Wezwani do interwencji strażacy znaleźli przerażone dzieci mieszkające z martwą matką

Do tego rodzaju strażackich interwencji dochodzi, niestety nader często. Swoistym znakiem czasu jest bowiem to, że osoby w podeszłym wieku mieszkają nierzadko samotnie. Bywa też, że ich kontakty z bliskimi, ale także z sąsiadami są bardzo sporadyczne. Dlatego kiedy nagle dochodzi do zgonu, to bywa, że dopiero po pewnym czasie ktoś, zgłasza, że od wielu dni nie widać np. starszego wiekiem sąsiada. Wtedy na miejsce zdarzenia jadą patrole policyjne, a także strażacy i niestety, często jest już za późno na jakikolwiek ratunek.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / Pixabay.com

Takich szczególnego rodzaju strażackich interwencji jest sporo, jednak wśród nich bywają i takie, które są szczególnie dramatyczne i poruszające. Tak właśnie było 8 czerwca 2021 r. w Międzyborzu pow. oleśnicki, gdzie zdawałoby się chodzi o prozaiczną pomoc. Otóż lokatorka budynku zasygnalizowała, że u niej w mieszkaniu z sufitu kapie woda. Podejmowane próby nawiązania kontaktu z sąsiadką nie dały pozytywnego rezultatu, ale jej niepokój wzbudziło to, że z mieszkania dochodzą odgłosy płaczących dzieci.

Strażacy, którzy przy pomocy sprzętu burzącego otworzyli drzwi zastali w mieszkaniu dramatyczny widok.  Na podłodze w sypialni leżała kobieta bez funkcji życiowych, z widocznymi plamami opadowymi. W mieszkaniu było też dwoje zapłakanych dzieci – 5 – letni chłopiec i 3 – letnia dziewczynka. Z odkręconego kranu leciała woda zalewając mieszkanie i przedostając się piętro niżej. Strażacy udzielili dzieciom wsparcia psychicznego, a lekarz stwierdził zgon kobiety.

Trudno nie postawić sobie pytania jak długo ta dramatyczna sytuacja by trwała, gdyby nie... kapiąca woda…


 

POLECANE
Prezydent spotkał się z prok. Barskim. Rozmawialiśmy o tej trudnej sytuacji z ostatniej chwili
Prezydent spotkał się z prok. Barskim. "Rozmawialiśmy o tej trudnej sytuacji"

Prezydent Karol Nawrocki spotkał się w poniedziałek z prok. Dariuszem Barskim. Do rozmowy doszło równo dwa lata po nielegalnym przejęciu prokuratury przez obecnie rządzących.

Grenlandczycy chcą rozmawiać z USA: Dania zaanektowała Grenlandię z ostatniej chwili
Grenlandczycy chcą rozmawiać z USA: Dania zaanektowała Grenlandię

Narastające napięcia między Grenlandią a Danią zaczynają wychodzić na pierwszy plan. Ostre wypowiedzi grenlandzkich polityków i coraz głośniejsze oskarżenia o neokolonializm przybierają na sile.

Nie wróci na antenę wiosną. Znany program znika z Polsatu z ostatniej chwili
Nie wróci na antenę wiosną. Znany program znika z Polsatu

Program "Randka w ciemno" nie powróci wiosną na antenę Polsatu – informuje serwis wirtualnemedia.pl.

Afera korupcyjna we wrocławskim urzędzie. Śledczy ujawniają kulisy procederu gorące
Afera korupcyjna we wrocławskim urzędzie. Śledczy ujawniają kulisy procederu

Co najmniej tysiąc pojazdów zostało zarejestrowanych z naruszeniem prawa, a urzędnicy mieli uczynić z tego stałe źródło dochodu. Śledczy ujawniają kulisy korupcyjnego procederu w instytucjach publicznych we Wrocławiu.

Kobieta oskarża policjanta o molestowanie. Jest komunikat policji z ostatniej chwili
Kobieta oskarża policjanta o molestowanie. Jest komunikat policji

28-latka zgłosiła molestowanie seksualne w hotelu Aramis na Mokotowie. Wskazała policjanta na stażu adaptacyjnym.

Bunt w SOP. Funkcjonariusze żądają powrotu komendanta z ostatniej chwili
Bunt w SOP. Funkcjonariusze żądają powrotu komendanta

Brak komendanta ma uderzać w sprawność Służby Ochrony Państwa. Kierownictwo formacji wystąpiło do MSWiA z żądaniem przywrócenia generała Radosława Jaworskiego do służby, wskazując na destabilizację i chaos w funkcjonowaniu SOP.

Uchylił ENA wobec Romanowskiego. Teraz został wyłączony ze sprawy z ostatniej chwili
Uchylił ENA wobec Romanowskiego. Teraz został wyłączony ze sprawy

Decyzja zapadła i jest ostateczna. Sędzia, który wcześniej uchylił Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego, został odsunięty od ponownego rozpoznania tej sprawy. Teraz wszystko zależy od losowania nowego składu orzekającego.

Dramat na Bielanach. Odnaleziono zwłoki 18-latki z ostatniej chwili
Dramat na Bielanach. Odnaleziono zwłoki 18-latki

W mieszkaniu na warszawskich Bielanach znaleziono zwłoki 18-letniej dziewczyny. Policja zatrzymała w tej sprawie 28-letniego mężczyznę. Usłyszał zarzut zabójstwa.

Comiesięczne świadczenie. KRUS wydał komunikat z ostatniej chwili
Comiesięczne świadczenie. KRUS wydał komunikat

KRUS przypomina o świadczeniu pieniężnym dla osób, które pełniły funkcję sołtysa co najmniej 7 lat i osiągnęły wymagany wiek. Sprawdź warunki, kwotę i sposób złożenia wniosku.

Jest wniosek o odwołanie ministra rolnictwa z ostatniej chwili
Jest wniosek o odwołanie ministra rolnictwa

Klub parlamentarny PiS składa wniosek o odwołanie Stefana Krajewskiego z funkcji ministra rolnictwa – poinformował w poniedziałek szef klubu Mariusz Błaszczak. Jako powód wskazał nieskuteczność w sprawie zatrzymania umowy UE–Mercosur.

REKLAMA

Wezwani do interwencji strażacy znaleźli przerażone dzieci mieszkające z martwą matką

Do tego rodzaju strażackich interwencji dochodzi, niestety nader często. Swoistym znakiem czasu jest bowiem to, że osoby w podeszłym wieku mieszkają nierzadko samotnie. Bywa też, że ich kontakty z bliskimi, ale także z sąsiadami są bardzo sporadyczne. Dlatego kiedy nagle dochodzi do zgonu, to bywa, że dopiero po pewnym czasie ktoś, zgłasza, że od wielu dni nie widać np. starszego wiekiem sąsiada. Wtedy na miejsce zdarzenia jadą patrole policyjne, a także strażacy i niestety, często jest już za późno na jakikolwiek ratunek.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / Pixabay.com

Takich szczególnego rodzaju strażackich interwencji jest sporo, jednak wśród nich bywają i takie, które są szczególnie dramatyczne i poruszające. Tak właśnie było 8 czerwca 2021 r. w Międzyborzu pow. oleśnicki, gdzie zdawałoby się chodzi o prozaiczną pomoc. Otóż lokatorka budynku zasygnalizowała, że u niej w mieszkaniu z sufitu kapie woda. Podejmowane próby nawiązania kontaktu z sąsiadką nie dały pozytywnego rezultatu, ale jej niepokój wzbudziło to, że z mieszkania dochodzą odgłosy płaczących dzieci.

Strażacy, którzy przy pomocy sprzętu burzącego otworzyli drzwi zastali w mieszkaniu dramatyczny widok.  Na podłodze w sypialni leżała kobieta bez funkcji życiowych, z widocznymi plamami opadowymi. W mieszkaniu było też dwoje zapłakanych dzieci – 5 – letni chłopiec i 3 – letnia dziewczynka. Z odkręconego kranu leciała woda zalewając mieszkanie i przedostając się piętro niżej. Strażacy udzielili dzieciom wsparcia psychicznego, a lekarz stwierdził zgon kobiety.

Trudno nie postawić sobie pytania jak długo ta dramatyczna sytuacja by trwała, gdyby nie... kapiąca woda…



 

Polecane