REKLAMA

"Podważenie fundamentów UE!". Szef frakcji liberalnej PE w stresie po ogłoszeniu wspólnej deklaracji prawicy Europy

W podpisanej w piątek przez liderów europejskich partii centro-prawicowych, w tym prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego deklaracji podkreślono, że UE potrzebuje głębokiej reformy, gdyż dzisiaj zamiast chronić Europę UE staje się źródeł problemów - czytamy w komunikacie Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Szef frakcji liberalnej PE Dacian Ciolos czuje się mocno zaniepokojony.
Dacian Cioloș
Dacian Cioloș / Wikipedia CC BY 2,0 EPP

"W odpowiedzi na inaugurację obrad Konferencji ds. Przyszłości Europy w Strasburgu, liderzy centro-prawicowych ugrupowań przedstawili dziś w południe deklarację, w której podkreślają, że Unia Europejska wymaga głębokiej reformy, gdyż dzisiaj zamiast chronić Europę i jej dziedzictwo, sama staje się źródłem problemów i niepokoju" - czytamy w komunikacie EKR.

 

Konieczna reforma UE

Deklaracja - jak poinformowała w komunikacie Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów - została podpisana w piątek przez: prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, przewodniczącą Braci Włochów Giorgię Meloni, przewodniczącego hiszpańskiego Vox Santiago Abascala, przewodniczącego Fideszu Viktora Orbana, przewodniczącego Ligi Matteo Salviniego, przewodniczącą Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen oraz kilkunastu innych partii centro-prawicowych z Bułgarii, Austrii, Belgii, Danii, Estonii, Finlandii, Grecji, Holandii, Litwy i Rumunii.

W deklaracji jej sygnatariusze podkreślili, że celem podjętej przez nich współpracy jest głęboka reforma UE poprzez powrót do idei, które legły u jej podstaw z suwerenną rolą narodów europejskich. Ponadto w deklaracji zwrócono uwagę na spadek zaufania obywateli państw członkowskich do jej instytucji, co - według sygnatariuszy - jest konsekwencją "reinterpretacji treści Traktatów".

 

Stres liberałów

Jednak nie wszyscy są zachwyceni zbliżeniem sił prawicowych w Europie.

- Ogłoszenie utworzenia populistycznego sojuszu w ramach konferencji w sprawie przyszłości Europy jest ostrzeżeniem, które wymaga naszej czujności (...) Ta grupa ruchów konserwatywnych, populistycznych i ekstremistycznych jest co najmniej dziwna. Należy się obawiać, że jedyną rzeczą, co do której są zgodni, jest podważenie fundamentów Unii Europejskiej. To nie jest sojusz budowy, ale zniszczenia (...) Wszystkie skrajnie prawicowe i populistyczne partie, które były u władzy w ostatnich latach, pozostawiały po sobie katastrofalne ślady. Ci, którzy dziś nadal rządzą w kilku krajach europejskich, każdego dnia atakują nasze podstawy wartości. To jest straszne oblicze ich Europy (...) Partie prounujne Unii Europejskiej, niezależnie od dzielących je różnic, muszą zareagować na tę populistyczną ofensywę. W Parlamencie Europejskim codziennie pracujemy nad kompromisami z innymi siłami politycznymi (...) Musimy wzmocnić tę współpracę w interesie ogólnym, przy uwzględnieniu naszych uzasadnionych różnic. Nie może być kompromisu z tymi, którzy kwestionują podstawowe zasady, takie jak praworządność, wolność prasy, niezawisłość sądownictwa, poszanowanie i ochrona mniejszości.

- pisze szef frakcji liberalnej w PE "Odnówmy Europę" Dacian Cioloș na swoim profilu na Twitterze

 

 


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura