Kreml reaguje na słowa Andrzeja Dudy. „Bardzo źle odnosimy się do…”

- Bardzo źle odnosimy się do takiej retoryki - oświadczył Pieskow, pytany o wypowiedź prezydenta przez dziennikarzy. - Taka retoryka nam się nie podoba i jest nie do przyjęcia - dodał. Słowa Pieskowa przytacza agencja TASS.
Przekonywał, że "Rosja poszukuje przyjacielskich stosunków, dwustronnie korzystnej współpracy ze wszystkimi sąsiadami, w tym z Polską".
- Rosja nie jest normalnym krajem, nie jest państwem, które się normalnie zachowuje; jest państwem-agresorem, to widać w takich miejscach jak to - powiedział prezydent w środę podczas wizyty na linii rozgraniczenia administracyjnego między Gruzją a Osetią Południową (Region Cchinwali), gdzie stacjonuje Misja Obserwacyjna UE.
Zwracał uwagę, że te gruzińskie tereny wbrew przepisom prawa międzynarodowego zostały zajęte przez Rosję. - To jest rosyjska baza wojskowa, której nie powinno tam być, dlatego że zgodnie z porozumieniami, które zostały zawarte w 2008 r. w czasie inwazji rosyjskiej na Gruzję, wojska rosyjskie miały się stąd wycofać, nie miało być żadnych garnizonów rosyjskich na terenie, który nazywany jest Regionem Cchinwali przez Gruzinów, Rosjanie nazywają to Osetią Południową - mówił Duda, wskazując, że obecnie stacjonuje w tym miejscu kilka tysięcy rosyjskich żołnierzy i siły FSB.
Rosja sprzedaje złoto na potęgę. Największa wyprzedaż rezerw od 2002 roku
Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków
Piotr Skwieciński: To nie ideologia, lecz interesy decydują, czy Zachód nam pomoże





