Szukaj
Konto

Szokujący raport: Polska celem sexturystyki niemieckich pedofilów

13.06.2021 16:06
Szokujący raport: Polska celem sexturystyki  niemieckich pedofilów
Źródło: Pixabay.com
Komentarzy: 0
Portal TVP Info inforuje, że w jednym z niemieckich raportów dotyczących pedofilii, który rozlicza  tzw. „eksperyment Kentlera”, w ramach którego przekazywano niemieckim pedofilom bezdomne dzieci ujawniono notatkę z dyskusji, jaka odbyła się w połowie lat 90. w berlińskim BVH. Dyskusja miała doprowadzić do „wymiany doświadczeń”, a jej tematami była sytuacja prawnokarna, miejsca w Berlinie, gdzie można uprawiać seks z dziećmi i „podejście do seksturystyki” m.in. omawiano „raporty z podróży” do Polski.

Jak ocenia ks. Adam Żak jezuita, szefa Centrum Ochrony Dziecka oznacza to, że w Polsce musiała istnieć dobrze zorganizowana struktura zdolna zapewnić pedofilom dostęp do dzieci.

Przypominamy, że w Berlinie przez 30 lat przekazywano dzieci pedofilom. Jak pisze TVP.info:

Eksperyment Kentlera to szokująca forma działalności rzekomo resocjalizacyjnej podjętej przez władze Berlina Zachodniego na początku lat 70. W jego ramach do 2000 r. przekazywano bezdomne dzieci - problem bezdomności wśród najmłodszych jest znany choćby z głośnej książki "My, dzieci z Dworca Zoo" - pod opiekę pedofilom. Proceder był opłacany z publicznych środków. Pedofile mieli zapewnić dzieciom, które doświadczyły przemocy, głodu i innych nieszczęść - miłość i troskę. Liczba skrzywdzonych w ten sposób dzieci pozostaje nieznana.

- Z raportu poważnej komisji wynika, że m.in. nasz kraj był celem turystyki oferującej seks z małoletnimi. Czy nadal jest? Sprawa Kentlera i sieci pedofilskich w Niemczech to sprawa rozwojowa - mówi portalowi Interia.pl ks. Adam Żak.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.06.2021 16:06
Źródło: TVP Info