Dziś kolejne zarzuty dla Zbigniewa S. Chodzi o wyłudzenie 2 mln zł podatku

Wielokrotnie skazywany przestępca Zbigniew S. zostanie dziś przesłuchany i usłyszy zarzuty w śledztwie Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Chodzi o wyłudzenia podatku VAT w wysokości 2 mln zł oraz usiłowania wyłudzenia kolejnych 5 mln zł poprzez pozorowanie obrotu nieruchomościami.
/ screen YT/ grafika modyfikowana

Zbigniew S. został sprowadzony z Holandii do Polski 2 czerwca na podstawie 7 listów gończych, które wystawiły za nim prokuratury i sądy w kilku regionach w kraju. W środę usłyszał on zarzuty w śledztwie Prokuratury Regionalnej w Warszawie dotyczącym wyłudzenia nieruchomości wartych ok. 5,5 mln zł. W czwartek rano przesłucha go prokurator Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, który przedstawi mu zarzuty wyłudzenia podatku VAT w wysokości 2 mln zł i usiłowania wyłudzenia 5 mln zł poprzez pozorowanie obrotu nieruchomościami.

Jak przekazała PAP prok. Katarzyna Skrzeczkowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, w toku postępowania ustalono, że Zbigniew S. w okresie od maja 2011 r. do czerwca 2013 r. "wykorzystując przepisy, dzięki którym spółki nabywające nieruchomości miały prawo do odliczeń podatkowych", wyłudził od Skarbu Państwa ponad 2 mln zł. "Usiłował również wyłudzić kwotę niemal 5 mln zł, do czego jednak nie doszło w wyniku działań kontrolnych urzędów skarbowych" – podała prok. Skrzeczkowska.

Rzeczniczka prokuratury wyjaśniła, że S. wykorzystywał powiązane z nim spółki, które sporządziły fałszywe umowy kupna i sprzedaży trzech nieruchomości. "W nielegalnym procederze brała udział żona podejrzanego, Iwona S. oraz dwaj mężczyźni. Po wyłudzeniu pieniędzy przestępcy podjęli działania zmierzające do wyprania pieniędzy. W przypadku małżeństwa S. czynności te umożliwiły im kupno domu, w którym Zbigniew S. mieszkał przed ucieczką z Polski przed organami ścigania" – przekazała Katarzyna Skrzeczkowska. Inną nieruchomość przepisał na swojego kilkunastoletniego syna.

Postanowienie o przedstawieniu Zbigniewowi S. sześciu zarzutów oszustwa lub usiłowania oszustwa, sześciu zarzutów wyłudzenia zwrotu podatku oraz dwóch zarzutów dotyczących prania pieniędzy zostało wydane w 2020 r., ale nie został od przesłuchany w charakterze podejrzanego. W grudniu 2020 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie wydał postanowienie o zastosowaniu aresztu wobec Zbigniewa S. W styczniu 2021 r. za podejrzanym wydano Europejski Nakaz Aresztowania.

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga prowadzi przeciwko S. jeszcze inne śledztwo, w którym S. jest podejrzany o przywłaszczenie środków pieniężnych w kwocie blisko 4,5 mln zł pochodzących z wpłat osób zainteresowanych nabyciem udziałów w dwóch spółkach.

Postępowania w POWP to niejedyne, w związku z którymi poszukiwano Zbigniewa S. Prokuratura Okręgowa w Warszawie przedstawiła Zbigniewowi S. zarzut doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem dwóch osób w kwocie 532 tys. zł. Sąd Okręgowy w Krakowie poszukiwał Zbigniewa S. w związku z postępowaniem zainicjowanym aktem oskarżenia Prokuratury Okręgowej w Krakowie. S. został oskarżony o popełnienie 15 przestępstw, w tym o wyrządzenie szkody w kwocie ok. 42 mln zł w mieniu, o pranie "brudnych pieniędzy" i oszustwa podatkowe na kwotę około 2 mln zł. Postępowanie przeciwko niemu prowadzi również Prokuratura Regionalna w Lublinie w związku z podejrzeniem przywłaszczenia kwoty ponad 927 tys. zł przekazanych Fundacji im. Zbigniewa S. przez jej przez darczyńców na cele charytatywne. Ta sama prokuratura prowadzi przeciwko S. postępowanie, w którym podejrzany jest o przywłaszczenie kwoty 217 tys. zł przekazanych przez darczyńców. Pieniądze miał przeznaczyć na grę w kasynie.

W październiku 2020 r. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód oddalił wniosek prokuratury o aresztowanie Zbigniewa S. Podejrzany uciekł do Norwegii, gdzie ubiegał się o azyl polityczny. W mediach społecznościowych informował, że w Polsce był jest prześladowany i "fałszywie oskarżany przez prokuratury w całej Polsce", które "nie znajdowały elementarnych walorów dowodowych oskarżeń kierowanych wraz z wnioskami o kolejne aresztowania". Z Norwegii przeniósł się do Holandii, gdzie został w styczniu zatrzymany.

Prokuratura Krajowa już w październiku ub.r. ustosunkowała się do zarzutów o ewentualne polityczne podłoże wszczynanych przeciwko Zbigniewowi S. postępowań. "Zbigniew S. był skazany m.in. o oszustwa, znieważenia (w tym Prezydenta RP) i zniesławienia, znieważenie osób publicznych, kierowanie gróźb karalnych, składanie fałszywych zeznań, fałszywe oskarżenie, fałszowanie dokumentów, przywłaszczenia, wymuszania zaniechania prawnej czynności służbowej groźbą lub przemocą, naruszenie miru domowego, publiczne nawoływanie do występku lub przestępstwa skarbowego oraz sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy" – wyliczyła PK.

Z danych przygotowanych przez Dział Prasowy PK wynika, że w latach 2000 - 2020 zapadło 28 wyroków skazujących Zbigniewa S. Przekazanie podejrzanego do Polski to efekt decyzji holenderskiego sądu. "Sąd podzielił stanowisko polskiego wymiaru sprawiedliwości o wysokiej szkodliwości czynów podejrzanego. Uznał, że zostały przez polską prokuraturę dobrze udokumentowane" - poinformowała na początku czerwca Prokuratura Krajowa. (PAP)



 


 

POLECANE
Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków z ostatniej chwili
Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków

Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej – poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.

De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach

Po orędziu w Kapitolu Donald Trump uderzył w mediach społecznościowych w dwie Demokratki, ale to Robert De Niro stał się celem najmocniejszego ataku. "Ma bardzo niskie IQ" – oświadczył.

Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie z ostatniej chwili
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie

Warszawa pożegnała Bożenę Dykiel. Ostatnie pożegnanie legendarnej aktorki zgromadziło tłumy.

Komunikat dla mieszkańców Katowic z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Katowic

Linia lotnicza Ryanair w tegorocznym sezonie letnim uruchomi z Katowic cztery nowe połączenia – poinformowało komunikacie Katowice Airport.

SAFE. Skąd ta furia? tylko u nas
SAFE. Skąd ta furia?

Program SAFE (Security Action for Europe) miał być technicznym instrumentem wsparcia dla europejskiej obronności. Tymczasem wokół inicjatywy narastają emocje – także w Polsce. Krytycy pytają o realny wpływ państw członkowskich na decyzje i granice suwerenności, zwolennicy przekonują o konieczności wspólnych działań w obliczu zagrożeń. Skąd ta ostra reakcja i o co naprawdę toczy się spór?

Komunikat dla mieszkańców Kielc tylko u nas
Komunikat dla mieszkańców Kielc

Ponad 200 wolnych miejsc w żłobkach samorządowych w Kielce wciąż czeka na maluchy. Miasto przypomina, że rekrutacja trwa przez cały rok, a rodzice mogą składać wnioski w dowolnym momencie. Sprawdź, w których placówkach są największe rezerwy miejsc i jakie warunki oferują kieleckie żłobki.

Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary z ostatniej chwili
Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary

Czterech pasażerów łodzi motorowej zarejestrowanej w USA zostało zastrzelonych przez straż przybrzeżną – poinformowało w środę wieczorem polskiego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Kuby.

Ile zarabia prok. Ewa Wrzosek w ministerstwie sprawiedliwości? Podano kwotę z ostatniej chwili
Ile zarabia prok. Ewa Wrzosek w ministerstwie sprawiedliwości? Podano kwotę

Ujawniono składniki wynagrodzenia prok. Ewy Wrzosek po delegacji do Ministerstwa Sprawiedliwości. "Dostaliśmy odpowiedź z Prokuratury Okręgowej w Warszawie i kwota robi wrażenie" – informuje niezalezna.pl.

Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy

Polska 2050 wyjdzie z projektem ustawy podwyższającym akcyzę na napoje alkoholowe – wynika z ustaleń serwisu Wirtualna Polska.

Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury z ostatniej chwili
Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury

Zatrzymany przez CBA prezydent Częstochowy Krzysztof M. został w środę wieczorem doprowadzony do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach, gdzie ma usłyszeć zarzuty. Chodzi o śledztwo ws. korupcji, w którym podejrzanych jest już kilkanaście osób, w tym inni samorządowcy z tego miasta.

REKLAMA

Dziś kolejne zarzuty dla Zbigniewa S. Chodzi o wyłudzenie 2 mln zł podatku

Wielokrotnie skazywany przestępca Zbigniew S. zostanie dziś przesłuchany i usłyszy zarzuty w śledztwie Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Chodzi o wyłudzenia podatku VAT w wysokości 2 mln zł oraz usiłowania wyłudzenia kolejnych 5 mln zł poprzez pozorowanie obrotu nieruchomościami.
/ screen YT/ grafika modyfikowana

Zbigniew S. został sprowadzony z Holandii do Polski 2 czerwca na podstawie 7 listów gończych, które wystawiły za nim prokuratury i sądy w kilku regionach w kraju. W środę usłyszał on zarzuty w śledztwie Prokuratury Regionalnej w Warszawie dotyczącym wyłudzenia nieruchomości wartych ok. 5,5 mln zł. W czwartek rano przesłucha go prokurator Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, który przedstawi mu zarzuty wyłudzenia podatku VAT w wysokości 2 mln zł i usiłowania wyłudzenia 5 mln zł poprzez pozorowanie obrotu nieruchomościami.

Jak przekazała PAP prok. Katarzyna Skrzeczkowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, w toku postępowania ustalono, że Zbigniew S. w okresie od maja 2011 r. do czerwca 2013 r. "wykorzystując przepisy, dzięki którym spółki nabywające nieruchomości miały prawo do odliczeń podatkowych", wyłudził od Skarbu Państwa ponad 2 mln zł. "Usiłował również wyłudzić kwotę niemal 5 mln zł, do czego jednak nie doszło w wyniku działań kontrolnych urzędów skarbowych" – podała prok. Skrzeczkowska.

Rzeczniczka prokuratury wyjaśniła, że S. wykorzystywał powiązane z nim spółki, które sporządziły fałszywe umowy kupna i sprzedaży trzech nieruchomości. "W nielegalnym procederze brała udział żona podejrzanego, Iwona S. oraz dwaj mężczyźni. Po wyłudzeniu pieniędzy przestępcy podjęli działania zmierzające do wyprania pieniędzy. W przypadku małżeństwa S. czynności te umożliwiły im kupno domu, w którym Zbigniew S. mieszkał przed ucieczką z Polski przed organami ścigania" – przekazała Katarzyna Skrzeczkowska. Inną nieruchomość przepisał na swojego kilkunastoletniego syna.

Postanowienie o przedstawieniu Zbigniewowi S. sześciu zarzutów oszustwa lub usiłowania oszustwa, sześciu zarzutów wyłudzenia zwrotu podatku oraz dwóch zarzutów dotyczących prania pieniędzy zostało wydane w 2020 r., ale nie został od przesłuchany w charakterze podejrzanego. W grudniu 2020 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie wydał postanowienie o zastosowaniu aresztu wobec Zbigniewa S. W styczniu 2021 r. za podejrzanym wydano Europejski Nakaz Aresztowania.

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga prowadzi przeciwko S. jeszcze inne śledztwo, w którym S. jest podejrzany o przywłaszczenie środków pieniężnych w kwocie blisko 4,5 mln zł pochodzących z wpłat osób zainteresowanych nabyciem udziałów w dwóch spółkach.

Postępowania w POWP to niejedyne, w związku z którymi poszukiwano Zbigniewa S. Prokuratura Okręgowa w Warszawie przedstawiła Zbigniewowi S. zarzut doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem dwóch osób w kwocie 532 tys. zł. Sąd Okręgowy w Krakowie poszukiwał Zbigniewa S. w związku z postępowaniem zainicjowanym aktem oskarżenia Prokuratury Okręgowej w Krakowie. S. został oskarżony o popełnienie 15 przestępstw, w tym o wyrządzenie szkody w kwocie ok. 42 mln zł w mieniu, o pranie "brudnych pieniędzy" i oszustwa podatkowe na kwotę około 2 mln zł. Postępowanie przeciwko niemu prowadzi również Prokuratura Regionalna w Lublinie w związku z podejrzeniem przywłaszczenia kwoty ponad 927 tys. zł przekazanych Fundacji im. Zbigniewa S. przez jej przez darczyńców na cele charytatywne. Ta sama prokuratura prowadzi przeciwko S. postępowanie, w którym podejrzany jest o przywłaszczenie kwoty 217 tys. zł przekazanych przez darczyńców. Pieniądze miał przeznaczyć na grę w kasynie.

W październiku 2020 r. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód oddalił wniosek prokuratury o aresztowanie Zbigniewa S. Podejrzany uciekł do Norwegii, gdzie ubiegał się o azyl polityczny. W mediach społecznościowych informował, że w Polsce był jest prześladowany i "fałszywie oskarżany przez prokuratury w całej Polsce", które "nie znajdowały elementarnych walorów dowodowych oskarżeń kierowanych wraz z wnioskami o kolejne aresztowania". Z Norwegii przeniósł się do Holandii, gdzie został w styczniu zatrzymany.

Prokuratura Krajowa już w październiku ub.r. ustosunkowała się do zarzutów o ewentualne polityczne podłoże wszczynanych przeciwko Zbigniewowi S. postępowań. "Zbigniew S. był skazany m.in. o oszustwa, znieważenia (w tym Prezydenta RP) i zniesławienia, znieważenie osób publicznych, kierowanie gróźb karalnych, składanie fałszywych zeznań, fałszywe oskarżenie, fałszowanie dokumentów, przywłaszczenia, wymuszania zaniechania prawnej czynności służbowej groźbą lub przemocą, naruszenie miru domowego, publiczne nawoływanie do występku lub przestępstwa skarbowego oraz sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy" – wyliczyła PK.

Z danych przygotowanych przez Dział Prasowy PK wynika, że w latach 2000 - 2020 zapadło 28 wyroków skazujących Zbigniewa S. Przekazanie podejrzanego do Polski to efekt decyzji holenderskiego sądu. "Sąd podzielił stanowisko polskiego wymiaru sprawiedliwości o wysokiej szkodliwości czynów podejrzanego. Uznał, że zostały przez polską prokuraturę dobrze udokumentowane" - poinformowała na początku czerwca Prokuratura Krajowa. (PAP)



 



 

Polecane