Szukaj
Konto

Wojciech Ilnicki: Pani Rosario Silva de Lapuerta kazała rozstrzelać pracowników Turowa

09.06.2021 16:03
Wojciech Ilnicki: Pani Rosario Silva de Lapuerta kazała rozstrzelać pracowników Turowa
Źródło: Fot. Marcin Żegliński/Tysol
Komentarzy: 0
Dziś w Warszawie odbyła się manifestacja zorganizowana przez Krajowy Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność". Powodami protestu były brak dialogu społecznego w branży energetyczno-paliwowej, łamanie praw pracowniczych i związkowych oraz zagrożenie utraty miejsc pracy. O komentarz do wyroku TSUE i sporu z Czechami o kopalnię Turów zapytaliśmy przewodniczącego „Solidarności” w KWB Turów, Wojciecha Ilnickiego.

- Mamy informację i myśmy ją potwierdzali, że próbniki Czech są po stronie polskiej. Sprawdzaliśmy GPS-ami. Te miejsca pomiarowe czeskie są po stronie polskiej. Tym się powinny chyba zająć służby, bo to jest tak naprawdę i trzeba powiedzieć to jasno, że to jest aneksja na Polskę. Przypominam, że Czesi nie oddali nam jeszcze zaległy ziem, co zgodnie z porozumieniem Polsce powinni oddać. Nie dość, że nie oddali ziem, nie dość, że dokonali kolejnej aneksji na Polskę, to na dodatek domagają się zamknięcia kopalni Turów.

- powiedział Wojciech Ilnicki, przewodniczący "Solidarności" w KWB Turów.

W mocnych słowach wypowiedział się również na temat postanowienia TSUE w sprawie kopalni Turów, a także o decyzji władz Czech, które chcą, aby Polska płaciła 5 mln euro kary dziennie za każdy dzień niewykonywania tego postanowienia.

- Można ten temat wyjaśnić tak bardzo obrazowo. Pani Rosario Silva de Lapuerta w wyroku zabezpieczającym kazała rozstrzelać pracowników Turowa - rozstrzelać Turów, zamknąć. Następnie stwierdziła, że za dwa lata będzie nas sądzić, tych co już kazała rozstrzelać. A Czesi dzisiaj wzięli łopatę i ten grób, który pani Rosario nam wykopała, to przyklepują tą łopatą ziemię.

- komentował związkowiec.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.06.2021 16:03
Źródło: Tysol.pl