REKLAMA

Winnicki do Gowina: "Weź się chłopie do roboty. Zdecyduj..."

– Kiedy widzą profesjonalizm naszej ekipy, to mówię dzisiaj wicepremierowi Jarosławowi Gowinowi: „Weź się chłopie do roboty, zdecyduj czy w prawo, albo w lewo, a najlepiej zdecyduj, żeby rząd padł i żeby były wybory" – mówił poseł Robert Winnicki podczas Wielkiego Finału "Wakacji z Konfederacją".
Wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin. Winnicki do Gowina:
Wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin. / PAP/Darek Delmanowicz

W sobotę w południe odbyło się posiedzenie zarządu Porozumienia, podczas którego politycy tego ugrupowania mieli zdecydować o dalszej współpracy w ramach Zjednoczonej Prawicy. Zastępca rzecznika Porozumienia Jan Strzeżek zapewniał, że "na stole są wszystkie scenariusze".

Nawiązując do kolejnego sporu wśród koalicjantów Zjednoczonej Prawicy, Winnicki ironizował z "wielkiej ekscytacji" tym, że lider Porozumienia "znowu dywaguje, czy wychodzić czy zostawać, czy być za, czy być przeciw, czy pójść w prawo czy w lewo".

Mocne słowa pod adresem Gowina

Podczas wieczornego wiecu politycznego Konfederacji w Multimedialnym Parku Fontann w Warszawie, poseł zaapelował do Gowina, aby wreszcie się zdecydował, a najlepiej doprowadził do rozpadu rządu Zjednoczonej Prawicy i wcześniejszych wyborów.

Zapewnił, że po doświadczeniach z miesięcznych "Wakacji z Konfederacją" jest przekonany, że jego partia jest gotowa do walki o głosy milionów wyborców.

– Kiedy widzą profesjonalizm działania naszej ekipy, (...) jak jesteśmy gotowi na kolejną kampanię wyborczą, jak jesteśmy świetnie przygotowani, jak nasi działacze i zwolennicy są zmotywowani, to mówię dzisiaj panu premierowi Gowinowi: "Weź się chłopie do roboty. Zdecyduj w prawo, albo w lewo, a najlepiej zdecyduj, żeby rząd padł i żeby były wybory" – oświadczył Winnicki. Jak zapewnił, "my jesteśmy gotowi na to, jesteśmy gotowi do walki".

Winnicki ostro o Kaczyńskim i Tusku

Zapewniał, że Konfederacja nie boi się, ani lidera PO Donalda Tuska, ani prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, którzy "znowu chcą podzielić nasze emocje". Według niego, Kaczyński proponuje Polakom "skorumpowane, złodziejskie rządy", a Tusk "dyktat obcych i podporządkowanie agendzie z Berlina, z Moskwy, z Brukseli, z Waszyngtonu".

Przekonywał także, że Kaczyński i Tusk "wykopali podziały" w społeczeństwie, a Konfederacja "musi je zakopać". – My jesteśmy po to, żeby zjednoczyć na nowo Polaków i powiedzieć im: +naszym wrogiem nie jest wasz ojciec, wasza matka, wasz wujek, kolega czy koleżanka; (...) waszym wrogiem jest ta sama klasa polityczna, która od 30 lat okupuje nasze państwo – powiedział.

Winnicki mówił, że przez miesiąc liderzy Konfederacji przekonywali wyborców w całej Polsce do swojego programu "Polska Na Nowo", który według niego sprowadza się do walki o "polskość, wolność i normalność". Efektem tych działań mogą być jego zdaniem "miliony, które powiedzą panu Kaczyńskiemu i panu Tuskowi: "wam już dziękujemy, czas na emeryturę, albo nawet bez emerytury, do widzenia".

(PAP)

 


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura