Prawy Sierpowy: Jak zrobić więzienie z całego kraju

Kryzys na granicy Polsko - Białoruskiej doprowadził do szału opozycję. Gra ona wedle melodii ułożonej w Mińsku kierowana przez dyrygenta z Kremla. Polski rząd buduje na granicy mur z zasieków który ma powstrzymać nielegalnych imigrantów ze strony białoruskiej, oraz wszelkich kretynów ze strony opozycji totalnej. Jednak od paru dni dręczy mnie pewna myśl. Że Łukaszenko prowokując ten kryzys liczył na to że Białoruś zostanie otoczona murem który zamknie też możliwość ucieczki do wolnego świata samym Białorusinom. Stworzył sobie państwo więzienne.
 Prawy Sierpowy: Jak zrobić więzienie z całego kraju
/ fot. Pixabay

Okiem farmera

Ten mur zabezpieczy skutecznie Polskę przed napływem nielegalnych emigrantów. Cokolwiek by o tej inicjatywie mówiono to uważam ją za absolutnie niezbędną. Zabezpieczy się też Polskę przed zgubnymi efektami aktywności opozycji totalnej. Oni są gotowi złamać prawo międzynarodowe dla iluzji rzekomo wyższej sprawy. Natomiast Łukaszenko ma nie tylko powody do radości z powodu nieustającej biegunki idiotów chcących ratować tych Irakijczyków po Białoruskiej stronie. Otóż ten satrapa ma teraz mur który czyni jego kraj czymś w rodzaju więzienia dla niepokornych. No bo gdzie uciekną? Do Rosji? Po co??? Na Ukrainę? Tam też powstanie mur, jak go się skończy w Polsce na Litwie, to się przerzuci imigrantów na granicę z Ukrainą.  Jak już wspomniałem, nie neguję potrzeby budowy tego muru, uważam go za niezbędny i oczekuję jego pełnej skuteczności. Wskazuję tylko na ten dodatkowy element gry. Nie tylko destabilizacja jest bronią wobec państw ościennych. Łukaszenka zdywersyfikuje ten mur w walce ze społeczeństwem Białoruskim, z jego dążeniem do demokracji. Będzie argumentem propagandowym w walce politycznej. Sama opozycja totalna w Polsce dostarcza mu wielu argumentów na poparcie tez o zgniliźnie moralnej.  To jest wojna hybrydowa, każde działanie, nie ważne czy dobre czy złe wykorzystuje się na froncie medialnym. A jego wydźwięk zależy od tego kto to przekazuje i komentuje. Kto jest odporny na manipulacje, a kto będzie rezonował w takt muzyki pisanej w Mińsku. Cokolwiek zrobimy przeciw prowokacjom tandemu Mińsk Moskwa, musimy pamiętać że tam nie ma idiotów u władzy. To są ludzie wyrachowani, doskonale potrafiący zabezpieczać sobie tyły, nawet kosztem życia obywateli swoich krajów. Bezczelnie udający demokratów podają truciznę iluzji mocarstwa. A zarazem idealnie podający środek odstraszający pod postacią obrazów przegnitych elit świata zachodniego. Tych samych którzy zostali skorumpowani marksizmem kulturowym. Tęczowa zaraza budzi na wschodzie wstręt, więc łatwo jest obrzydzić satrapom pęd ku demokracji. Ten mur oddzieli świat wolny od świata bez nadziei. Ale ten mur musi powstać, bo inaczej satrapa z Mińska zniszczy Naszą Ojczyznę Polskę.

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe