Szukaj
Konto

"Wiele polskich gmin utworzyło strefy anty-LGBTQ". Codzienna porcja niemieckich manipulacji

07.08.2021 00:50
"Wiele polskich gmin utworzyło strefy anty-LGBTQ". Codzienna porcja niemieckich manipulacji
Źródło: Pixabay.com
Komentarzy: 0
Niemieckie media przyzwyczaiły nas do tego, że z nielicznymi wyjątkami, i to raczej niszowymi, sytuację w Polsce przedstawiają jednostronnie, by nie powiedzieć kłamliwie i prowokują polityków do możliwie jak najostrzejszego kursu wobec Warszawy.

Z kolei niemieccy politycy, by przywołać tu przykłady Martina Schulza, czy Katariny Barley, która chce "głodzić Polskę i Węgry", nie dają się długo prosić.

Jednym z ulubionych tematów niemieckich mediów są rzekome "strefy wolne od LGBT" w Polsce, które w istocie są fake newsem zbudowanym na "performensie" aktywisty LGBT Barta Staszewskiego, który przykręcał tabliczki z takim napisem do nazw miejscowości, robił zdjęcia i umieszczał je w sieci.

Nowa metoda manipulacji

W międzyczasie nawet niemieckie media nauczyły się nie używać kłamliwej zbitki "strefy wolne od LGBT" zastępując ją "strefami anty-LGBT". W istocie chodzi o dwa rodzaje prorodzinnych uchwał samorządów w Polsce. Uchwały sprzeciwiające się IDEOLOGII LGBT, oraz Samorządowe Karty Praw Rodzin, w których w ogóle nie pada skrót "LGBT".

- Prominentny polski arcybiskup nazywa to "tęczową zarazą". Obecny [polski] reżim deklaruje, że jest w stanie wojny z ich "ideologią". "Homophobuse" [chodzi o furgonetki STOP PEDOFILII - przyp red.], furgonetki fundacji "Right to Life" [Prawo do życia" - przyp. red.] z antygejowskimi plakatami przemierzają kraj, z ich głośników wydobywa się anty-LGBTQ propaganda. Wiele polskich gmin, zwłaszcza w regionach południowo-wschodnich, utworzyło "strefy anty-LGBTQ", co doprowadziło do strategicznej wojny z Unią Europejską. Te miasta i wsie są wspierane i inspirowane przez rządzącą partię Prawo i Sprawiedliwość (PiS), a w ciągu ostatnich kilku lat nastąpił gwałtowny wzrost napaści homofobicznych, po których często następuje seria samobójstw. W filmie zaprojektowanym jako "film drogi" autorzy śledzą reakcję aktywistów na tę falę homofobii zalewającą region po regionie. Rozmawiają z mieszkańcami i lokalnymi politykami, aby zrozumieć ich obawy i otaczającą ich propagandę w konserwatywnym katolickim sercu Polski.

- piszą na łamach deutschlandfunkkultur.de Małgorzata Żerwe i David Zane Mairowitz

[z niemieckiego tłumaczył Marian Panic]

Czytaj również: Holandia. Prawie połowa holenderskich gejów i lesbijek skarży się na dyskryminację

Ocenę "wiarygodności" tych "doniesień" zostawiamy Czytelnikom.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.08.2021 00:50
Źródło: deutschlandfunkkultur.de