Pożegnalna konferencja Messiego. Piłkarz rozpłakał się przed dziennikarzami [WIDEO]

Lionel Messi pożegnał się z fanami FC Barcelona w niedzielne południe na stadionie Camp Nou. Podczas konferencji prasowej piłkarz nie krył wzruszenia.
Odchodzący z Barcelony Leo Messi zorganizował pożegnalną konferencję prasową.
Odchodzący z Barcelony Leo Messi zorganizował pożegnalną konferencję prasową. / PAP/EPA/ANDREU DALMAU

Po tym, jak w czwartek wieczorem ogłoszono, że Messi nie będzie dłużej występować w Barcelonie, z którą był związany od początku kariery, głośno jest o tym, że nowym klubem Argentyńczyka będzie Paris Saint-Germain.

Messi: Nie jestem na to gotowy

O swoich planach na przyszłość oraz okolicznościach odejścia z FC Barcelony piłkarz mówił podczas konferencji na stadionie Camp Nou. Na początku konferencji prasowej piłkarz otrzymał brawa od całej sali i rozpłakał się. Wzruszony Messi długo nie był w stanie się odezwać, ale w końcu zabrał głos.

 

 

– W ostatnich dniach wiele myślałem o tym, co mogę powiedzieć. I prawda jest taka, że nie mogłem wymyślić niczego. To bardzo trudne dla mnie, po tylu latach, spędziłem tu całe życie. Nie jestem na to gotowy. I szczerze mówiąc ostatni rok z całym tym nonsensem z zarządem, byłem przekonany, że wiem, czego chcę. Ale ten rok nie jest taki sam – tłumaczył piłkarz.

– Wraz z rodziną byłem przekonany, że zostaniemy tutaj, w naszym domu. Chcieliśmy tego bardziej niż czegokolwiek innego. Myśleliśmy, że zostajemy w Barcelonie. Cóż... – dodał Messi.

Zapytany o powody odejścia z klubu piłkarz zapewnił, że chciał zostać w FC Barcelona, ale nie osiągnięto porozumienia ws. umowy (część mediów spekulowała, że odejście Argentyńczyka to efekt nieudanej operacji negocjacji lepszego kontraktu przez otoczenie Messiego).

– Zrobiłem wszystko co mogłem, bo chciałem zostać. Rok temu chciałem odejść i powiedziałem to. Teraz chciałem zostać. Mój nowy kontrakt był gotowy. Gotowy. A potem stało się tak, jak wyjaśnił to prezes Joan Laporta (Barcelona nie mogła przedłużyć umowy ze względu na limit płacowy narzucony przez władze La Ligi – red.). W ostatniej chwili ze względu na wszystko to, co związane z La Ligą, nie mogliśmy przedłużyć umowy. Zrobiłem wszystko, co możliwe, by zostać, ale nie udało się. Zgodziłem się na obniżkę o 50 procent i wszystko miało być dobrze. Informacje, jakobym chciał 30 proc. więcej, to kłamstwo – tłumaczył Messi.

Przyszłość gwiazdy Barcelony

Messi w pierwszym zespole Barcelony grał przez 17 sezonów, stając się niemal od początku występów gwiazdą drużyny. Dla większości kibiców uchodzi za najlepszego piłkarza w historii klubu.

O ile część hiszpańskich mediów wskazuje, że Messi zasili ekipę z Paryża, to "Marca" oraz inny sportowy dziennik "As" uważają, że stolica Francji to najbardziej prawdopodobny kierunek, ale w grze są jeszcze inne opcje.

Stołeczna gazeta zaznacza, że poza angielskimi Chelsea Londyn i Manchesterem City duże zainteresowanie Messim wykazują też inne kluby, jak Inter Mediolan, Manchester United, Tottenham Londyn lub amerykański Inter Miami.

Sam Messi pytany podczas konferencji prasowej o możliwość przejścia do Paris Saint-Germain, przyznał, że jest to jedna z opcji.

 


 

POLECANE
Waldemar Żurek ukarany mandatem. Minister zabiera głos z ostatniej chwili
Waldemar Żurek ukarany mandatem. Minister zabiera głos

Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek potwierdził PAP, że zgodził się zrzec immunitetu i przyjąć mandat karny w związku z postępowaniem o złamanie przez niego przepisów ruchu drogowego. – Nie ma świętych krów; to dotyczy także mnie – dodał Żurek.

Problemy z KSeF. Jest pilny komunikat z ostatniej chwili
Problemy z KSeF. Jest pilny komunikat

Problemy z logowaniem do Krajowego Systemu e-Faktur. Informację przekazało w poniedziałek Ministerstwo Cyfryzacji.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Od poniedziałku pasażerowie warszawskiej komunikacji miejskiej usłyszą komunikat "Możliwa kontrola biletów".

Tragiczny wypadek na Mazowszu. Nie żyje trzech pacjentów jadących na dializy z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek na Mazowszu. Nie żyje trzech pacjentów jadących na dializy

Poranek na Mazowszu przyniósł dramatyczne informacje. W miejscowości Chyliny doszło do śmiertelnego wypadku z udziałem busa przewożącego pacjentów na dializy. Zginęły trzy osoby. Na miejscu pracują służby pod nadzorem prokuratora, a droga pozostaje zablokowana.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Niemcy sparaliżowane. Strajk transportu publicznego w 150 miastach z ostatniej chwili
Niemcy sparaliżowane. Strajk transportu publicznego w 150 miastach

Strajk ostrzegawczy pracowników transportu publicznego sparaliżował w poniedziałek 150 miast w niemal całych Niemczech. Protest związku zawodowego Verdi ma zwiększyć presję w trwających negocjacjach płacowych dotyczących prawie 100 tys. pracowników.

Waldemar Żurek złamał przepisy. Jest decyzja policji z ostatniej chwili
Waldemar Żurek złamał przepisy. Jest decyzja policji

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zrzekł się immunitetu i zgodził się przyjąć mandat karny – poinformowała w poniedziałek Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie.

TVN kontra szef Telewizji Republika. Sąd zdecydował z ostatniej chwili
TVN kontra szef Telewizji Republika. Sąd zdecydował

Szef Telewizji Republika wygrał w sądzie z TVN Warner Bros. Discovery.

Nie żyje Adam Borejko. Został odnaleziony martwy w hotelu z ostatniej chwili
Nie żyje Adam Borejko. Został odnaleziony martwy w hotelu

Polski podróżnik Adam Borejko został znaleziony martwy w hotelu w Chandydze w Jakucji. Informację podał rosyjski serwis sakhaday.ru.

Krzysztof Bosak został ojcem po raz czwarty. Zdradził płeć dziecka z ostatniej chwili
Krzysztof Bosak został ojcem po raz czwarty. Zdradził płeć dziecka

Poseł Konfederacji Krzysztof Bosak został po raz czwarty ojcem. – Żona czuje się bardzo dobrze. Wczoraj odebrałem żonę i synka ze szpitala – powiedział na antenie Radia ZET.

REKLAMA

Pożegnalna konferencja Messiego. Piłkarz rozpłakał się przed dziennikarzami [WIDEO]

Lionel Messi pożegnał się z fanami FC Barcelona w niedzielne południe na stadionie Camp Nou. Podczas konferencji prasowej piłkarz nie krył wzruszenia.
Odchodzący z Barcelony Leo Messi zorganizował pożegnalną konferencję prasową.
Odchodzący z Barcelony Leo Messi zorganizował pożegnalną konferencję prasową. / PAP/EPA/ANDREU DALMAU

Po tym, jak w czwartek wieczorem ogłoszono, że Messi nie będzie dłużej występować w Barcelonie, z którą był związany od początku kariery, głośno jest o tym, że nowym klubem Argentyńczyka będzie Paris Saint-Germain.

Messi: Nie jestem na to gotowy

O swoich planach na przyszłość oraz okolicznościach odejścia z FC Barcelony piłkarz mówił podczas konferencji na stadionie Camp Nou. Na początku konferencji prasowej piłkarz otrzymał brawa od całej sali i rozpłakał się. Wzruszony Messi długo nie był w stanie się odezwać, ale w końcu zabrał głos.

 

 

– W ostatnich dniach wiele myślałem o tym, co mogę powiedzieć. I prawda jest taka, że nie mogłem wymyślić niczego. To bardzo trudne dla mnie, po tylu latach, spędziłem tu całe życie. Nie jestem na to gotowy. I szczerze mówiąc ostatni rok z całym tym nonsensem z zarządem, byłem przekonany, że wiem, czego chcę. Ale ten rok nie jest taki sam – tłumaczył piłkarz.

– Wraz z rodziną byłem przekonany, że zostaniemy tutaj, w naszym domu. Chcieliśmy tego bardziej niż czegokolwiek innego. Myśleliśmy, że zostajemy w Barcelonie. Cóż... – dodał Messi.

Zapytany o powody odejścia z klubu piłkarz zapewnił, że chciał zostać w FC Barcelona, ale nie osiągnięto porozumienia ws. umowy (część mediów spekulowała, że odejście Argentyńczyka to efekt nieudanej operacji negocjacji lepszego kontraktu przez otoczenie Messiego).

– Zrobiłem wszystko co mogłem, bo chciałem zostać. Rok temu chciałem odejść i powiedziałem to. Teraz chciałem zostać. Mój nowy kontrakt był gotowy. Gotowy. A potem stało się tak, jak wyjaśnił to prezes Joan Laporta (Barcelona nie mogła przedłużyć umowy ze względu na limit płacowy narzucony przez władze La Ligi – red.). W ostatniej chwili ze względu na wszystko to, co związane z La Ligą, nie mogliśmy przedłużyć umowy. Zrobiłem wszystko, co możliwe, by zostać, ale nie udało się. Zgodziłem się na obniżkę o 50 procent i wszystko miało być dobrze. Informacje, jakobym chciał 30 proc. więcej, to kłamstwo – tłumaczył Messi.

Przyszłość gwiazdy Barcelony

Messi w pierwszym zespole Barcelony grał przez 17 sezonów, stając się niemal od początku występów gwiazdą drużyny. Dla większości kibiców uchodzi za najlepszego piłkarza w historii klubu.

O ile część hiszpańskich mediów wskazuje, że Messi zasili ekipę z Paryża, to "Marca" oraz inny sportowy dziennik "As" uważają, że stolica Francji to najbardziej prawdopodobny kierunek, ale w grze są jeszcze inne opcje.

Stołeczna gazeta zaznacza, że poza angielskimi Chelsea Londyn i Manchesterem City duże zainteresowanie Messim wykazują też inne kluby, jak Inter Mediolan, Manchester United, Tottenham Londyn lub amerykański Inter Miami.

Sam Messi pytany podczas konferencji prasowej o możliwość przejścia do Paris Saint-Germain, przyznał, że jest to jedna z opcji.

 



 

Polecane