Dramat w Somiance. Potrącił rowerzystkę, sąsiadka znalazła jego ciało

Po wypadku w miejscowości Somianka do szpitala trafiła 75-letnia rowerzystka. Kierowca samochodu zmarł.
Policja, zdjęcie ilustracyjne
Policja, zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

Do wypadku w miejscowości Somianka doszło w czwartek rano. Jak podaje lokalna policja, po godzinie 10 dyżurny wyszkowskich policjantów został powiadomiony o prawdopodobnym potrąceniu 75-letniej rowerzystki.

Kobieta doznała obrażeń i została przetransportowana karetką do szpitala, gdzie trafiła pod opiekę lekarzy. 

Kierowca uciekł z miejsca wypadku

Chociaż ślady wskazywały, że doszło do zderzenia rowerzystki z samochodem, na miejscu nie było pojazdu, ani kierowcy.

Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli czynności zmierzające do odnalezienia uszkodzonego auta oraz osoby, która nim kierowała. W czasie kiedy doszło do zdarzenia przez powiat wyszkowski przechodziła ulewa, wiał silny wiatr, a widoczność była znacznie ograniczona – podaje lokalna policja.

Śmierć 84-latka

Jak podają służby, kiedy mundurowi natrafili na trop od razu pojechali do miejsca zamieszkania podejrzewanego o spowodowanie wypadku mężczyzny. 

Na miejscu okazało się, że 84-letni mężczyzna nie żyje. Nieprzytomnego 84-latka leżącego w garażu znalazła sąsiadkę. 

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kiedy mężczyzna opuścił auto doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Pomimo podjętym czynnościom ratowniczym przez członków rodziny, a później ratowników medycznych życia 84-latka niestety nie udało się ocalić – podaje policja.

Policja wciąż bada sprawę

Śledczy wykonali szereg czynności procesowych zmierzających do szczegółowego wyjaśnienia okoliczności i przebiegu wypadku.

Technik kryminalistyki sporządził m.in szkice zdarzeniowe, przeprowadził oględziny pojazdów, jak i obydwu miejsc  – informuje policja. 

Przesłuchano także świadków, a na polecenie prokuratora ciało 84-latka zostało zabezpieczone w prosektorium w celu wykonania sekcji, która ma przybliżyć do przyczyny zgonu mieszkańca gminy Somianka. Lekarz stwierdzający zgon wykluczył jednak udział osób trzecich.


 

POLECANE
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. Mam żal z ostatniej chwili
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. "Mam żal"

Stanowski wrócił do tematu Mellera po ponad roku i zdradził szczegóły rozstania. Według niego sprawa mogła wyglądać zupełnie inaczej.

Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec” z ostatniej chwili
Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec”

„Jestem ZA WYJŚCIEM Polski/i państw Europy Środk-Wsch/z imperialnej UNII EUROPEJSKIEJ,spod władzy Niemiec i za nawiązaniem od nowa DWUSTRONNIE KORZYSTNYCH dla relacji z państwami Europy Zach. i USA” - napisała na platformie X prof. Krystyna Pawłowicz, była sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad z ostatniej chwili
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad

„Rosyjskie ataki na Ukrainę i prowokacje przeciwko Polsce skutkują wymiernymi zagrożeniami dla RP – trzeba to widzieć przez pryzmat wielodomenowych operacji wywiadowczych. Generuje to także konkretne straty dla Polski, choćby ostatnia sytuacja wymuszająca zamknięcie lotnisk w PL” – napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie I stopnia przed oblodzeniem w woj. świętokrzyskim.

Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom tylko u nas
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom

Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.

SAFE nie znaczy „bezpieczny” tylko u nas
SAFE nie znaczy „bezpieczny”

Pozornie kwestia naszego wejścia do programu SAFE mogłaby wydawać się bezdyskusyjna. Rządowa propaganda przez pierwsze dni życia tematu w przestrzeni medialnej przedstawiała go jako potężną unijną darowiznę, dzięki której sfinansujemy zakup dużej ilości broni, którą wyprodukują w znakomitej większości polskie zakłady.

Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja z ostatniej chwili
Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja

W czwartkowym spotkaniu inaugurującym Radę Pokoju w Waszyngtonie prezydenta Karola Nawrockiego będzie reprezentował minister Marcin Przydacz – poinformował w mediach społecznościowych rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Wywar z pluskwiaków. Wipler bierze się za niskie ceny pączków z ostatniej chwili
"Wywar z pluskwiaków". Wipler bierze się za niskie ceny pączków

Dziennikarze opisali skład pączków z popularnych dyskontów, wskazując m.in. E120 i E904. Słodkości sprzedawane były w absurdalnie niskich cenach. "Nie ma lepszych dowodów na to, że prawo konkurencji i UOKIK w Polsce nie działają. Biorę się za to" – zapowiedział poseł Przemysław Wipler.

Atak hakerski na Uniwersytecie Warszawskim z ostatniej chwili
Atak hakerski na Uniwersytecie Warszawskim

Zidentyfikowano atak hakerski na część infrastruktury IT Uniwersytetu Warszawskiego – poinformował we wtorek minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Żaryn: Chińscy studenci zostaną dopuszczeni do pozyskiwania danych wrażliwych gorące
Żaryn: Chińscy studenci zostaną dopuszczeni do pozyskiwania danych wrażliwych

„Akademia Sztuki Wojennej RP, kluczowa jednostka edukacyjno-naukowa prowadząca edukację także na potrzeby Sił Zbrojnych RP i systemu bezpieczeństwa RP, rozwija współpracę z… Chinami” – alarmuje na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

REKLAMA

Dramat w Somiance. Potrącił rowerzystkę, sąsiadka znalazła jego ciało

Po wypadku w miejscowości Somianka do szpitala trafiła 75-letnia rowerzystka. Kierowca samochodu zmarł.
Policja, zdjęcie ilustracyjne
Policja, zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

Do wypadku w miejscowości Somianka doszło w czwartek rano. Jak podaje lokalna policja, po godzinie 10 dyżurny wyszkowskich policjantów został powiadomiony o prawdopodobnym potrąceniu 75-letniej rowerzystki.

Kobieta doznała obrażeń i została przetransportowana karetką do szpitala, gdzie trafiła pod opiekę lekarzy. 

Kierowca uciekł z miejsca wypadku

Chociaż ślady wskazywały, że doszło do zderzenia rowerzystki z samochodem, na miejscu nie było pojazdu, ani kierowcy.

Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli czynności zmierzające do odnalezienia uszkodzonego auta oraz osoby, która nim kierowała. W czasie kiedy doszło do zdarzenia przez powiat wyszkowski przechodziła ulewa, wiał silny wiatr, a widoczność była znacznie ograniczona – podaje lokalna policja.

Śmierć 84-latka

Jak podają służby, kiedy mundurowi natrafili na trop od razu pojechali do miejsca zamieszkania podejrzewanego o spowodowanie wypadku mężczyzny. 

Na miejscu okazało się, że 84-letni mężczyzna nie żyje. Nieprzytomnego 84-latka leżącego w garażu znalazła sąsiadkę. 

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kiedy mężczyzna opuścił auto doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Pomimo podjętym czynnościom ratowniczym przez członków rodziny, a później ratowników medycznych życia 84-latka niestety nie udało się ocalić – podaje policja.

Policja wciąż bada sprawę

Śledczy wykonali szereg czynności procesowych zmierzających do szczegółowego wyjaśnienia okoliczności i przebiegu wypadku.

Technik kryminalistyki sporządził m.in szkice zdarzeniowe, przeprowadził oględziny pojazdów, jak i obydwu miejsc  – informuje policja. 

Przesłuchano także świadków, a na polecenie prokuratora ciało 84-latka zostało zabezpieczone w prosektorium w celu wykonania sekcji, która ma przybliżyć do przyczyny zgonu mieszkańca gminy Somianka. Lekarz stwierdzający zgon wykluczył jednak udział osób trzecich.



 

Polecane