[Felieton "TS"] Waldemar Biniecki: Czas na asertywne działania w aspekcie Trójmorza

W ubiegłym tygodniu w „Tygodniku Solidarność” ukazał się doskonały artykuł Teresy Wójcik pt. „Trójmorze i co dalej?” Artykuł ten zadaje superważne pytanie, czy opinie przedstawione w raporcie byłych ambasadorów USA w Polsce na temat zależności Inicjatywy Trójmorza od Niemiec są zgodne z interesami krajów Trójmorza? Praktycznie już od momentu pokoju wersalskiego i Jałty przyglądamy się ciągłej marginalizacji Europy Wschodniej.
/ https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/76/Three_Seas_Initiative.svg

Ten raport jest właśnie kolejnym dowodem na to, że dla krajów demokracji Zachodu ponad 111 milionów ludzi z Europy Wschodniej to obszar, który w ramach idei demokracji znów można „wrzucić pod autobus”, oby tylko interesy tych lepszych i mądrzejszych były respektowane. Jednak najbardziej irytująca w raporcie jest sugestia powołania biura Trójmorza najlepiej w Berlinie, Brukseli lub w Amsterdamie. Tak jakby to były geograficzne centra krajów wschodnioeuropejskich. Traktowanie krajów Europy Wschodniej ma dalej charakter postkolonialny i można zilustrować to zjawisko wieloma przykładami, z Nord Stream na czele. Nawet produkty żywnościowe różnią się jakością od tych sprzedawanych w Europie Zachodniej. Jak to się ma do hipokryzji słów o równości, prawach człowieka, praworządności i europejskich wartościach? Czy obywatele Europy Wschodniej mają być tylko obywatelami drugiej kategorii, słynnymi hydraulikami z plakatu promującego wejście Polski do Unii Europejskiej? Czy mamy być pełnoprawnymi obywatelami mającymi te same prawa w decydowaniu o swojej przyszłości? I tutaj właśnie dochodzimy do sedna sprawy. Suwerenność naszego państwa i jego prawdziwa niepodległość nigdy nie leży i nie będzie leżała w interesie obcego mocarstwa lub innych państw. Widzimy, jak administracja Bidena przygotowuje się do powierzenia swojej roli Niemcom w Europie. Jest to kolejny błąd demokratycznych administracji USA wobec Europy Wschodniej. Czas zrewidować polską politykę zagraniczną, czas grać na wielu fortepianach wraz z wariantem 17 plus 1. Od Skandynawii do Ankary rozciąga się obszar większy niż Trójmorze. Finowie z Estończykami chcą wybudować podmorski tunel komunikacyjny, mógłby on być przedłużeniem Via Carpatii. Z Warny do Istambułu też nie ma jeszcze właściwego połączenia. Trójmorze potrzebuje sekretariatu. Sekretariat trzeba powołać, i to jak najszybciej, z liderem na miarę dr. Jacka Bartosiaka, a nie ludzi partii politycznych. Nie ma to być Berlin, tylko dobrze skomunikowane miejsce w jednym z krajów Trójmorza. W końcu wracam do pomysłu promocji Trójmorza, o którym przeciętny Amerykanin nie ma żadnych informacji. Niezbędna jest 24-godzinna, anglojęzyczna telewizja, przedstawiająca istotne projekty i pokazująca sposoby i etapy ich realizacji. W poprzednich felietonach wspominałem moje kontakty z amerykańskimi politykami szczebla stanowego, którzy o Trójmorzu i wschodniej flance NATO nie wiedzą nic. Tę lukę trzeba jak najszybciej wypełnić, inwestując w końcu w propolski lobbing w USA. Nie możemy wierzyć „starszym i mądrzejszym”, bo oni nas po prostu ogrywają i w dodatku przestają to ukrywać. Artykuł red. Teresy Wójcik powinien jak najszybciej ukazać się w wersji angielskiej w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych.


 

POLECANE
WhatsApp i YouTube już niedostępne w Rosji. Zaostrza się kontrola informacji Wiadomości
WhatsApp i YouTube już niedostępne w Rosji. Zaostrza się kontrola informacji

Rosyjskie władze rozszerzyły internetową blokadę na całe usługi WhatsApp i YouTube. Decyzja weszła w życie 11 lutego i oznacza faktyczne odcięcie milionów użytkowników od popularnych platform komunikacyjnych i wideo.

„Rz”: Konflikt Lewicy z prezydentem jest celowy. Chodzi o pompowanie Czarzastego polityka
„Rz”: Konflikt Lewicy z prezydentem jest celowy. Chodzi o pompowanie Czarzastego

Nowa Lewica ma świadomie eskalować spór z Karolem Nawrockim, by wzmocnić swoją pozycję polityczną – informuje „Rzeczpospolita”. Według dziennika strategia została oparta na badaniach i ma być realizowana przez wiele miesięcy i ma służyć wykreowaniu Czarzastego na polityka równego Tuskowi.

Decyzja rządu: Obecnością Cenckiewicza na RBN zajmie się ABW pilne
Decyzja rządu: Obecnością Cenckiewicza na RBN zajmie się ABW

Udział szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego w niejawnych obradach Rady Bezpieczeństwa Narodowego wywołał reakcję rządu. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych zapowiedział działania ABW.

Potężna bójka w tureckim parlamencie. Poszło o nowego ministra z ostatniej chwili
Potężna bójka w tureckim parlamencie. Poszło o nowego ministra

W tureckim parlamencie doszło najpierw do przepychanek, a następnie rękoczynów podczas zaprzysiężenia nowego ministra sprawiedliwości. Opozycja próbowała zablokować objęcie stanowiska przez Akina Gurleka – byłego prokuratora generalnego Stambułu.

Rosyjskie myśliwce przy granicy z Japonią. Sygnał dla Tokio i Pekinu z ostatniej chwili
Rosyjskie myśliwce przy granicy z Japonią. Sygnał dla Tokio i Pekinu

Co najmniej 15 myśliwców piątej generacji Su-57 trafiło do bazy Dziomgi w obwodzie chabarowskim – wynika z analiz zdjęć satelitarnych. Według ukraińskiego wywiadu to czytelny sygnał wobec Japonii i Chin oraz element szerszej strategii Moskwy na Dalekim Wschodzie.

Tusk opuścił RBN przed dyskusją dot. Czarzastego. To nie jest miejsce do takich dyskusji z ostatniej chwili
Tusk opuścił RBN przed dyskusją dot. Czarzastego. "To nie jest miejsce do takich dyskusji"

Premier Donald Tusk skrytykował prezydenta Nawrockiego za poruszanie podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego kwestii „kontaktów towarzyskich” marszałka Sejmu. Szef rządu opuścił posiedzenie jeszcze przed rozpoczęciem tej części dyskusji.

Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała” z ostatniej chwili
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała”

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że w sprawach programu SAFE oraz Rady Pokoju odbyły się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ważne rozmowy. Odnosząc się do poświęconego mu punktu obrad RBN, stwierdził, że „ustawka się nie udała”.

Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE z ostatniej chwili
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że „kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE”.

Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną pilne
Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną

W sprawozdaniu przyjętym w środę Parlament Europejski podkreślił, że partnerstwa UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony są kluczowe dla skutecznego reagowania na pojawiające się zagrożenia i wzmacniania globalnej roli UE jako autonomii strategicznej.

REKLAMA

[Felieton "TS"] Waldemar Biniecki: Czas na asertywne działania w aspekcie Trójmorza

W ubiegłym tygodniu w „Tygodniku Solidarność” ukazał się doskonały artykuł Teresy Wójcik pt. „Trójmorze i co dalej?” Artykuł ten zadaje superważne pytanie, czy opinie przedstawione w raporcie byłych ambasadorów USA w Polsce na temat zależności Inicjatywy Trójmorza od Niemiec są zgodne z interesami krajów Trójmorza? Praktycznie już od momentu pokoju wersalskiego i Jałty przyglądamy się ciągłej marginalizacji Europy Wschodniej.
/ https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/76/Three_Seas_Initiative.svg

Ten raport jest właśnie kolejnym dowodem na to, że dla krajów demokracji Zachodu ponad 111 milionów ludzi z Europy Wschodniej to obszar, który w ramach idei demokracji znów można „wrzucić pod autobus”, oby tylko interesy tych lepszych i mądrzejszych były respektowane. Jednak najbardziej irytująca w raporcie jest sugestia powołania biura Trójmorza najlepiej w Berlinie, Brukseli lub w Amsterdamie. Tak jakby to były geograficzne centra krajów wschodnioeuropejskich. Traktowanie krajów Europy Wschodniej ma dalej charakter postkolonialny i można zilustrować to zjawisko wieloma przykładami, z Nord Stream na czele. Nawet produkty żywnościowe różnią się jakością od tych sprzedawanych w Europie Zachodniej. Jak to się ma do hipokryzji słów o równości, prawach człowieka, praworządności i europejskich wartościach? Czy obywatele Europy Wschodniej mają być tylko obywatelami drugiej kategorii, słynnymi hydraulikami z plakatu promującego wejście Polski do Unii Europejskiej? Czy mamy być pełnoprawnymi obywatelami mającymi te same prawa w decydowaniu o swojej przyszłości? I tutaj właśnie dochodzimy do sedna sprawy. Suwerenność naszego państwa i jego prawdziwa niepodległość nigdy nie leży i nie będzie leżała w interesie obcego mocarstwa lub innych państw. Widzimy, jak administracja Bidena przygotowuje się do powierzenia swojej roli Niemcom w Europie. Jest to kolejny błąd demokratycznych administracji USA wobec Europy Wschodniej. Czas zrewidować polską politykę zagraniczną, czas grać na wielu fortepianach wraz z wariantem 17 plus 1. Od Skandynawii do Ankary rozciąga się obszar większy niż Trójmorze. Finowie z Estończykami chcą wybudować podmorski tunel komunikacyjny, mógłby on być przedłużeniem Via Carpatii. Z Warny do Istambułu też nie ma jeszcze właściwego połączenia. Trójmorze potrzebuje sekretariatu. Sekretariat trzeba powołać, i to jak najszybciej, z liderem na miarę dr. Jacka Bartosiaka, a nie ludzi partii politycznych. Nie ma to być Berlin, tylko dobrze skomunikowane miejsce w jednym z krajów Trójmorza. W końcu wracam do pomysłu promocji Trójmorza, o którym przeciętny Amerykanin nie ma żadnych informacji. Niezbędna jest 24-godzinna, anglojęzyczna telewizja, przedstawiająca istotne projekty i pokazująca sposoby i etapy ich realizacji. W poprzednich felietonach wspominałem moje kontakty z amerykańskimi politykami szczebla stanowego, którzy o Trójmorzu i wschodniej flance NATO nie wiedzą nic. Tę lukę trzeba jak najszybciej wypełnić, inwestując w końcu w propolski lobbing w USA. Nie możemy wierzyć „starszym i mądrzejszym”, bo oni nas po prostu ogrywają i w dodatku przestają to ukrywać. Artykuł red. Teresy Wójcik powinien jak najszybciej ukazać się w wersji angielskiej w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych.



 

Polecane