Szukaj
Konto

Zamieszanie wokół wpisu Krystyny Pawłowicz. Jest reakcja szwedzkiej prasy

21.06.2021 11:59
Zamieszanie wokół wpisu Krystyny Pawłowicz. Jest reakcja szwedzkiej prasy
Źródło: fot. Flickr.com/Lukas Plewnia/(CC BY-ND 2.0)
Komentarzy: 0
Szwedzi! Przed meczem zwróćcie Polsce zrabowany i wywożony flotyllami w czasie potopu ogrom naszego narodowego dziedzictwa, pamiątki i skarby, które przetrzymujecie – zaapelowała w mediach społecznościowych Krystyna Pawłowicz.


Już w środę reprezentacja Polski zmierzy się w Sankt Petersburgu ze Szwecją w grupie E piłkarskich mistrzostw Europy. Mecz rozstrzygnie o dalszych losach biało-czerwonych w turnieju. W przypadku zwycięstwa zapewnią sobie awans.

Przypomnijmy, że biało-czerwoni po dwóch kolejkach grupy E mają jeden punkt - przegrali 1:2 ze Słowacją i zremisowali 1:1 z Hiszpanią. Prowadzą Szwedzi z dorobkiem czterech, trzy mają Słowacy, a dwa Hiszpanie.

Jeżeli podopieczni Paulo Sousy pokonają w środę Szwecję, zapewnią sobie awans do 1/8 finału. Początek spotkania w Sankt Petersburgu o godz. 18. W tym samym czasie Hiszpania podejmie w Sewilli Słowację.

Sytuację polskiej reprezentacji podczas piłkarskiego turnieju śledzi była posłanka PiS, a obecnie sędzia Trybunału Konstytucyjnego Krystyna Pawłowicz, która odniosła się do kolejnego spotkania biało-czerwonych.

"Szwedzi! Przed meczem zwróćcie Polsce zrabowany i wywożony flotyllami w czasie potopu ogrom naszego narodowego dziedzictwa, pamiątki i skarby, które przetrzymujecie. Nic nie lepsi od pozostałych złodziei pamiątek narodowych" - napisała na Twitterze Pawłowicz.


Na słowa sędzi TK zareagowała szwedzka prasa. Popularny dziennik "Aftonbladet" napisał: "Krystyna Pawłowicz, znana ultrakonserwatywna parlamentarzystka i sędzia krajowego trybunału konstytucyjnego, postanawia podnieść ton w rzadko spotykany sposób. Odnosi się do wojny. W poście na Twitterze stwierdza, że to coś więcej niż mecz piłki nożnej i domaga się zemsty - za wojnę szwedzko-polską w XVII wieku".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.06.2021 11:59
Źródło: Twitter / PAP