REKLAMA

Poruszające wyznanie Moniki Olejnik. Dziennikarka wspomina o synu

Syn chodził do przedszkola, a ja byłam fruwającą reporterką – opowiada dziennikarka TVN24 Monika Olejnik.
Dziennikarka Monika Olejnik Poruszające wyznanie Moniki Olejnik. Dziennikarka wspomina o synu
Dziennikarka Monika Olejnik / Youtube/ Uwaga! TVN

Znana dziennikarka TVN24 już wiele raz mówiła o swoim synu Jerzym.

"Dorósł, a ja nadal go uwielbiam"

– Syn urósł, a ja ciągle pracuję. Pewne momenty w jego życiu jedynie mi przemknęły, bo ja wiecznie biegałam z mikrofonem – wyznała kilka lat temu Olejnik, w rozmowie z magazynem „VIVA!”.

W wywiadzie dla „Zwierciadła” dziennikarka opowiedziała natomiast o trudach łączenia pracy zawodowej z macierzyństwem. 

– Syn chodził do przedszkola, a ja byłam fruwającą reporterką. Czasami spędzał ze mną chwile w redakcji. Mogłam też liczyć na pomoc rodziny. Zajmowali się nim na zmianę wszyscy – ja, jego tata Grzegorz Wasowski, jedna i druga babcia. Uwielbiałam mojego syna, kiedy był małym, uroczym i niesamowicie bystrym dzieckiem. Dorósł, a ja nadal go uwielbiam – opowiadała gwiazda TVN24.

W rozmowie z „Super Expressem” Olejnik wyznała także, że żałuje, że ma tylko jedno dziecko. – Żałuję tego, że nie znalazłam czasu, aby po raz drugi zostać matką – przyznała dziennikarka

– To jest tak, że zajmowałam się pracą, nie miałam na to czasu. Żałuję, że nie mam więcej dzieci, ale nie mam, trudno. Nie cofnę czasu – dodała.


Ankieta
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Tygodnik

Opinie

Popkultura