Kard. Marx: Nie spodziewałem się, że papież tak szybko zareaguje

Arcybiskup Monachium i Freisingu, kardynał Reinhard Marx, wyraził zaskoczenie szybką odpowiedzią papieża Franciszka na jego rezygnację i faktem, że papież jej nie przyjął.
Arcybiskup Monachium i Freisingu, kardynał Reinhard Marx
Arcybiskup Monachium i Freisingu, kardynał Reinhard Marx / Wolfgang Roucka - Erzbischöfliches Ordinariat München/CC BY-SA 3.0

– Nie spodziewałem się, że (papież) tak szybko zareaguje. Nie spodziewałem się też jego decyzji, że powinienem (...) kontynuować moją posługę jako arcybiskup Monachium i Freisingu – przekazał hierarcha, cytowany w oświadczeniu archidiecezji. Treść komunikatu przytacza telewizja ARD.

"Wielkie wyzwanie" przed kard. Marxem

W komunikacie duchowny zapowiedział, że "posłusznie" przyjmie decyzję papieża, pragnie jednak "zastanowić się w archidiecezji monachijskiej, jakie nowe drogi można obrać i w jaki sposób można odnowić Kościół". Kardynał wyjaśnił, że decyzję papieża przyjął "jako wielkie wyzwanie".

Rada doradcza ds. ofiar w archidiecezji kolońskiej stwierdziła, że skuteczne rozliczenie się może nastąpić tylko wtedy, gdy odpowiedzialni kardynałowie i biskupi nie będą uchylali się od odpowiedzialności. Rada wyraziła nadzieję na "radykalną zmianę" sposobu postępowania w przypadku nadużyć w Monachium. Priorytetem powinna być nie reputacja Kościoła, ale ofiary nadużyć –  podkreślono.

Silny głos dla katolików

Komentując odpowiedź papieża Franciszka na rezygnację kard. Marxa, przewodniczący Centralnego Komitetu Niemieckich Katolików (ZdK) Thomas Sternberg mówił o "mocnym liście" i "jasnej postawie". 

Sternberg powiedział, że papież nie mógł powiedzieć wyraźniej, "że pilnie potrzebuje swoich współbraci, którzy są zdolni i chętni do reformy". Marx pozostaje silnym głosem dla katolików –  dodał.

Papież nie przyjął dymisji kardynała

Przed tygodniem kardynał Marx poprosił papieża o przyjęcie jego rezygnacji z urzędu arcybiskupa Monachium i Freisingu.

W liście do papieża pisał: "W gruncie rzeczy jest to dla mnie kwestia współodpowiedzialności za katastrofę nadużyć seksualnych popełnionych przez urzędników kościelnych w ostatnich dziesięcioleciach". Według niego dochodzenia i ekspertyzy z ostatnich 10 lat konsekwentnie wykazywały "wiele błędów osobistych i administracyjnych", ale także "błędy instytucjonalne lub systemowe". Jemu samemu nic się nie zarzuca.

Jego zdaniem Kościół katolicki znalazł się w "martwym punkcie", a jego własna rezygnacja może być osobistym znakiem nowych początków, nowego przebudzenia Kościoła. "Chcę pokazać, że nie urząd jest na pierwszym planie, ale misja Ewangelii" – podkreślił.

Papież Franciszek nie przyjął rezygnacji. Watykan opublikował w czwartek list papieża do kardynała, który jest jednym z jego najbliższych doradców, z uzasadnieniem decyzji.

"Oto moja odpowiedź, drogi bracie. Kontynuuj to, co proponujesz, ale jako arcybiskup Monachium i Freisingu" – napisał Franciszek w liście ordynariusza niemieckiej archidiecezji. 

"A jeśli masz pokusę, by sądzić, że potwierdzając Twoją misję i nie przyjmując Twojej rezygnacji, ten biskup Rzymu (Twój brat, który Cię miłuje) nie rozumie Ciebie, pomyśl, co czuł Piotr przed Panem, gdy na swój sposób złożył mu rezygnację" – dodał. W ten sposób przywołał słowa św. Piotra o tym, że jest grzesznikiem, i odpowiedź Jezusa: "Paś owce moje".


 

POLECANE
Nie żyje była szefowa Bundestagu z ostatniej chwili
Nie żyje była szefowa Bundestagu

Była przewodnicząca Bundestagu Rita Süssmuth nie żyje. Działaczka Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej CDU zmarła w wieku 88 lat – podała w niedzielę agencja DPA, powołując się na informację Bundestagu potwierdzoną przez rzeczniczkę CDU.

O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza Wiadomości
O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza

Michał Wiśniewski opublikował w mediach społecznościowych emocjonalne nagranie, w którym opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu drogowym z jego udziałem. Lider zespołu Ich Troje poinformował, że został uderzony przez rozpędzony samochód, którego kierowca uciekł z miejsca kolizji.

Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym Wiadomości
Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym

Jedna z trzech osób, które zgubiły się podczas spaceru w Kampinoskim Parku Narodowym, nie przeżyła. Mimo szybkiej akcji ratunkowej i intensywnych poszukiwań, życia starszej kobiety nie udało się uratować. Policja ostrzega przed przebywaniem w lasach w czasie silnych mrozów.

Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen z ostatniej chwili
Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen

Pięciu Polaków awansowało do niedzielnego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Willingen.

Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda Wiadomości
Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda

Świat sportów walki stracił jedną ze swoich najbardziej rozpoznawalnych postaci. W wieku 56 lat zmarł Henry „Sentoryu” Miller - były zawodnik sumo i uczestnik gal Pride FC, uznawany za jednego z najbardziej utytułowanych cudzoziemców w historii japońskiego sumo. Informację o jego śmierci przekazali eksperci i media sportowe. Miller odszedł 29 stycznia po długiej i wyniszczającej walce z chorobą nowotworową.

Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach z ostatniej chwili
Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach

Temperatury sięgające nawet minus 29 stopni Celsjusza skłoniły samorządy do nadzwyczajnych decyzji. Po zakończeniu ferii zimowych część szkół na nie wznowi zajęć w poniedziałek i wtorek.

Zabójstwo 14-latki w Kępnie. Podejrzany przyznał się do winy Wiadomości
Zabójstwo 14-latki w Kępnie. Podejrzany przyznał się do winy

Sąd Rejonowy w Kępnie zastosował w niedzielę trzymiesięczny areszt wobec 24-latka, któremu zarzucono zabójstwo 14-letniej dziewczynki. Mężczyzna przyznał się do zarzutu zabójstwa.

Anarchistyczny protest w Turynie zamienił się w bitwę. Setka rannych funkcjonariuszy z ostatniej chwili
Anarchistyczny protest w Turynie zamienił się w bitwę. Setka rannych funkcjonariuszy

Uczestnicy protestu obrzucali policjantów racami, kamieniami i metalowymi rurami, podpalili radiowozy i próbowali sforsować policyjny kordon. Bilans sobotnich zamieszek w Turynie jest dramatyczny – rannych zostało ponad 100 funkcjonariuszy.

Akta Epsteina, czyli góra urodziła mysz tylko u nas
Akta Epsteina, czyli góra urodziła mysz

Ujawnienie akt Jeffreya Epsteina miało rzucić nowe światło na relacje świata polityki z jedną z największych afer obyczajowych ostatnich lat. Po fali oczekiwań i spekulacji pojawia się jednak pytanie, czy opublikowane dokumenty rzeczywiście zmieniają cokolwiek w sprawie Donalda Trumpa i amerykańskiej polityki.

Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży z ostatniej chwili
Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży

Dach sklepu zawalił się po kilkunastu minutach akcji, a cały obiekt stanął w płomieniach. Nad Polkowicami unosiły się kłęby dymu widoczne z dużej odległości. W trakcie działań ratowniczych poszkodowanych zostało dwóch strażaków.

