[Tylko u nas] Dr Rafał Brzeski: Volksplatfform Schule dla lokalnej ludności

Fuehrer III Rzeszy Adolf Hitler pisał w swoim Mein Kampf, że narody na wschód od Niemiec “nie są zdolne do logicznego rozumowania” i dlatego należy im wpajać zasady “uczciwego niemieckiego sposobu myślenia”. Reichsfuehrer SS Heinrich Himmler zalecał, aby w tym celu na przeznaczonych do 1000 letniego podboju ziemiach zabierać rodzicom “rasowo wartościowe dzieci i wychowywać je w Starej Rzeszy” w niemieckich zakładach wychowawczych. Czasy się wprawdzie zmieniły ale oto w Kortau, w samym sercu dawnej prowincji Ostpreussen, na szkoleniu za solidne niemieckie pieniądze, edukatorzy nauczają w Volksplatfform Schule podstaw “uczciwego niemieckiego sposobu myślenia” kształtując zręby przyszłej elity wschodnich landów Rzeszy, która nigdy nie skapitulowała, co autorytatywnie orzekł Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe. Rzeszy stanowiącej fundamentalny element niemiecko-rosyjskiego Lebensraumu od Władywostoku po Lizbonę.
/ morguefile.com

Zapatrzony w oratorskie talenty wodza jeden z edukatorów z ferworem protestanckiego kaznodziei chłostał słowem katolików wieszcząc im kary za krnąbrność oraz “opiłowanie z pewnych przywilejów”, aby znów “nie podnieśli głowy”. Wizję zepchnięcia większości katolickiej do podziemia kandydaci na Jugendleitung przyjęli aplauzem. Z ochotną aprobatą spotkała się też sugestia wyleniałego nieco guru ekonomicznego pod hasłem “o co warto się bić”. Proponował on, aby wzorem średniowiecznego Magdeburger Recht tworzyć w mediach społecznościowych “internetowe pręgierze” z “imionami, nazwiskami i wizerunkami”, na których każdy będzie mógł bezkarnie opluć, zhańbić i splugawić “pseudodziennikarzy” podważających wielkość i nieomylność szokowego terapeuty.

Domózgowe aplikowanie “chemii prosto z Niemiec” prowadził kolekcjoner kopert z marszałkowskim tytułem, który twierdził, że “trudne, ale konieczne” jest pozbawienie Polaków opieki szpitalnej. Projektem likwidacji ponad 800 szpitali wpisał się idealnie w zalecenia niemieckich ekspertów z 25 listopada 1939 roku: “opieka lekarska ma się ograniczyć z naszej strony jedynie do zapobiegania zawleczeniu epidemii na teren Rzeszy.”

Pojawili się też liczni i głośni krzewiciele tolerancji, równości, parad i praw, którzy zdawali się korzystać z dawnych zaleceń niemieckiej administracji okupacyjnej ziem polskich: “spędzenie płodu musi być…niekaralne, środki służące do spędzenia płodu i środki zapobiegawcze mogą być w każdej formie publicznie oferowane…Homoseksualizm należy uznać za niekaralny…”

Krążący po internecie mogli skonfrontować swe umiejętności i nabyć nowe podczas wykładów, dyskusji, seminariów i warsztatów poświęconych trollowaniu, fejkom, dezinformacji i  propagandzie prowadzonych przez wybitnych specjalistów od zamieniania katów z lat II wojny światowej w ofiary, a ofiary w katów. Szef Reichsministerium für Propaganda mógłby się od nich wiele nauczyć.

Nie zabrakło też “globalnego myśliciela”, który z niejednej kasy brał fundusze operacyjne a w Kortau wykładał tajniki geopolitycznej gry USA-Chiny-Rosja-UE w duchu wiodącej roli tego “niezbędnego narodu Europy”, czyli Niemiec w politische Bildung, to znaczy edukacji politycznej przekształcającej obywateli Unii Europejskiej w “lud europejski”, jak to propagowała kanclerz Angela Merkel.

Za wcześnie jeszcze, aby oceniać rezultaty letniego sabatu Volksplatfform Schule. Trudno powiedzieć, czy wbijane w młode mózgi “idee warte zachodu” zakorzenią się i uczynią z uczestników awangardę Kulturkampf kierującą się “niemieckim sposobem myślenia”. Nie ulega wątpliwości, że znajdą się oportuniści, którzy zwiążą swój los z wizją “europejskiego ludu” i wezwaniem do bezpardonowej walki o dobrostan wigilijnego karpia. Pytanie, czy będzie ich tak wielu i będą tak przekonywujący, żeby nakłonić rówieśników do porzucenia odwiecznych wartości, w których wyrośli: religii, ojczyzny i rodzin na rzecz codziennego kroczenia ku szczęściu ludzkości, które zawsze nadejdzie pojutrze.


