REKLAMA

"Czy zbawca narodu mówił coś o LGBT?" Bart Staszewski drwi z Tuska?

Donald Tusk objął obowiązki szefa Platformy. Spora część "obrońców demokracji" przyjmuje to z entuzjazmem, jednak najbardziej radykalni aktywiści LGBT, niekoniecznie
Bart Staszewski
Bart Staszewski / Screen YouTube Bart Staszewski

Aktywista LGBT Bart Staszewski przykręcał do tablic z nazwami miejscowości, które podjęły uchwały o sprzeciwie wobec ideologii LGBT tablice "strefa wolna od LGBT" [bez słowa "ideologia" co ma sugerować podobieństwo z nazistowskimi judenfrei, gdzie nie mieli wstępu Żydzi, w uchwałach sprzeciwiających się ideologii LGBT chodzi wyłącznie o obronę wartości rodzinnych przed groźną neomarksistowską ideologią, a dzieci przed seksualizacją - przyp. red.], co nie miało potwierdzenia w treści samorządowych uchwał.

Fake news o światowym zasięgu

Zdjęcia i nagrania swoich "happeningów" umieścił w sieci, a mając poparcie międzynarodowych organizacji lewicowych i międzynarodowych lewicowych mediów, szybko zyskał na popularności, w wyniku czego liczni światowi politycy i dziennikarze zaczęli mówić o "strefach wolnych od LGBT" w Polsce, a Parlament Europejski podjął nawet stosowną rezolucję.

Wiele samorządów straciło zagraniczne dotacje a zagraniczne jednostki samorządowe zerwały z nimi współpracę. Mieszkańcy samorządów spotykają się z hejtem.

- Przed wyjazdem na Węgry nie wiedziałem, że wrócę do Polski odmienionej. Czy zbawca narodu mówił coś o LGBT czy nie zasłużyliśmy na uwagę?

- pisze dziś Bart Staszewski prawdopodobnie drwiąc z "powrotu" Donalda Tuska


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura