REKLAMA

41. rocznica Strajku Lubelskich Kolejarzy

W Lublinie odbyły się obchody 41. rocznicy strajku lubelskich kolejarzy. Protest przeciwko władzy komunistycznej trwał od 16 do 19 lipca 1980 roku i był pierwszym tak dużym protestem kolejarskim w historii PRL. Pierwszego dnia protestu strajkowało blisko 800 osób. Następnie zastrajkował cały węzeł – w sumie ponad 3,5 tysiąca kolejarzy.
 41. rocznica Strajku Lubelskich Kolejarzy
/ Facebook ZR Środkowo-Wschodniego

– Kolejarze mieli bardzo złe warunki pracy – mówił podczas uroczystości na terenie lubelskiej lokomotywowni prezes zarządu PKP S.A. Krzysztof Mamiński. – Protest wymagał determinacji i odwagi. Wtedy zorganizować strajk, odmówić pracy, sformułować postulaty i wygrać je, nie dając się sprowokować władzy, to była nie tylko wielka odwaga, ale i mądrość – dodał Mamiński. Uroczystości zgromadziły kolejarzy, mieszkańców Lublina, a także przedstawicieli władz rządowych i samorządowych.

– Tu wszystko się zaczęło – zaznaczył sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Andrzej Dera. – Gdyby nie Lublin, być może nie doszłoby do strajków w 1980 roku, bo zawsze gdzieś jest ten punkt zapalny. W tym wypadku punkt zapalny był tutaj. Między innymi kolejarze zaczęli to, co potem zwieńczyło się powstaniem Solidarności – mówił Dera.

Prezydent Andrzej Duda w liście skierowanym do uczestników uroczystości podkreślił, że wydarzenia, które rozegrały się w tym miejscu w lipcu 1980 r. zasługują na pamięć, a ich bohaterowie na wdzięczność całego narodu. – Zatrzymanie lubelskiego węzła kolejowego dało niezwykle silny impuls wystąpieniom strajkowym w regionie, które wkrótce rozlały się na cały kraj – dodał prezydent.

 


Ankieta
Czy wziąłbyś udział w Powstaniu Warszawskim?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy wziąłbyś udział w Powstaniu Warszawskim?
Tygodnik

Opinie

Popkultura