Policja podała dane: W #MarszWolności w kulminacyjnym momencie uczestniczyło ok... Słabo

Dziś uczestnicy Marszu Wolności spotkali się w Warszawie na pl. Bankowym. Zgromadzeni mieszkańcy stolicy i przyjezdni protestowali przeciwko zmianom proponowanym przez Prawo i Sprawiedliwość. Dane dotyczące liczebności demonstracji są bardzo rozbieżne. Biorąc jednak pod uwagę zapowiedzi stutysięcznego marszu liczebność podawana przez policję nie robi specjalnego wrażenia
/ print screen/TT
Marsz Wolności rozpoczął się o godzinie 13.00. 24 minuty później Gazeta Wyborcza szacowała liczebność zgromadzenia na około 7-10 tys. ludzi. Stołeczna Policja mówi o frekwecji rzędu 12 tys. osób w kulminacyjnym momncie. Natomiast rzecznik prasowy Urzędu m.st. Warszawy, Bartek Milczarczyk, co godzinę poprawia wyniki frekwencyjne marszu. Najpierw było to, wg niego, 50 tys., potem 70 tys., by na koniec osiągnąć liczbę 90 tys. zgromadzonych.

Nie jest nowością, że szacunki policyjne rozmijają się z tymi, które podaje ratusz, w zależności od tego, kto jest organizatorem manifestacji. Tym razem jednak różnica w podawanych danych jest jeszcze większa niż zazwyczaj.

źródło: TT

 

POLECANE
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy Wiadomości
Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy

Początek roku to ważny moment dla piłkarzy, których umowy zbliżają się do końca. Zgodnie z przepisami, zawodnik może negocjować z nowym klubem na sześć miesięcy przed wygaśnięciem kontraktu i podpisać umowę bez kwoty odstępnego.

REKLAMA

Policja podała dane: W #MarszWolności w kulminacyjnym momencie uczestniczyło ok... Słabo

Dziś uczestnicy Marszu Wolności spotkali się w Warszawie na pl. Bankowym. Zgromadzeni mieszkańcy stolicy i przyjezdni protestowali przeciwko zmianom proponowanym przez Prawo i Sprawiedliwość. Dane dotyczące liczebności demonstracji są bardzo rozbieżne. Biorąc jednak pod uwagę zapowiedzi stutysięcznego marszu liczebność podawana przez policję nie robi specjalnego wrażenia
/ print screen/TT
Marsz Wolności rozpoczął się o godzinie 13.00. 24 minuty później Gazeta Wyborcza szacowała liczebność zgromadzenia na około 7-10 tys. ludzi. Stołeczna Policja mówi o frekwecji rzędu 12 tys. osób w kulminacyjnym momncie. Natomiast rzecznik prasowy Urzędu m.st. Warszawy, Bartek Milczarczyk, co godzinę poprawia wyniki frekwencyjne marszu. Najpierw było to, wg niego, 50 tys., potem 70 tys., by na koniec osiągnąć liczbę 90 tys. zgromadzonych.

Nie jest nowością, że szacunki policyjne rozmijają się z tymi, które podaje ratusz, w zależności od tego, kto jest organizatorem manifestacji. Tym razem jednak różnica w podawanych danych jest jeszcze większa niż zazwyczaj.

źródło: TT


 

Polecane