"Mam złe wieści dla Discovery". Były dyplomata rozwiał nadzieje koncernu wobec TVN?

Koncern Discovery zamierza podjąć kroki prawne wobec Polski w związku z pracami nad tzw. ustawą medialną oraz nieprzedłużeniem koncesji stacji TVN24.
siedziba TVN, Warszawa ul. Wiertnicza
siedziba TVN, Warszawa ul. Wiertnicza / Wikipedia CC BY-SA 3,0 pl Adrian Grycuk

Firma podała w komunikacie, że wysłała do prezydenta Andrzeja Dudy formalne powiadomienie o powstaniu sporu w ramach Traktatu o stosunkach handlowych i gospodarczych RP i USA z 1990 r. Według spółki złamane zostały przepisy nakazujące sprawiedliwe traktowanie i zakazujące dyskryminacji oraz wywłaszczenia.

- Mam złe wieści dla Discovery. Zgodnie z art. II punkt 1 Traktatu o stosunkach handlowych i gospodarczych US-PL, są wyłączone niektóre branże, gdzie strony mogą wprowadzać ograniczenia i zgodnie z aneksem art. 4 do tego traktatu jedną z nich są stacje telewizyjne.

(...)

Warto przypomnieć, że 100% udziałowcem TVN S.A. jest NIDERLANDZKA spółka POLISH TELEVISION HOLDING B.V. zarejestrowana na lotnisku w Amsterdamie. Polskie sądy oczywiście nie mają jurysdykcji na terytorium Niderlandów.

- komentuje Michał Specjalski, były dyplomata i redaktor naczelny portalu Geopoliti.org

Nie zgadza się z nim prawnik Tomasz Wlostowski

- Sorki, ale Pan chyba nie rozumie tego BITu. Strony już się zgodziły na abitraż. Tą zgodę wyraziły właśnie w umowie BIT, konkretnie w art. IX, ust. 3(b).

- Pan nie rozumie, że zgodziły się na konkretny mechanizm arbitrażu jaki mogą ale nie muszą się zgodzić.

- odpowiada Specjalski

- Niezłych prawników mają w tym Discovery

- komentuje Aleksandra Jakubowska

Polecamy cały wątek.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe