Marcin Kacprzak: O papierosie, który miał smakować, a nie smakował.

Jeśli ktoś z czytających ten tekst ma za sobą dłuższy lub krótszy epizod nikotynowy, to z pewnością zna taki oto mechanizm: chce nam się palić, papieros wydaje się być najlepszą rzeczą na świecie, bez której nie damy rady wytrzymać nawet najbliższych pięciu minut, więc wyciągamy kolejnego, nieważne że poprzedni został spalony ledwie pół godziny wcześniej.
/ morguefile.com


Chwytamy „fylter” w usta, nasze uszy koi dźwięk szczęknięcia spustu zapalniczki, i wtedy oczekujemy tej chwili spełnienia. Niestety. Czasami tak się zdarza, że ten upragniony kolejny papieros nie smakuje wcale tak dobrze, jak nam się wydawało. Ba, on smakuje po prostu jak ni mniej ni więcej połknięcie zawartości starej, przepełnionej po brzegi popielnicy.

Ja z paleniem borykam się już od dwóch dekad i dokładnie coś takiego jak opisane powyżej spotkało mnie wczoraj. Bardzo chciałem kolejny raz ponapawać się obrazkami z setnego już chyba marszobiegu zjednoczonej opozycji. Nie smakowało. Miałem nawet takie wrażenie, że prawicowe medyja czekały na ten event równie mocno jak pani Kinga Gajewska i pani Lubnauer. Internet zalały relacje live, gdzie widzieć można było bohaterskich korespondentów polujących na jakąś smakowitą w swej nonsensowności wypowiedź. Najlepiej jakby to były te specyficzne starsze panie z tęczowymi parasolkami opowiadające coś o rozbijaniu główek niemowląt przez księży katolickich. Nie wiem jak inni, ale mnie zaczyna coraz częściej dopadać poczucie żenady, gdy widzę tego typu zabiegi.

Mam taki mały, osobisty apel. Może już wystarczy? Może zajmijmy się czymś poważnym? Na przykład obniżeniem jakiegoś podatku? Albo jakąś konkretną zmianą systemową?


 

POLECANE
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów pilne
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów

Akcja o podwyższonym ryzyku, udział kontrterrorystów i obywatel Gruzji poszukiwany na terenie Unii Europejskiej - to kulisy policyjnych działań przeprowadzonych w Wieluniu. Stołeczni funkcjonariusze zatrzymali czterech cudzoziemców, którzy ukrywali się przed wymiarem sprawiedliwości.

Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend? Wiadomości
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend?

Najpierw odwilż i wiosenne temperatury, a chwilę później nagły powrót zimy. Prognozy IMGW pokazują wyraźnie: ciepły epizod nie potrwa długo, a przed końcem tygodnia czeka nas mocne ochłodzenie i opady śniegu.

Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa pilne
Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa

90 procent paliwa dla Berlina pochodzi z jednego zakładu. Teraz jego kierownictwo ostrzega: amerykańskie sankcje mogą sparaliżować dostawy i uderzyć w cały region.

Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią Wiadomości
Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią

Uzbrojeni ludzie w rosyjskich mundurach, flaga Federacji Rosyjskiej i silnie strzeżony obiekt w górach nieopodal Sofii. Bułgarskie stowarzyszenie obywatelskie alarmuje: na terytorium państwa NATO może działać baza objętej sankcjami Grupy Wagnera.

Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji tylko u nas
Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji

Stany Zjednoczone wracają do gry w Afryce i robią to na twardych zasadach. Administracja Donalda Trumpa stawia na bezpieczeństwo i dostęp do surowców, porzucając dotychczasową politykę wartości. To ruch, który może osłabić rosyjskie wpływy w Sahelu i zmienić układ sił na całym kontynencie.

Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie pilne
Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie

Wtorkowe wysłuchanie publiczne projektu ustawy praworządnościowej pokazało prawdziwe oblicze rządowych eksperymentów z sądownictwem. Zamiast reformy – chaos, zamiast ochrony obywatela – polityczne kalkulacje. Projekt Żurka spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony ekspertów, jak i środowiska prawniczego.

Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia” Wiadomości
Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”

10 lutego 2026 r. w Gdyni otwarto wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”. W wydarzeniu wziął udział prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski.

Dziwne zachowanie Czarzastego. Przytulę się do pana... pilne
Dziwne zachowanie Czarzastego. "Przytulę się do pana..."

Zamiast odpowiedzi - spoufalanie i uniki. Gdy dziennikarz TV Republika zapytał Włodzimierza Czarzastego o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa, marszałek Sejmu zareagował w sposób, który wzbudził spore zdziwienie.

Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości pilne
Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości

Po raz pierwszy od początku procesu oskarżeni mogli swobodnie przemówić przed sądem. Podczas trzeciej rozprawy ks. Michał Olszewski opisał, jak był traktowany w trakcie postępowania prowadzonego przez prokuraturę.

Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina z ostatniej chwili
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.

REKLAMA

Marcin Kacprzak: O papierosie, który miał smakować, a nie smakował.

Jeśli ktoś z czytających ten tekst ma za sobą dłuższy lub krótszy epizod nikotynowy, to z pewnością zna taki oto mechanizm: chce nam się palić, papieros wydaje się być najlepszą rzeczą na świecie, bez której nie damy rady wytrzymać nawet najbliższych pięciu minut, więc wyciągamy kolejnego, nieważne że poprzedni został spalony ledwie pół godziny wcześniej.
/ morguefile.com


Chwytamy „fylter” w usta, nasze uszy koi dźwięk szczęknięcia spustu zapalniczki, i wtedy oczekujemy tej chwili spełnienia. Niestety. Czasami tak się zdarza, że ten upragniony kolejny papieros nie smakuje wcale tak dobrze, jak nam się wydawało. Ba, on smakuje po prostu jak ni mniej ni więcej połknięcie zawartości starej, przepełnionej po brzegi popielnicy.

Ja z paleniem borykam się już od dwóch dekad i dokładnie coś takiego jak opisane powyżej spotkało mnie wczoraj. Bardzo chciałem kolejny raz ponapawać się obrazkami z setnego już chyba marszobiegu zjednoczonej opozycji. Nie smakowało. Miałem nawet takie wrażenie, że prawicowe medyja czekały na ten event równie mocno jak pani Kinga Gajewska i pani Lubnauer. Internet zalały relacje live, gdzie widzieć można było bohaterskich korespondentów polujących na jakąś smakowitą w swej nonsensowności wypowiedź. Najlepiej jakby to były te specyficzne starsze panie z tęczowymi parasolkami opowiadające coś o rozbijaniu główek niemowląt przez księży katolickich. Nie wiem jak inni, ale mnie zaczyna coraz częściej dopadać poczucie żenady, gdy widzę tego typu zabiegi.

Mam taki mały, osobisty apel. Może już wystarczy? Może zajmijmy się czymś poważnym? Na przykład obniżeniem jakiegoś podatku? Albo jakąś konkretną zmianą systemową?



 

Polecane