Obajtek odpowiada "Wyborczej". "Posunęli się do zaatakowania moich rodziców"

"Po raz kolejny Gazeta Wyborcza publikuje tekst pełen manipulacji i kłamliwych sugestii" – pisze na Twitterze prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.
Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek
Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek / Szczecinianka00 - Praca własna/CC BY-SA 4.0

Dziennikarze "Gazety Wyborczej" w tekście "Z krawcowej bizneswoman. Jak matka Daniela Obajtka wyłożyła gotówką 800 tys. zł" analizują działania matki prezesa PKN Orlen, w czasie kiedy Obajtek był wójtem Pcimia.

"Wyborcza" atakuje matkę biznesmena

"Halina Obajtek w czasach, gdy jej syn był wójtem Pcimia, porzuciła pracę fizyczną za 1,5 tys. zł i kupiła gotówką udziały w firmie znajomych Daniela Obajtka za 260 tys. zł, dokładając potem jeszcze kilkaset tysięcy. Dokładnie tyle samo, co dzisiejszy prezes Orlen" – piszą autorzy tekstu, którzy próbowali dowiedzieć się „skąd była krawcowa i pracownica fizyczna w firmie Elektroplast miała pieniądze na zakup akcji”.

Pytanie w tej sprawie skierowali m.in. Daniela Obajtka za pośrednictwem jego pełnomocnika, mecenasa Macieja Zaborowskiego. W odpowiedzi mecenas napisał dziennikarzom: „Pan Daniel Obajtek nie będzie w jakikolwiek sposób komentował prywatnej sfery swojego życia odnoszącej się do działalności jego rodziny, w tym w szczególności matki oraz ojca"

Obajtek odpowiada na publikację

Kilka godzin po publikacji tekstu prezes PKN Orlen odniósł się do jego treści na Twitterze.

"Po raz kolejny Gazeta Wyborcza publikuje tekst pełen manipulacji i kłamliwych sugestii. Tym razem autorzy posunęli się do zaatakowania moich rodziców, starszych, schorowanych ludzi" – pisze Obajtek. "W szczególności zaatakowano moją mamę" – dodaje biznesmen.

 

 

 

"Autorzy tekstu postawili tezę, że moi rodzice nie mają prawa posiadać żadnego majątku, mimo ponad czterdziestoletniego, udokumentowanego stażu pracy mojej mamy i 45-letniego okresu pracy mojego ojca, w tym prowadzenia przez niego przez ponad 20 lat własnej działalności gospodarczej” – czytamy w oświadczeniu.

"Informuję, że takich wątpliwości nie miał Urząd Kontroli Skarbowej, który prowadził wnikliwą kontrolę moich finansów i całej rodziny w 2013 roku" – dodaje Obajtek.

"Oświadczam, że moja mama nie ma nic wspólnego z polityką, nie prowadzi też żadnej działalności publicznej. Jest osobą całkowicie prywatną” – zauważył dalej prezes PKN Orlen, określając ataki na swoich rodziców jako "haniebne".

Obajtek zwraca także uwagę, że "nikt z pseudo dziennikarzy nie zwrócił się do jego rodziców z żadnymi pytaniami". "Podejmuję zdecydowane kroki prawnej w tej sprawie" – zapowiedział biznesmen.


 

POLECANE
Jakie narody Polacy lubią najbardziej, a jakie najmniej? Nowy sondaż z ostatniej chwili
Jakie narody Polacy lubią najbardziej, a jakie najmniej? Nowy sondaż

Polacy niezmiennie najbardziej pozytywnie - spośród różnych nacji - postrzegają siebie. Drugie i trzecie miejsce zajmują Czesi i Słowacy, ostatnie - Rosjanie. W ciągu ostatnich lat radykalnie zmalała sympatia Polaków do Amerykanów - wynika z badania Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS dla PAP.

Dramat w parafii na Śląsku. Woda wdarła się do kościoła z ostatniej chwili
Dramat w parafii na Śląsku. Woda wdarła się do kościoła

Dramat w parafii na Śląsku. Woda wdarła się do kościoła w Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłowicach.

Z Bogiem panowie!. Ostatnie słowa mjr Szendzielarza Łupaszki przed rozstrzelaniem przez komunistów tylko u nas
"Z Bogiem panowie!". Ostatnie słowa mjr Szendzielarza "Łupaszki" przed rozstrzelaniem przez komunistów

8 lutego 1951 roku w więzieniu na Mokotowie komunistyczni oprawcy zamordowali jednego z najważniejszych dowódców podziemia niepodległościowego. Major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” do ostatniej chwili zachował godność i wiarę, wypowiadając słowa, które na zawsze zapisały się w historii polskiego oporu wobec sowieckiego zniewolenia.

Wyłączenia prądu na Pomorzu. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu na Pomorzu. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy województwa pomorskiego powinni przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Operator Energa opublikował harmonogram wyłączeń, które w najbliższych dniach obejmą wiele miejscowości i ulic w regionie. Przerwy mają charakter planowany i wynikają z prac na sieci energetycznej.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Program "Aktywne Place Zabaw" 2026 ma budżet 61,3 mln zł. Do 12 gmin Podkarpacia trafi ponad 5,7 mln zł na 23 place zabaw przy żłobkach i klubach dziecięcych – informuje Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie.

USA stawiają ultimatum Ukrainie i Rosji. Zełenski przekazał termin zakończenia wojny z ostatniej chwili
USA stawiają ultimatum Ukrainie i Rosji. Zełenski przekazał termin zakończenia wojny

USA wyznaczyły Ukrainie i Rosji termin w czerwcu na zawarcie porozumienia kończącego wojnę - przekazał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, cytowany w sobotę przez agencje Reutera i AP. Jeśli termin ten nie zostanie dotrzymany, administracja USA prawdopodobnie wywrze presję na obie strony - dodał.

Skazana za zabójstwo noworodka wyszła na wolność. Powód? Neo-sędzia z ostatniej chwili
Skazana za zabójstwo noworodka wyszła na wolność. Powód? "Neo-sędzia"

Magdalena P., prawomocnie skazana w 2024 r. na 10 lat więzienia za zabójstwo nowo narodzonego dziecka, wyszła na wolność po uchyleniu wyroku przez Sąd Najwyższy. Powód? W sprawie orzekała tzw. neo-sędzia.

PKO BP wydał komunikat z ostatniej chwili
PKO BP wydał komunikat

PKO Bank Polski ostrzega przed fałszywymi linkami w SMS-ach i mailach. Oszuści wykorzystują pośpiech, podszywają się pod bank i proszą m.in. o kody autoryzacyjne oraz BLIK.

Ziobro zadzwonił na numer z listu gończego. Tego nikt się nie spodziewał z ostatniej chwili
Ziobro zadzwonił na numer z listu gończego. Tego nikt się nie spodziewał

List gończy za Zbigniewem Ziobrą trafił na stronę policji. Polityk w programie na żywo zadzwonił na numer z obwieszczenia – i usłyszał od automatycznej sekretarki, że... linia jest zajęta.

Burza w sieci po ceremonii otwarcia igrzysk. Tak TVP potraktowała Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Burza w sieci po ceremonii otwarcia igrzysk. Tak TVP potraktowała Karola Nawrockiego

Po transmisji ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich w TVP wybuchła dyskusja. Zwrócono uwagę na to, że komentatorzy wspomnieli o obecności ministra sportu jednocześnie pomijając polskiego prezydenta.

REKLAMA

Obajtek odpowiada "Wyborczej". "Posunęli się do zaatakowania moich rodziców"

"Po raz kolejny Gazeta Wyborcza publikuje tekst pełen manipulacji i kłamliwych sugestii" – pisze na Twitterze prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.
Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek
Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek / Szczecinianka00 - Praca własna/CC BY-SA 4.0

Dziennikarze "Gazety Wyborczej" w tekście "Z krawcowej bizneswoman. Jak matka Daniela Obajtka wyłożyła gotówką 800 tys. zł" analizują działania matki prezesa PKN Orlen, w czasie kiedy Obajtek był wójtem Pcimia.

"Wyborcza" atakuje matkę biznesmena

"Halina Obajtek w czasach, gdy jej syn był wójtem Pcimia, porzuciła pracę fizyczną za 1,5 tys. zł i kupiła gotówką udziały w firmie znajomych Daniela Obajtka za 260 tys. zł, dokładając potem jeszcze kilkaset tysięcy. Dokładnie tyle samo, co dzisiejszy prezes Orlen" – piszą autorzy tekstu, którzy próbowali dowiedzieć się „skąd była krawcowa i pracownica fizyczna w firmie Elektroplast miała pieniądze na zakup akcji”.

Pytanie w tej sprawie skierowali m.in. Daniela Obajtka za pośrednictwem jego pełnomocnika, mecenasa Macieja Zaborowskiego. W odpowiedzi mecenas napisał dziennikarzom: „Pan Daniel Obajtek nie będzie w jakikolwiek sposób komentował prywatnej sfery swojego życia odnoszącej się do działalności jego rodziny, w tym w szczególności matki oraz ojca"

Obajtek odpowiada na publikację

Kilka godzin po publikacji tekstu prezes PKN Orlen odniósł się do jego treści na Twitterze.

"Po raz kolejny Gazeta Wyborcza publikuje tekst pełen manipulacji i kłamliwych sugestii. Tym razem autorzy posunęli się do zaatakowania moich rodziców, starszych, schorowanych ludzi" – pisze Obajtek. "W szczególności zaatakowano moją mamę" – dodaje biznesmen.

 

 

 

"Autorzy tekstu postawili tezę, że moi rodzice nie mają prawa posiadać żadnego majątku, mimo ponad czterdziestoletniego, udokumentowanego stażu pracy mojej mamy i 45-letniego okresu pracy mojego ojca, w tym prowadzenia przez niego przez ponad 20 lat własnej działalności gospodarczej” – czytamy w oświadczeniu.

"Informuję, że takich wątpliwości nie miał Urząd Kontroli Skarbowej, który prowadził wnikliwą kontrolę moich finansów i całej rodziny w 2013 roku" – dodaje Obajtek.

"Oświadczam, że moja mama nie ma nic wspólnego z polityką, nie prowadzi też żadnej działalności publicznej. Jest osobą całkowicie prywatną” – zauważył dalej prezes PKN Orlen, określając ataki na swoich rodziców jako "haniebne".

Obajtek zwraca także uwagę, że "nikt z pseudo dziennikarzy nie zwrócił się do jego rodziców z żadnymi pytaniami". "Podejmuję zdecydowane kroki prawnej w tej sprawie" – zapowiedział biznesmen.



 

Polecane