REKLAMA

"Przepracowałem w TVN24 wiele lat. Nie myślałem, że będziecie robić propagandę białorusko-rosyjską"

- Co z tymi, którzy pozostają po polskiej stronie? - pyta dziennikarka TVN24 po informacji o tym, że część koczujących po białoruskiej stronie granicy migrantów opuściła miejsce koczowiska - To już nawet nie manipulacja, a perfidne kłamstwo stacji która mówi o sobie "cała prawda..." - komentuje internauta.
Jurij Gagarin
Jurij Gagarin / radziecki plakat propagandowy

- Sorry @tvn24 ale robicie z siebie pożytecznych idiotów Łukaszenki i Putina (...) Piszę to jako osoba, która przepracowała w tej stacji/portalu wiele lat. Pisałem dużo o rosyjskiej agresji, o Ukrainie. Nie myślałem, że dziś będziecie robić propagandę białorusko-rosyjską - kierując się oczywiście motywami walki z rządem RP

- pisze Grzegorz Kuczyński, nasz ekspert ds. wschodnich 

Na granicy Polski z Białorusią pojawiają się migranci. Według doniesień mają to być głównie młodzi Irakijczycy. Z podobnym problemem boryka się Litwa, której służby opublikowały dziś nagrania jak Białorusini nagrywają "filmy z imigrantami", które mają poruszać opinię publiczną w krajach UE.

Trwa histeria "wiodących mediów" i polityków opozycji.


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura