Pratasiewicz wspomniał o nim w "wywiadzie". Politolog musiał uciec z kraju

Białoruski politolog Arciom Szrajbman poinformował w sobotę, że wyjechał ze swego kraju na Ukrainę po emisji wywiadu z Ramanem Pratasiewiczem w białoruskiej telewizji państwowej, w którym wspomniano jego nazwisko.
Działacz białoruskiej opozycji Raman Pratasiewicz
Działacz białoruskiej opozycji Raman Pratasiewicz / Twitter/Franak Viacorka

Arciom Szrajbman powiedział białoruskiemu portalowi Nasza Niwa, że obecnie przebywa na Ukrainie. 

Ucieczka Szrajbmana z Białorusi

– Jestem tu dlatego, bo ryzyko przebywania na Białorusi bardzo wzrosło po tych zarzutach, które wybrzmiały w wywiadzie Pratasiewicza: że rzekomo koordynowałem protesty, doradzałem aktywistom i kanałom, co i jak robić itd. –  dodał.

Zaznaczył przy tym, że Pratasiewicz "bardzo wyolbrzymił" stopień jego wpływu na ten proces. Szrajbman podkreślił, że do jesieni był członkiem jednego z czatów, ale obserwował tam tylko wpisy innych osób, ponieważ było to dla niego interesujące z punktu widzenia analityka. Wskazał, że szczegóły dotyczące akcji protestacyjnych były ustalane telefonicznie, a on nie brał udziału w tych rozmowach.

Na swoim kanale w serwisie Telegram Szrajbman napisał, że nie żywi do Pratasiewicza urazy. – Nie wiemy, jaką piwnicę w ŁRL (separatystycznej tzw. Ługańskiej Republice Ludowej w Donbasie na Ukrainie - PAP) i jaki los dla jego dziewczyny mu przedstawiono w przypadku odmowy udzielenia tego wywiadu. Zakładników się nie osądza – zauważył.

Zatrzymanie Pratasiewicza

Aresztowany w Mińsku opozycyjny dziennikarz Raman Pratasiewicz udzielił wywiadu białoruskiej telewizji państwowej, w którym skrytykował białoruską opozycję oraz krytyczny wobec Mińska kanał NEXTA, ujawnił szereg informacji o środowisku opozycyjnym i wysunął oskarżenia m.in. pod adresem działaczy i mediów. Polsce i Litwie, które wspierają opozycję, zarzucił, że robią to dla własnych korzyści politycznych. Społeczność międzynarodowa oraz środowiska związane z białoruską opozycją uważają, że opozycjonista udzielił "wywiadu" ponieważ był torturowany.

Pratasiewicz, który został zatrzymany 23 maja po przymusowym lądowaniu w Mińsku samolotu linii Ryanair i od tamtej pory przebywa w areszcie.


 

POLECANE
Legenda Perfectu w ciężkim stanie. Zbigniew Hołdys apeluje o pomoc z ostatniej chwili
Legenda Perfectu w ciężkim stanie. Zbigniew Hołdys apeluje o pomoc

Współzałożyciel zespołu Perfect Wojciech Morawski zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Jego kolega z zespołu Zbigniew Hołdys apeluje za pośrednictwem mediów społecznościowych o pomoc.

Bożenka odnaleziona. Pilny komunikat poznańskiego zoo z ostatniej chwili
Bożenka odnaleziona. Pilny komunikat poznańskiego zoo

Manul Bożenka z poznańskiego zoo odnalazł się cały i zdrowy! Po poszukiwaniach w okolicy ogrodu policja poinformowała w piątek rano, że zwierzę odnaleziono na terenie zoo.

Netflix rezygnuje. Znamy faworyta do przejęcia TVN z ostatniej chwili
Netflix rezygnuje. Znamy faworyta do przejęcia TVN

Zarząd Warner Bros. Discovery uznał ofertę Paramount Skydance za lepszą. Netflix miał cztery dni na kontrofertę, ale ogłosił rezygnację.

Burza w Koalicji Obywatelskiej. Blisko 20 polityków opuściło partię z ostatniej chwili
Burza w Koalicji Obywatelskiej. Blisko 20 polityków opuściło partię

Piotr Grabarczyk zrezygnował z funkcji przewodniczącego struktur Koalicji Obywatelskiej w powiecie olkuskim i wystąpił z partii. Razem z nim odeszło blisko 20 osób.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W piątek do 17–19 st. C na Dolnym Śląsku, na północy więcej chmur. Nocą lokalne mgły do 300 m, a w Sudetach porywy wiatru do 60 km/h – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków pilne
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków

Polska planuje zakup nowych okrętów podwodnych, ale bez pocisków manewrujących. Podczas posiedzenia sejmowych komisji potwierdzono, że w negocjacjach programu Orka nie ma mowy ani o Tomahawkach, ani o przystosowaniu jednostek do takiego uzbrojenia w przyszłości.

Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek tylko u nas
Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek

Wyobraźcie sobie, że jesteście emerytowanym nauczycielem i byłym członkiem rady szkolnej, który przez lata żył sobie spokojnie w swojej ojczyźnie. Nagle dostajecie rachunek z sądu na 750 tysięcy dolarów (kanadyjskich) – nie za kradzież czy oszustwo, ale za publiczne wypowiedzi na Facebooku i w różnych wywiadach. To nie fikcja, a rzeczywistość Barry'ego Neufelda, 80-letniego mieszkańca Chilliwack w Kolumbii Brytyjskiej (BC).

Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło z ostatniej chwili
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło

Wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego nie uzyskał poparcia większości Sejmu. Za jego odrzuceniem zagłosowało 235 posłów, co oznacza, że szef resortu pozostaje na stanowisku.

Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry Wiadomości
Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry

Dzisiaj około godziny 17 Wody Polskie otrzymały zgłoszenie dot. wystąpienia wody z koryta rzeki Wkry w Błędowie. Przyczyną lokalnego wystąpienia wody z koryta jest zator lodowy czołowy zlokalizowany poniżej miejscowości.

Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję z ostatniej chwili
Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał dzisiaj dwa zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Mimo wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt sąd nie przychylił się do tego żądania.

REKLAMA

Pratasiewicz wspomniał o nim w "wywiadzie". Politolog musiał uciec z kraju

Białoruski politolog Arciom Szrajbman poinformował w sobotę, że wyjechał ze swego kraju na Ukrainę po emisji wywiadu z Ramanem Pratasiewiczem w białoruskiej telewizji państwowej, w którym wspomniano jego nazwisko.
Działacz białoruskiej opozycji Raman Pratasiewicz
Działacz białoruskiej opozycji Raman Pratasiewicz / Twitter/Franak Viacorka

Arciom Szrajbman powiedział białoruskiemu portalowi Nasza Niwa, że obecnie przebywa na Ukrainie. 

Ucieczka Szrajbmana z Białorusi

– Jestem tu dlatego, bo ryzyko przebywania na Białorusi bardzo wzrosło po tych zarzutach, które wybrzmiały w wywiadzie Pratasiewicza: że rzekomo koordynowałem protesty, doradzałem aktywistom i kanałom, co i jak robić itd. –  dodał.

Zaznaczył przy tym, że Pratasiewicz "bardzo wyolbrzymił" stopień jego wpływu na ten proces. Szrajbman podkreślił, że do jesieni był członkiem jednego z czatów, ale obserwował tam tylko wpisy innych osób, ponieważ było to dla niego interesujące z punktu widzenia analityka. Wskazał, że szczegóły dotyczące akcji protestacyjnych były ustalane telefonicznie, a on nie brał udziału w tych rozmowach.

Na swoim kanale w serwisie Telegram Szrajbman napisał, że nie żywi do Pratasiewicza urazy. – Nie wiemy, jaką piwnicę w ŁRL (separatystycznej tzw. Ługańskiej Republice Ludowej w Donbasie na Ukrainie - PAP) i jaki los dla jego dziewczyny mu przedstawiono w przypadku odmowy udzielenia tego wywiadu. Zakładników się nie osądza – zauważył.

Zatrzymanie Pratasiewicza

Aresztowany w Mińsku opozycyjny dziennikarz Raman Pratasiewicz udzielił wywiadu białoruskiej telewizji państwowej, w którym skrytykował białoruską opozycję oraz krytyczny wobec Mińska kanał NEXTA, ujawnił szereg informacji o środowisku opozycyjnym i wysunął oskarżenia m.in. pod adresem działaczy i mediów. Polsce i Litwie, które wspierają opozycję, zarzucił, że robią to dla własnych korzyści politycznych. Społeczność międzynarodowa oraz środowiska związane z białoruską opozycją uważają, że opozycjonista udzielił "wywiadu" ponieważ był torturowany.

Pratasiewicz, który został zatrzymany 23 maja po przymusowym lądowaniu w Mińsku samolotu linii Ryanair i od tamtej pory przebywa w areszcie.



 

Polecane