Wojciech Ilnicki: Pani Rosario Silva de Lapuerta kazała rozstrzelać pracowników Turowa

- Mamy informację i myśmy ją potwierdzali, że próbniki Czech są po stronie polskiej. Sprawdzaliśmy GPS-ami. Te miejsca pomiarowe czeskie są po stronie polskiej. Tym się powinny chyba zająć służby, bo to jest tak naprawdę i trzeba powiedzieć to jasno, że to jest aneksja na Polskę. Przypominam, że Czesi nie oddali nam jeszcze zaległy ziem, co zgodnie z porozumieniem Polsce powinni oddać. Nie dość, że nie oddali ziem, nie dość, że dokonali kolejnej aneksji na Polskę, to na dodatek domagają się zamknięcia kopalni Turów.
- powiedział Wojciech Ilnicki, przewodniczący "Solidarności" w KWB Turów.
W mocnych słowach wypowiedział się również na temat postanowienia TSUE w sprawie kopalni Turów, a także o decyzji władz Czech, które chcą, aby Polska płaciła 5 mln euro kary dziennie za każdy dzień niewykonywania tego postanowienia.
- Można ten temat wyjaśnić tak bardzo obrazowo. Pani Rosario Silva de Lapuerta w wyroku zabezpieczającym kazała rozstrzelać pracowników Turowa - rozstrzelać Turów, zamknąć. Następnie stwierdziła, że za dwa lata będzie nas sądzić, tych co już kazała rozstrzelać. A Czesi dzisiaj wzięli łopatę i ten grób, który pani Rosario nam wykopała, to przyklepują tą łopatą ziemię.
- komentował związkowiec.
XXXI KZD. Wojciech Ilnicki: Będziemy bronić Turowa, mieszkańców regionu i najtańszej energii dla Polski

Wojciech Ilnicki: Energetyka na progu katastrofy

Wojciech Ilnicki ws. Turowa: Czekamy na pozytywny wyrok, ale bez względu na jego treść nie pozwolimy zamknąć kopalni

Jest decyzja Sądu Administracyjnego ws. kopalni Turów

Dziś sąd podejmie decyzję ws. skarg ekoaktywistów na kopalnię Turów