 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

[Tylko u nas] Dr Rafał Brzeski: Volksplatfform Schule dla lokalnej ludności

Fuehrer III Rzeszy Adolf Hitler pisał w swoim Mein Kampf, że narody na wschód od Niemiec “nie są zdolne do logicznego rozumowania” i dlatego należy im wpajać zasady “uczciwego niemieckiego sposobu myślenia”. Reichsfuehrer SS Heinrich Himmler zalecał, aby w tym celu na przeznaczonych do 1000 letniego podboju ziemiach zabierać rodzicom “rasowo wartościowe dzieci i wychowywać je w Starej Rzeszy” w niemieckich zakładach wychowawczych. Czasy się wprawdzie zmieniły ale oto w Kortau, w samym sercu dawnej prowincji Ostpreussen, na szkoleniu za solidne niemieckie pieniądze, edukatorzy nauczają w Volksplatfform Schule podstaw “uczciwego niemieckiego sposobu myślenia” kształtując zręby przyszłej elity wschodnich landów Rzeszy, która nigdy nie skapitulowała, co autorytatywnie orzekł Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe. Rzeszy stanowiącej fundamentalny element niemiecko-rosyjskiego Lebensraumu od Władywostoku po Lizbonę.
/ morguefile.com

Zapatrzony w oratorskie talenty wodza jeden z edukatorów z ferworem protestanckiego kaznodziei chłostał słowem katolików wieszcząc im kary za krnąbrność oraz “opiłowanie z pewnych przywilejów”, aby znów “nie podnieśli głowy”. Wizję zepchnięcia większości katolickiej do podziemia kandydaci na Jugendleitung przyjęli aplauzem. Z ochotną aprobatą spotkała się też sugestia wyleniałego nieco guru ekonomicznego pod hasłem “o co warto się bić”. Proponował on, aby wzorem średniowiecznego Magdeburger Recht tworzyć w mediach społecznościowych “internetowe pręgierze” z “imionami, nazwiskami i wizerunkami”, na których każdy będzie mógł bezkarnie opluć, zhańbić i splugawić “pseudodziennikarzy” podważających wielkość i nieomylność szokowego terapeuty.

Domózgowe aplikowanie “chemii prosto z Niemiec” prowadził kolekcjoner kopert z marszałkowskim tytułem, który twierdził, że “trudne, ale konieczne” jest pozbawienie Polaków opieki szpitalnej. Projektem likwidacji ponad 800 szpitali wpisał się idealnie w zalecenia niemieckich ekspertów z 25 listopada 1939 roku: “opieka lekarska ma się ograniczyć z naszej strony jedynie do zapobiegania zawleczeniu epidemii na teren Rzeszy.”

Pojawili się też liczni i głośni krzewiciele tolerancji, równości, parad i praw, którzy zdawali się korzystać z dawnych zaleceń niemieckiej administracji okupacyjnej ziem polskich: “spędzenie płodu musi być…niekaralne, środki służące do spędzenia płodu i środki zapobiegawcze mogą być w każdej formie publicznie oferowane…Homoseksualizm należy uznać za niekaralny…”

Krążący po internecie mogli skonfrontować swe umiejętności i nabyć nowe podczas wykładów, dyskusji, seminariów i warsztatów poświęconych trollowaniu, fejkom, dezinformacji i  propagandzie prowadzonych przez wybitnych specjalistów od zamieniania katów z lat II wojny światowej w ofiary, a ofiary w katów. Szef Reichsministerium für Propaganda mógłby się od nich wiele nauczyć.

Nie zabrakło też “globalnego myśliciela”, który z niejednej kasy brał fundusze operacyjne a w Kortau wykładał tajniki geopolitycznej gry USA-Chiny-Rosja-UE w duchu wiodącej roli tego “niezbędnego narodu Europy”, czyli Niemiec w politische Bildung, to znaczy edukacji politycznej przekształcającej obywateli Unii Europejskiej w “lud europejski”, jak to propagowała kanclerz Angela Merkel.

Za wcześnie jeszcze, aby oceniać rezultaty letniego sabatu Volksplatfform Schule. Trudno powiedzieć, czy wbijane w młode mózgi “idee warte zachodu” zakorzenią się i uczynią z uczestników awangardę Kulturkampf kierującą się “niemieckim sposobem myślenia”. Nie ulega wątpliwości, że znajdą się oportuniści, którzy zwiążą swój los z wizją “europejskiego ludu” i wezwaniem do bezpardonowej walki o dobrostan wigilijnego karpia. Pytanie, czy będzie ich tak wielu i będą tak przekonywujący, żeby nakłonić rówieśników do porzucenia odwiecznych wartości, w których wyrośli: religii, ojczyzny i rodzin na rzecz codziennego kroczenia ku szczęściu ludzkości, które zawsze nadejdzie pojutrze.



 

Polecane