Szukaj
Konto

Dzieci z domu dziecka zmuszone do szczepień? Siarkowska komentuje niepokojące doniesienia

14.07.2021 10:57
Dziecko, zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/192635
Komentarzy: 0
O sygnał dotyczących zmuszania dzieci do szczepień w placówce w Nowym Dworze Gdańskim informowali wczoraj posłowie Anna Siarkowska i Janusz Kowalski.

We wtorek posłowie opublikowali na Twitterze krótkie nagranie, w trakcie którego informują o niepokojących sygnałach w związku z sytuacją w Domu Dziecka w Nowym Dworze Gdańskim.

- Jesteśmy pod domem dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Mieszkają tutaj dzieci, co do których mieliśmy doniesienia, że były zmuszane do szczepień przeciwko COVID-19, że nie informowano nawet ich przedstawicieli ustawowych, opiekunów prawnych, że będą szczepione - relacjonowała Siarkowska. CZYTAJ WIĘCEJ

Mocny komentarz posłanki

Po wtorkowych rozmowach z przedstawicielami starostwa powiatowego posłanka Siarkowska ponownie skomentowała sprawę w mediach społecznościowych.

"W sprawach dotyczących dziecka decydują rodzice. Gdy ich zabraknie - opiekunowie prawni. Sprawują oni opiekę i ochronę nad interesami osobistymi (!!!) oraz majątkowymi dziecka. Doniesienia, że w sprawach dotyczących zdrowia dzieci ktoś podejmuje decyzję bez zgody opiekunów prawnych należy weryfikować" - podkreśla Siarkowska na Twitterze.

"Interwencja,którą podjęliśmy razem z posłem Januszem Kowalskim ws. domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim jest w toku. Z wyjaśnień dyrektora placówki wynika, że procedury zostały zachowane" - relacjonuje dalej posłanka.

"Szczegółową weryfikację przeprowadzi organ nadzoru. O jej wynikach zostaniemy jako posłowie poinformowani" - dodaje polityk.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.07.2021 10:57
Źródło: Twitter