REKLAMA

Kard. Marx: Nie spodziewałem się, że papież tak szybko zareaguje

Arcybiskup Monachium i Freisingu, kardynał Reinhard Marx, wyraził zaskoczenie szybką odpowiedzią papieża Franciszka na jego rezygnację i faktem, że papież jej nie przyjął.
Arcybiskup Monachium i Freisingu, kardynał Reinhard Marx
Arcybiskup Monachium i Freisingu, kardynał Reinhard Marx / Wolfgang Roucka - Erzbischöfliches Ordinariat München/CC BY-SA 3.0

– Nie spodziewałem się, że (papież) tak szybko zareaguje. Nie spodziewałem się też jego decyzji, że powinienem (...) kontynuować moją posługę jako arcybiskup Monachium i Freisingu – przekazał hierarcha, cytowany w oświadczeniu archidiecezji. Treść komunikatu przytacza telewizja ARD.

"Wielkie wyzwanie" przed kard. Marxem

W komunikacie duchowny zapowiedział, że "posłusznie" przyjmie decyzję papieża, pragnie jednak "zastanowić się w archidiecezji monachijskiej, jakie nowe drogi można obrać i w jaki sposób można odnowić Kościół". Kardynał wyjaśnił, że decyzję papieża przyjął "jako wielkie wyzwanie".

Rada doradcza ds. ofiar w archidiecezji kolońskiej stwierdziła, że skuteczne rozliczenie się może nastąpić tylko wtedy, gdy odpowiedzialni kardynałowie i biskupi nie będą uchylali się od odpowiedzialności. Rada wyraziła nadzieję na "radykalną zmianę" sposobu postępowania w przypadku nadużyć w Monachium. Priorytetem powinna być nie reputacja Kościoła, ale ofiary nadużyć –  podkreślono.

Silny głos dla katolików

Komentując odpowiedź papieża Franciszka na rezygnację kard. Marxa, przewodniczący Centralnego Komitetu Niemieckich Katolików (ZdK) Thomas Sternberg mówił o "mocnym liście" i "jasnej postawie". 

Sternberg powiedział, że papież nie mógł powiedzieć wyraźniej, "że pilnie potrzebuje swoich współbraci, którzy są zdolni i chętni do reformy". Marx pozostaje silnym głosem dla katolików –  dodał.

Papież nie przyjął dymisji kardynała

Przed tygodniem kardynał Marx poprosił papieża o przyjęcie jego rezygnacji z urzędu arcybiskupa Monachium i Freisingu.

W liście do papieża pisał: "W gruncie rzeczy jest to dla mnie kwestia współodpowiedzialności za katastrofę nadużyć seksualnych popełnionych przez urzędników kościelnych w ostatnich dziesięcioleciach". Według niego dochodzenia i ekspertyzy z ostatnich 10 lat konsekwentnie wykazywały "wiele błędów osobistych i administracyjnych", ale także "błędy instytucjonalne lub systemowe". Jemu samemu nic się nie zarzuca.

Jego zdaniem Kościół katolicki znalazł się w "martwym punkcie", a jego własna rezygnacja może być osobistym znakiem nowych początków, nowego przebudzenia Kościoła. "Chcę pokazać, że nie urząd jest na pierwszym planie, ale misja Ewangelii" – podkreślił.

Papież Franciszek nie przyjął rezygnacji. Watykan opublikował w czwartek list papieża do kardynała, który jest jednym z jego najbliższych doradców, z uzasadnieniem decyzji.

"Oto moja odpowiedź, drogi bracie. Kontynuuj to, co proponujesz, ale jako arcybiskup Monachium i Freisingu" – napisał Franciszek w liście ordynariusza niemieckiej archidiecezji. 

"A jeśli masz pokusę, by sądzić, że potwierdzając Twoją misję i nie przyjmując Twojej rezygnacji, ten biskup Rzymu (Twój brat, który Cię miłuje) nie rozumie Ciebie, pomyśl, co czuł Piotr przed Panem, gdy na swój sposób złożył mu rezygnację" – dodał. W ten sposób przywołał słowa św. Piotra o tym, że jest grzesznikiem, i odpowiedź Jezusa: "Paś owce moje".



 

Polecane