grudnia 2025 roku.

Bogucki: Tusk chce spłacić 365 mld zł, czyli aż 180 mld zł kosztów unijnego SAFE z ostatniej chwili
Bogucki: Tusk chce spłacić 365 mld zł, czyli aż 180 mld zł kosztów unijnego SAFE

Tusk chce spłacić 365 miliardów zł, czyli aż 180 miliardów zł kosztów unijnego SAFE – napisał na platformie X szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odnosząc się do planów Donalda Tuska zapożyczenia Polski w ramach SAFE.

Tusk chce przyjąć unijny SAFE w drodze uchwały gorące
Tusk chce przyjąć unijny SAFE w drodze uchwały

„Jeżeli pojawi się weto prezydenta, będziemy gotowi z projektem uchwały ws. SAFE” - zapowiedział premier Donald Tusk.

Kancelaria Prezydenta ujawnia ramy programu „Polski SAFE 0%” gorące
Kancelaria Prezydenta ujawnia ramy programu „Polski SAFE 0%”

Kancelaria Prezydenta przedstawiła we wtorek ramy programu „Polski SAFE 0%”.

Jeden z najwyższych urzędników Iranu grozi Trumpowi „wyeliminowaniem” z ostatniej chwili
Jeden z najwyższych urzędników Iranu grozi Trumpowi „wyeliminowaniem”

Jeden z najwyższych urzędników Iranu ostrzegł prezydenta Donalda Trumpa, aby “uważał, aby nie zostać wyeliminowanym” podczas operacji Epic Fury, amerykańskiego zaangażowania wojskowego mającego na celu zneutralizowanie najbardziej płodnego państwa terrorystycznego na świecie – poinformował portal Breitbart.

REKLAMA

Nieoficjalnie: Porozumienie nie poprze kandydata PiS na RPO. Zagłosuje za kandydatem innej partii

Porozumienie nie zamierza udzielić poparcia kandydatowi PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich i poprze kandydata, którego zgłosi PSL - wynika z informacji PAP uzyskanych w kierownictwie partii Jarosława Gowina. Termin na zgłaszanie kandydatur mija w czwartek o godz. 16.
/ Fot. P. Tracz/KPRM

"Porozumienie poprze kandydaturę zgłoszoną przez PSL, czyli prof. Marcina Wiącka. W związku z brakiem poparcia dla prof. Marka Konopczyńskiego nie udzielimy poparcia kandydatowi PiS" - przekazało PAP źródło w Porozumieniu. W środę o kandydaturze Wiącka wspomniał w Polsat News wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (KP-PSL).

W środę wieczorem prof. Marek Konopczyński, który dzień wcześniej został przedstawiony jako kandydat Porozumienia Jarosława Gowina na Rzecznika Praw Obywatelskich, poinformował, że rezygnuje z ubiegania się o to stanowisko. "RPO musi realizować proobywatelską misję ponad politycznymi podziałami. W związku z informacjami o braku poparcia największego sejmowego ugrupowania, uważam moje dalsze zaangażowanie w proces wyborów RPO za bezprzedmiotowe. Dziękuję wszystkim wspierającym moją osobę" - napisał Konopczyński na Twitterze.

"Wychodzimy z założenia, że dżentelmeńskich umów należy dotrzymywać. Szkoda, że nasi koalicjanci nie zdecydowali się poprzeć ponadpartyjnej kandydatury prof. Konopczyńskiego" - powiedział PAP wicerzecznik Porozumienia Jan Strzeżek.

Wcześniej w czwartek rzecznik rządu i poseł PiS Piotr Müller zapowiedział w TVP 1, że "w ramach Zjednoczonej Prawicy chcielibyśmy przedstawić wspólnego kandydata, więc liczę na to, że dzisiaj dojdzie do takiego porozumienia".

"Nie wiem, czy będą zgłoszeni kandydaci z innej strony; czy już są zgłoszeni, czy nie. Natomiast najprawdopodobniej dzisiaj przedstawimy tą kandydaturę" - mówił Müller, zaznaczając, że w tej chwili nie ma decyzji, kto będzie tym kandydatem.

Wybór RPO jest konieczny, ponieważ we wrześniu zeszłego roku upłynęła kadencja RPO Adama Bodnara. Zgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Rzecznik nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.

Parlament już czterokrotnie, bezskutecznie, próbował wybrać następcę Bodnara. Dwukrotnie jedyną kandydatką była mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która była wspólną kandydatką KO, Lewicy i Polski 2050 Szymona Hołowni. Nie uzyskała ona jednak poparcia Sejmu. Za trzecim razem Sejm powołał na RPO kandydata PiS, wiceszefa MSZ Piotra Wawrzyka, jednak Senat nie wyraził na tę kandydaturę zgody. Podobnie było za czwartym razem - Senat nie zgodził się, by urząd RPO objął powołany na to stanowisko przez Sejm poseł PiS Bartłomiej Wróblewski.

RPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi wyrażenia zgody na powołanie Rzecznika (na podjęcie uchwały wyrażającej zgodę lub sprzeciw ma miesiąc), Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę. (PAP)



 

Polecane