REKLAMA

Trzaskowski o "opiłowywaniu i karaniu katolików" Nitrasa: "mówił z pozycji zatroskanego katolika"

Sławomir Nitras mówił z pozycji zatroskanego katolika; mówił o tym, że jest odpływ od religii, odpływ od autorytetów i że Kościół katolicki być może zostanie zmuszony przez obywateli do tego, żeby być pozbawionym pewnych przywilejów - ocenił prezydent Warszawy, wiceszef PO Rafał Trzaskowski.
Rafał Trzaskowski Trzaskowski o
Rafał Trzaskowski / Wikipedia CC BY 2,0 EPP

Trzaskowski, który we wtorek był gościem TVN24, był pytany o słowa posła Koalicji Obywatelskiej Sławomira Nitrasa o Kościele, które padły podczas Campusu Polska. "Sławomir Nitras, osoba, która pochodzi z bardzo konserwatywnej rodziny, przekonany katolik, mówił z zatroskaniem o tym, co się dzisiaj w Polsce dzieje, a mianowicie rzeczywiście w Polsce jest odpływ od Kościoła katolickiego" - ocenił prezydent stolicy.

"Co mówi Sławomir Nitras z pozycji zatroskanego katolika? On mówi o tym, że niestety - ponieważ jest zatroskanym katolikiem - jest odpływ od religii, odpływ od autorytetów i że Kościół katolicki być może zostanie zmuszony przez obywateli po tym, co obserwują przez ostatnie lata, do tego, żeby być pozbawionym pewnych przywilejów. Tu nie chodzi o katolików, tu chodzi o instytucję, która może stracić pewne przywileje" - podkreślił prezydent Warszawy. "On mówił o Kościele katolickim, o instytucji, a nie o katolikach. Katolicy nie mają żadnych przywilejów w naszym kraju - to instytucja ma przywileje" - dodał Trzaskowski.

Nitras był w weekend pytany o realny rozdział Kościoła katolickiego od państwa, wobec nadmiernego dziś "sojuszu tronu z ołtarzem". Odpowiedział, że "w perspektywie czasu dojdzie do ograniczenia roli Kościoła w państwie". W jego ocenie być może jeszcze w tym pokoleniu katolicy mogą stać się mniejszością w Polsce. "Staną się realną mniejszością, nie mniejszością, że będzie kogoś innego więcej, ale nie będą większością" - mówił w trakcie dyskusji. "I muszą się z tym nauczyć żyć. I wtedy chyba to będzie w jakiejś realnej takiej społecznej proporcji" - dodał.

"Ale dobrze, żeby stało się, to mówiąc uczciwie, w sposób niegwałtowny. Żeby to się stało w sposób racjonalny, a nie na zasadzie pewnej zemsty, ale na zasadzie: to jest uczciwa kara za to, co się stało, musimy was opiłować z pewnych przywilejów, dlatego, że jeżeli nie, to znowu podniesiecie głowę, jeżeli się cokolwiek zmieni" - mówił Nitras.(PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

gb/ par/


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura