Znany dziennikarz odchodzi z RMF FM. "Niekiedy bywało wręcz groźnie"

O planowanym odejściu Marcina Zaborskiego ze stacji serwis Wirtualne Media pisał już pod koniec maja. Wówczas jednak dziennikarz nie chciał komentować tych doniesień.
Wczoraj Zaborski w mediach społecznościowych oficjalnie pożegnał się z zespołem RMF FM.
"Nie zawsze się udawało. Czasem trzeba było zapytać - >>Czy pani mnie słyszy???<<... Niekiedy bywało wręcz groźnie - gdy gość stwierdzał na przykład, że >>rozmowa zaczyna być bardzo nieprzyjemna<< i dorzucał złowrogo: >>Mogę być wobec pana nieprzyjemny!<<. Ale przecież nie o przyjemności tu chodzi…" - relacjonuje dziennikarz w osobistym wpisie.
"Byliśmy tam, gdzie zapraszało nas życie - nie tylko to polityczne… Zaglądaliśmy do wielu polskich miast i miasteczek, ale też na przykład do Oksfordu, Nigerii czy do obozu Moria na Lesbos. To było pięć lat spotkań w >>Popołudniowej Rozmowie w RMF FM<<. Za każde z nich bardzo dziękuję - tym, z którymi mogłem rozmawiać i tym, DLA KTÓRYCH mogłem rozmawiać" - pisze dalej Zaborski, dziękując współpracownikom i słuchaczom.
Komentarze
Znany dziennikarz zniknął z ramówki TVN24. Informacje biura prasowego stacji
Dziennikarz wygrał z likwidatorem Radia Poznań
Nasz felietonista skazany z niesławnego artykułu 212. Jest zbiórka





