Szukaj
Konto

Kukiz szczerze o zamieszaniu w Sejmie. "Nie jestem politycznym samobójcą"

18.08.2021 08:19
Lider Kukiz'15 Paweł Kukiz w Sejmie
Źródło: Flickr.com/ Piotr Drabik / CC BY 2.0)
Komentarzy: 0
Podczas głosowań istnieje praktyka, że jest jeden prowadzący głosowania i tym prowadzącym był Jarosław Sachajko. Wcisnął zielony guzik, a ja razem z nim – komentował kontrowersje związane z wydarzeniami w Sejmie Paweł Kukiz.

W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej", dziennikarz zapytał Pawła Kukiza, czy nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji (tzw. ustawa medialna) zostanie przyjęta.

Kukiz poprze zmiany proponowane przez PiS

- Nie wiem, czy będzie większość do odrzucenia senackiego weta, a i sam prezydent może ją zawetować - odpowiedział.

- Ja będę głosował zgodnie ze swoimi postulatami z 2015 r. Jednym z tych postulatów była dekoncentracja mediów na intencję przyszłej ich repolonizacji. Dla mnie niedopuszczalne jest, by ponad 49 proc. udziałów mogła posiadać jakaś amerykańska korporacja - tłumaczył polityk.

- Jedną z kluczowych przeszkód przy mojej pomocy dla PiS przy głosowaniu tej ustawy był dla mnie brak zapisów, które uniemożliwią spółkom Skarbu Państwa wykup akcji mediów prywatnych - dodał.

- Na szczęście została ona usunięta dzięki przyjęciu naszej poprawki wykluczającej taką możliwość i mogłem zagłosować zgodnie z sumieniem za tą ustawą, która nie jest skierowana przeciw wolności w mediach, lecz przeciw kapitałowi spoza EOG - powiedział.

Zamieszanie podczas głosowania

Polityk zapytany, co skłoniło go do zmiany zdania w sprawie głosowania nad przełożeniem obrad Sejmu, odparł, że się pomylił.

- Zawsze podczas głosowań istnieje praktyka, że jest jeden prowadzący głosowania i tym prowadzącym był Jarosław Sachajko. Wcisnął zielony guzik, a ja razem z nim - tłumaczył Kukiz.

- Nie jestem politycznym samobójcą i nie głosowałbym za przełożeniem obrad Sejmu o blisko miesiąc, dając prezesowi Kaczyńskiemu czas na możliwość prawdziwego kupienia trzech posłów, których PiS-owi brakuje - podkreślił lider Kukiz'15.

- To osłabiłoby moją pozycję i z moich postulatów wyszłyby nici. Nie potrzebowałby mnie już do niczego. Nie miałbym możliwości wynegocjowania moich ustaw - dodał Kukiz.

- W moim interesie - a konkretnie w interesie naszych postulatów, niezmiennych od 2015 r., jest dalsze sprawowanie władzy przez PiS, bo jedynie ten rząd i jego trudna dziś sytuacja daje mi nadzieję na ich uchwalenie - stwierdził dalej polityk. (PAP)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.08.2021 08:19
Źródło: Rzeczpospolita/PAP