Prof. Grabowska po ultimatum Jourovej: "Musimy do tego podejść merytorycznie, a nie jak KE"

Prof. Genowefa Grabowska, była europosłanka, ekspert prawa międzynarodowego, udzieliła wywiadu portalowi "DoRzeczy", gdzie skomentowała ultimatum Komisji Europejskiej ws. Polski, której grożą sankcje w przypadku nie wykonania wyroku TSUE do 16 sierpnia.
/ Fot. Maciej Jarzebinski/ Forum

Myślę że musimy do tego podejść merytorycznie, a nie tak jak Komisja Europejska, zwłaszcza niektórzy komisarze, którzy to czynią w sposób emocjonalny. Powinniśmy też mocno artykułować, co leży u podłoża tego sporu. Polska ma prawo i obowiązek dbać o swoje interesy – podobnie jak czynią to inne państwa - w oparciu o swoją konstytucję, która w Rzeczypospolitej Polskiej jest prawem najwyższym (art. 8). Natomiast w ostatnim wyroku TSUE, ale także we wcześniejszych opiniach jego rzeczników generalnych, czy nawet w dokumentach Komisji Europejskiej, znalazły się uwagi, sugestie, czy wręcz żądania, aby PL wdrożyła zasadę pierwszeństwa prawa unijnego także wobec konstytucji. W konsekwencji Bruksela oczekuje, iż w razie kolizji przepisów, polskie instytucje pominą Konstytucję RP i zastosują prawo UE!

- opowiada prof. Grabowska dla "DoRzeczy". Europosłanka przypomina, że Polska nigdy nie negowała pierwszeństwa prawa unijnego nad ustawami w sprawach, które należą do traktatowych kompetencji Unii Europejskiej, ale nigdy nie zaakceptowała jego prymatu nad konstytucją. 

 

Ostatni, sporny wyrok TSUE dotyczy organizacji wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Kompetencje w tym zakresie nie zostały jednak przekazane na szczebel UE, zatem – zgodnie z traktatami – pozostają w gestii państw członkowskich

- podkreśla. W jej opinii z tego powodu spór nie powinien być w ogóle rozpoznawany przez Trybunał Sprawiedliwości UE, który wydając wyrok wyszedł poza upoważnienia traktatowe i swoje kompetencje. 

 

Ten spór już dawno przestał być sporem prawnym, to jest konflikt typowo polityczny i do jego rozwiązania będą potrzebne narzędzia polityczne!

- zaznacza europosłanka i przypomina, że w takiej samej sytuacji znalazły się ostatnio m.in. Niemcy, Francja, Hiszpania czy Rumunia.

 

[Rumunia - red.] dosłownie miesiąc temu na analogiczny wyrok TSUE odpowiedziała ustami swego Trybunału Konstytucyjnego, oświadczając, że zajmując się reformą wymiaru sprawiedliwości, TSUE wykroczył poza swoje kompetencje, a na obszarze Rumunii prawem najwyższym jest jej konstytucja. Zobaczymy, czy w tym przypadku będzie i ew. jaka reakcja Komisji Europejskiej?

- podsumowała prof. Grabowska.


 

POLECANE
Zełenski: Potrzebne jest moje spotkanie z Trumpem z ostatniej chwili
Zełenski: Potrzebne jest moje spotkanie z Trumpem

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że potrzebne jest jego spotkanie z prezydentem USA, gdyż "wiele spraw stoi w miejscu" – podała w niedzielę agencja Interfax-Ukraina, powołując się na sobotnią rozmowę szefa państwa z dziennikarzami.

Trela szokuje: Sędziowie odbiorą ślubowanie od... Czarzastego. Nie wskazał jednak podstawy prawnej z ostatniej chwili
Trela szokuje: "Sędziowie odbiorą ślubowanie od... Czarzastego". Nie wskazał jednak podstawy prawnej

Konstytucjonaliści wskazują, że bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego wybrani przez Sejm sędziowie nie mogą formalnie rozpocząć pracy w Trybunale Konstytucyjnym. Tymczasem poseł Tomasz Trela stwierdził, że sędziowie mogą odebrać ślubowanie od... Włodzimierza Czarzastego.

Komunikat dla mieszkańców Wrocławia z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Wrocławia

Od 19 marca 2026 roku we Wrocławiu zacznie obowiązywać nowy cennik usług cmentarnych. Część pochówków zdrożeje nawet o 67 proc.

Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Niemieckie media atakują Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Niemieckie media atakują Karola Nawrockiego

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego ws. unijnej pożyczki SAFE wywołała ostrą reakcję niemieckich mediów.

Weber mówił o kordonie sanitarnym wokół AFD. Ujawniono tajny czat i wybuchła burza z ostatniej chwili
Weber mówił o "kordonie sanitarnym" wokół AFD. Ujawniono tajny czat i wybuchła burza

Deklaracje Europejskiej Partii Ludowej o "kordonie sanitarnym" wokół Alternatywy dla Niemiec to mrzonka. Według ustaleń niemieckich mediów, EPL miała współpracować z AFD przy zaostrzeniu polityki migracyjnej w UE.

