„Dzisiaj właściwie nie mam nic. Myślałem, że…”. Wałęsa zapytany o swój testament

Były polski prezydent w rozmowie z magazynem "Viva!" został zapytany o sprawę swojego testamentu odparł, że nie może powiedzieć niczego pozytywnego: - Nie mam nic. Dzisiaj właściwie nie mam nic. Myślałem, że będę miał zawsze. (...) Niech każdy bierze, co chce.
Jak dodał, Lech Wałęsa ma już wybrane miejsce spoczynku. - Zaproszono mnie, zobaczyłem, gdzie mi proponują mój grobowiec, i nawet wybrałem miejsce. Powiedziałem, że chciałbym, żeby szybciej go wybudowali, bo chcę sobie wcześniej zdjęcia tam zrobić. Ale oni myśleli, że to ja wymuruję sobie mój ostatni dom. Zrobiłbym to z przyjemnością, gdybym miał pieniądze. Oni nie wiedzieli, że ich nie mam - powiedział magazynowi.
Zapytany o stan swojego zdrowia przyznał, że po ukończeniu sześćdziesięciu lat jest coraz gorzej. - Coraz bardziej z męskich spraw pozostaje mu tylko golenie. Bo tu szczypie, a tam boli - podkreślił.

Komentarze
"Nie mam wątpliwości!" Wałęsa grzmi po II turze wyborów prezydenckich

Lech Wałęsa doradza rządowi Tuska: Jak on nie pozamyka, to jego zamkną
Wałęsa z receptą na sukces: „Rządząca koalicjo! Czas na męskie działania oczyszczające!”

Wałęsa przegrał proces z Cenckiewiczem. Były prezydent przerywa milczenie