Nowy przywódca Iranu nie żyje? Zaskakujące słowa Trumpa z ostatniej chwili
Nowy przywódca Iranu nie żyje? Zaskakujące słowa Trumpa

Prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla NBC News wyraził wątpliwość, czy nowy najwyższy przywódca Iranu, Modżtaba Chamenei, żyje. Przywódca USA oświadczył też, że choć Teheran chce rozejmu, nie jest gotowy na porozumienie, a amerykańskie siły mogą ponownie zaatakować irańską wyspę Chark "dla zabawy".

Atak nożownika w Austrii. Jedna osoba nie żyje z ostatniej chwili
Atak nożownika w Austrii. Jedna osoba nie żyje

Jedna osoba nie żyje, a jedna została ranna w wyniku ataku nożownika, do którego doszło w sobotę późnym popołudniem w centrum austriackiego Linzu – podała agencja APA, powołując się na informacje policji.

UE przedłużyła sankcje indywidualne na Rosję Wiadomości
UE przedłużyła sankcje indywidualne na Rosję

Wszystkie 27 państw członkowskich w sobotę po południu zgodziły się przedłużyć sankcje indywidualne na Rosję o kolejne sześć miesięcy, czyli do połowy września tego roku. Przedłużenia sankcji, wbrew zapowiedziom, nie zablokowały Węgry ani Słowacja.

Szczeciński szpital w trybie awaryjnym po ataku hakerów Wiadomości
Szczeciński szpital w trybie awaryjnym po ataku hakerów

W nocy z soboty na niedzielę Szczeciński Szpital Wojewódzki padł ofiarą cyberataku. Hakerzy zaszyfrowali część danych i zażądali kilku milionów dolarów okupu.

Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki z ostatniej chwili
Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki

Kacper Tomasiak był 22., Maciej Kot - 25., Aleksander Zniszczoł - 32., a Piotr Żyła - 46. w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Wygrał Szwajcar Gregor Deschwanden. Po pierwszej serii odpadł Słoweniec Domen Prevc, który zajął 42. miejsce.

REKLAMA

Prof. Grabowska po ultimatum Jourovej: "Musimy do tego podejść merytorycznie, a nie jak KE"

Prof. Genowefa Grabowska, była europosłanka, ekspert prawa międzynarodowego, udzieliła wywiadu portalowi "DoRzeczy", gdzie skomentowała ultimatum Komisji Europejskiej ws. Polski, której grożą sankcje w przypadku nie wykonania wyroku TSUE do 16 sierpnia.
/ Fot. Maciej Jarzebinski/ Forum

Myślę że musimy do tego podejść merytorycznie, a nie tak jak Komisja Europejska, zwłaszcza niektórzy komisarze, którzy to czynią w sposób emocjonalny. Powinniśmy też mocno artykułować, co leży u podłoża tego sporu. Polska ma prawo i obowiązek dbać o swoje interesy – podobnie jak czynią to inne państwa - w oparciu o swoją konstytucję, która w Rzeczypospolitej Polskiej jest prawem najwyższym (art. 8). Natomiast w ostatnim wyroku TSUE, ale także we wcześniejszych opiniach jego rzeczników generalnych, czy nawet w dokumentach Komisji Europejskiej, znalazły się uwagi, sugestie, czy wręcz żądania, aby PL wdrożyła zasadę pierwszeństwa prawa unijnego także wobec konstytucji. W konsekwencji Bruksela oczekuje, iż w razie kolizji przepisów, polskie instytucje pominą Konstytucję RP i zastosują prawo UE!

- opowiada prof. Grabowska dla "DoRzeczy". Europosłanka przypomina, że Polska nigdy nie negowała pierwszeństwa prawa unijnego nad ustawami w sprawach, które należą do traktatowych kompetencji Unii Europejskiej, ale nigdy nie zaakceptowała jego prymatu nad konstytucją. 

 

Ostatni, sporny wyrok TSUE dotyczy organizacji wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Kompetencje w tym zakresie nie zostały jednak przekazane na szczebel UE, zatem – zgodnie z traktatami – pozostają w gestii państw członkowskich

- podkreśla. W jej opinii z tego powodu spór nie powinien być w ogóle rozpoznawany przez Trybunał Sprawiedliwości UE, który wydając wyrok wyszedł poza upoważnienia traktatowe i swoje kompetencje. 

 

Ten spór już dawno przestał być sporem prawnym, to jest konflikt typowo polityczny i do jego rozwiązania będą potrzebne narzędzia polityczne!

- zaznacza europosłanka i przypomina, że w takiej samej sytuacji znalazły się ostatnio m.in. Niemcy, Francja, Hiszpania czy Rumunia.

 

[Rumunia - red.] dosłownie miesiąc temu na analogiczny wyrok TSUE odpowiedziała ustami swego Trybunału Konstytucyjnego, oświadczając, że zajmując się reformą wymiaru sprawiedliwości, TSUE wykroczył poza swoje kompetencje, a na obszarze Rumunii prawem najwyższym jest jej konstytucja. Zobaczymy, czy w tym przypadku będzie i ew. jaka reakcja Komisji Europejskiej?

- podsumowała prof. Grabowska.



 

Polecane